Agencja na usługach

MAFII POD PŁASZCZEM PARTII

  1. W październiku 2021 roku „Superwizjer” opublikował materiał o człowieku Kamińskiego link, czyli byłym dyrektorze CBA Grzegorzu P., jednym z twórców tej agencji wśród których znajdował się również obecny Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński i jego zastępca M. Wąsik. Tutaj proponuję cofnąć się do historii z początku XXI w. Otóż w 2001 roku bracia Kaczyńscy, po rozpadzie AWS założyli partię PiS. Nie wiem, czy dla założycieli partii, już od samego początku, nieoficjalnym celem było stworzenie sobie partii służącej za płaszcz ochronny, w każdym razie na dzień dzisiejszy, wiele okoliczności o tym świadczy. Partia PiS i Solidarna Polska założona, przez Zbigniewa Ziobrę, to przykrywka dla zarządu i członków najlepiej zorganizowanej zbrojnej grupy przestępczej, czyli struktury „Mafijnej” na świecie, o czym pisałem już wcześniej link. Gdy w roku 2005 dzięki wysokiej umiejętności stosowania propagandy, partia PiS wygrała wybory, już było można snuć pierwsze podejrzenia, że partia będzie pełnić rolę parasola ochronnego dla członków zarządu struktury mafijnej. O czym świadczy chociażby afera Orlen i związane z nią okoliczności o których można przeczytać tutaj.
  2. W 2006 roku zarząd podjął decyzję o zalegalizowaniu swoich żołnierzy, w tym celu powołano Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Na czele tej agencji postawiono Mariusza Kamińskiego, a wśród założycieli znaleźli się jeszcze bliscy znajomi M. Wąsik oraz Grzegorz P. jeden z bohaterów materiału „Superwizjera”, którzy cieszyli się dużym zaufaniem zarządu. Jednak w 2010 roku zostali zwolnieni z CBA, w związku z złożonym do Sądu aktem oskarżenia i w marcu 2015 roku zostali nieprawomocnie skazani na karę 3 lat pozbawienia wolności. Pół roku później, w listopadzie 2015 roku, doszło do niecodziennej sytuacji, ponieważ Prezydent Andrzej Duda, zastosował wobec tych osób prawo łaski i chociaż odbyło się to z naruszeniem prawa, gdyż prawo łaski nastąpiło przed uprawomocnieniem się wyroku skazującego. Nie było to jednak żadną przeszkodą dla Sądu rozpoznającego apelację, by w marcu 2016, powołując się na prawo łaski uchylić wyroki i uniewinnić M. Kamińskiego oraz jego bliskich współpracowników M. Wąsika i Grzegorza P. Jest to okoliczność, którą można uznać jako przesłankę wskazującą na istnienie struktury mafijnej pod płaszczem partii, której żołnierze działają pod płaszczem agencji CBA.

JAKą rolę pełnią żołnierze mafii

  1. Oficjalnie agencja CBA została powołana do walki z korupcją, następnie zwiększono jej uprawnienia o czym mówi ustawa o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym (Dz.U. 2006 nr 104 poz. 708) Poniżej przytoczę istotne przepisy, żeby zobaczyć do jakich zadań, kontroli i czynności operacyjno-rozpoznawczych zostali ustawowo uprawnieni;
    1. Art. 2. 1. Do zadań CBA, w zakresie właściwości określonej w art. 1 ust. 1, należy: rozpoznawanie, zapobieganie i wykrywanie przestępstw przeciwko: działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego; wymiarowi sprawiedliwości; finansowaniu partii politycznych; obowiązkom podatkowym i rozliczeniom z tytułu dotacji i subwencji itd. z zastrzeżeniem, jeżeli pozostają w związku z korupcją lub działalnością godzącą w interesy ekonomiczne państwa
    2. Art. 17 ust. 1 Kontrola operacyjna przy wykonywaniu czynności operacyjno-rozpoznawczych, podejmowanych przez CBA w celu rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw, uzyskania i utrwalenia dowodów przestępstw, a także ujawnienia mienia zagrożonego przepadkiem w związku z przestępstwami:
    3. 1) określonymi w art. 228–231, art. 250a łapownictwo wyborcze, art. 258 udział w zorganizowanej grupie lub związku przestępczym, art. 270a fałszowanie faktury i używanie jej za autentyczną § 1 i 2, art. 271a podawanie nieprawdy w fakturze § 1 i 2, art. 277a fałszowanie faktury lub używanie sfałszowanej faktury z kwotą określającą mienie wielkiej wartości § 1, art. 286 oszustwo, art. 296–297, art. 299 pranie brudnych pieniędzy, art. 305 zakłócanie przetargu publicznego, art. 310 fałszowanie pieniędzy, środków płatniczych lub papierów wartościowych § 1, 2 i 4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny,
    4. 2) skarbowymi, o których mowa w art. 2 zadania CBA ust. 1 pkt 1 lit. d, jeżeli wartość przedmiotu czynu lub uszczuplenie należności publicznoprawnej przekraczają pięćdziesięciokrotną wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę określonego na podstawie przepisów ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. z 2020 r. poz. 2207),
    5. 3) określonymi w art. 232 wywieranie wpływu na czynności sądu, art. 233 fałszywe zeznania § 1, 1a, 4 i 6, art. 234 , art. 235 tworzenie fałszywych dowodów, art. 236 zatajanie dowodów niewinności osoby podejrzanej § 1 i art. 239 poplecznictwo § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, jeżeli dotyczą przestępstw, o których mowa w pkt 1 i 2
    6. – gdy inne środki okazały się bezskuteczne albo będą nieprzydatne, sąd, na pisemny wniosek Szefa CBA, złożony po uzyskaniu pisemnej zgody Prokuratora Generalnego, może, w drodze postanowienia, zarządzić kontrolę operacyjną.
    7. ust. 1a, Wniosek, o którym mowa w ust. 1, przedstawia się wraz z materiałami uzasadniającymi potrzebę zastosowania kontroli operacyjnej.
    8. ust. 2 Postanowienie, o którym mowa w ust. 1, wydaje Sąd Okręgowy w Warszawie.
    9. Art. 19 ust. 1 „W sprawach o przestępstwa określone w art. 17 kontrola operacyjna ust. 1, czynności operacyjno-rozpoznawcze zmierzające do sprawdzenia uzyskanych wcześniej wiarygodnych informacji o przestępstwie oraz wykrycia sprawców i uzyskania dowodów mogą polegać na dokonaniu w sposób niejawny nabycia lub przejęcia przedmiotów pochodzących z przestępstwa, ulegających przepadkowi albo których wytwarzanie, posiadanie, przewożenie lub obrót są zabronione, a także przyjęciu lub wręczeniu korzyści majątkowej„.
    1. Art. 19 ust. 2 „Szef CBA może zarządzić, na czas określony, czynności wymienione w ust. 1, po uzyskaniu pisemnej zgody Prokuratora Generalnego, którego bieżąco informuje o przebiegu tych czynności i ich wyniku.”
    2. Art. 19 ust. 2a „Przed wydaniem pisemnej zgody Prokurator Generalny zapoznaje się z materiałami uzasadniającymi potrzebę przeprowadzenia czynności, o których mowa w ust. 1.
    3. Art. 19 ust. 3 „Czynności określone w ust. 1 mogą polegać na złożeniu propozycji nabycia, zbycia lub przejęcia przedmiotów pochodzących z przestępstwa, ulegających przepadkowi, albo których wytwarzanie, posiadanie, przewożenie lub którymi obrót są zabronione, a także złożeniu propozycji przyjęcia lub wręczenia korzyści majątkowej.”
    4. Art. 19 ust. 4 „Czynności określone w ust. 1 nie mogą polegać na kierowaniu działaniami wyczerpującymi znamiona czynu zabronionego pod groźbą kary.”
  2. Otóż, są to uprawnienia, które również znajdują się w ustawie o policji (Dz. U. 1990 Nr 30 poz. 179), przepisy tej ustawy obowiązują jednocześnie inne służby w tym CBŚP. Jeżeli porównamy przepisy ustawy o CBA i Policji szczególnie dotyczące czynności operacyjno-rozpoznawczych, to możemy zauważyć pewną istotną różnicę. Według ustawy o CBA czynności operacyjne muszą być prowadzone za zgodą Prokuratora Generalnego, a więc Z. Ziobro, który pełnił tę funkcję w czasie powołania tej agencji jak i pełni ją dzisiaj. Natomiast z ustawy o policji wynika, że takie czynności mogą być prowadzone za zgodą Prokuratora Okręgowego. Co ciekawe, to w samej ustawie o CBA widzimy kolizję wynikającą z treści przepisów dotyczących kontroli operacyjnej, ponieważ w art. 19 ust. 2 czytamy, szef CBA może zarządzić przeprowadzenie czynności operacyjnych w sprawach o przestępstwa określone w art. 17 za zgodą Prokuratora Generalnego. Natomiast jak wynika z art. 17, to Sąd na wniosek szefa CBA i zgodą Prokuratora Generalnego wydaje postanowienie o zgodzie na przeprowadzenie kontroli operacyjnej. Oczywiście art. 19 ust. 4 mówi, że czynności nie mogą polegać na kierowaniu działaniami wyczerpującymi znamiona czynu zabronionego.
  3. Jakie to ma znaczenie? bardzo duże, chociażby na fakt, że w przypadku wydawania zgody przez Prokuratora Generalnego, zachodzi duże prawdopodobieństwo działania niezgodnego z przepisami prawa, ponieważ brak jest kontroli nad decyzją wydaną przez ten organ.
  4. Pytanie, kto ma ocenić, czy dane czynności nie wyczerpują znamion czynu zabronionego, skoro zgodę wydaje Prokurator Generalny?
  5. Dlaczego w przypadku CBA zgodę może wydawać jedynie Prokurator Generalny, a w przypadku CBŚP zgodę wydaje Prokurator Okręgowy?
  6. Kolejne pytanie, dlaczego w jednej ustawie ustanowiono kolidujące ze sobą przepisy dotyczące wydawania zgody na czynności operacyjne?
  7. Dlaczego nie podlegają pod tą samą ustawę co Policja?
  8. Po pierwsze przepis ten pozwala na niejawne nabycie lub przekazanie przedmiotów pochodzących z przestępstwa, mogą polegać na składaniu propozycji nabycia lub zbycia przedmiotów pochodzących z przestępstwa. W istocie w/w przepisy prawa, zawarte w ustawie powołującej agencję CBA zalegalizowały działalność przestępczą, pod przykryciem prawa, polegającą na stosowaniu prowokacji. Krótko mówiąc, mogą oni np. wykorzystać przedmioty pochodzące z przestępstwa do ich sprzedaży lub do rzekomego wykrycia przestępstwa. Nie może za tym dziwić, że często nazywa się ich żołnierzami mafii, szczególnie, że ich działania w części budzącej wątpliwości natury prawnej, są zależne tylko od jednej osoby.
  9. Powołanie tej agencji i nadanie takich uprawnień nie tylko zabezpiecza władzę (mafię) przed konsekwencjami poniesienia odpowiedzialności karnej, ale również zapewnia im dochody, umożliwiając przejęcie kontroli nad danym rynkiem oraz pozwala eliminować konkurencje. Czego przykładem jest chociażby rynek paliw, który już od końca lat 90` stał się atrakcyjnym i przynoszącym spore korzyści dla mafii. Zaczęło się od powołania spółki PKN Orlen, następnie wykorzystując ją do wyeliminowania wielu prywatnych firm działających na rynku krajowym, aż do dzisiaj gdzie w jej rękach jest cały polski rynek paliwowy.
  10. Oczywiście są również inne służby, które stoją na straży prawa i nie koniecznie należy ich zaliczyć do żołnierzy mafii, choć na pewno w ich strukturach tacy żołnierze też służą i mafia z ich usług korzysta, choć może nie zawsze mają tego świadomość, że zostają wykorzystywani w służbie mafii. Wystarczy zwrócić uwagę, że służby te podlegają pod Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, na czele których stoją osoby, które zostały skazane przez Sąd I instancji a następnie bezprawnie uniewinnione za sprawą prawa łaski, tj. M. Kamiński i M. Wąsik.
  11. Co ważne mafia nie tylko korzysta z usług żołnierzy wywodzących się z służb, ale w dalszej kolejności zadbała by, na jej usługach znajdowała się dość liczna grupa prokuratorów oraz część sędziów i to pozwala im czuć się bezkarnie i dalej prowadzić swoją przestępczą działalność.
  12. Dobrym tego przykładem jest np. Prokuratura Regionalna w Katowicach, która jest jedną z najbardziej zaufanej i oddanej mafii pod płaszczem partii, to w niej były lub są prowadzone postępowania o największym znaczeniu dla zarządu mafii i bezpośrednio nadzorowane, przez Prokuratora Krajowego B. Święczkowskiego zaprzyjaźnionego z Z. Ziobro, szefem tej Prokuratury jest Prokurator Regionalny T. Janeczek również bliski znajomy Z. Ziobro. Dla przykładu wystarczy wymienić aferę węglową w której zginęła w niejasnych okolicznościach „samobójstwo” Barbara Blida. Kolejny przykład rok 2017, gdzie Naczelnik w areszcie popełnił tzw. „samobójstwo” sprawa dotyczy korupcji w Pierwszym Śląskim Urzędzie Skarbowym w Sosnowcu, jak wynika z publikacji na stronie PR w Katowicach sprawa jeszcze nie została zakończona. Następny przykład to sprawa RP I Ds. 2.2016, na temat tej sprawy ciężko znaleźć informacje na stronie Prokuratury Regionalnej w Katowicach. W tej sprawia również jedna z osób podejrzanych popełniła „samobójstwo” i chociażby dlatego, że podczas dziewięciu lat wielu podejrzanym postawiono bezpodstawnie zarzuty, tylko po to, by zabierać im bezprawnie majątki, w tym postępowaniu nie zadziałała metoda uzyskania dowodów na zasadzie zastraszenia i dobrowolnych poddań się karze, a innych dowód również nie ma i chociaż śledztwo miało już zostać zakończone na przełomie 21/22 roku, to jednak nie udało się skierować aktu oskarżenia do Sądu. Praktycznie zaistniała dosyć patowa sytuacja, ponieważ umorzenie postępowania może doprowadzić do bardzo wielu postępowań odszkodowawczych i zwrotów przejętych majątków z drugiej strony brak dowodów może tylko przeciągać sprawę, a wynik końcowy będzie jeszcze gorszy dla mafii.
    1. art. 151 kk Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
  13. Jak wynika z materiału „Superwizjera” mafia postanowiła przejąć rynek tytoniowy i zarabiać na podatku akcyzowym, w związku z tym byli agenci CBA m. in. Grzegorz P., polecieli do Dubaju, by złożyć pewnej osobie propozycję współpracy w przemycie papierosów. Osoba ta jest podejrzana o wielomilionowe uszczuplenie podatku VAT, w związku z prowadzeniem składu celnego w którym dokonywano odpraw celnych m. in. paliw płynnych. W tej sprawie są prowadzone dwa postępowania o których wiem, nadzorują je Prokuratura Regionalna w Białymstoku i w Katowicach, w tej drugiej również usłyszałem zarzuty w 2019 roku. link. Druga propozycja złożona tej osobie w Dubaju dotyczyła załatwienia listu żelaznego do sprawy prowadzonej w Białymstoku, oczywiście pod warunkiem podjęcia współpracy przy przemycie papierosów na dużą skalę. Jednak ta osoba powiedziała reporterom materiału, że odmówiła współpracy i tym samym nie otrzymała listu żelaznego. Prawdopodobnie, celem byłych agentów CBA, było zwerbowanie tej osoby do współpracy w przemycie papierosów i tym samym miał być to haczyk na tą osobę, który uzależniłby ją od zarządu mafii. Wówczas mafia wydałaby zgodę na wydanie listu żelaznego, w zamian oczekując, że ta osoba zgodzi się na status świadka w sprawach paliwowych i złoży takie zeznania, które pozwolą skazać niewinne osoby, które wcześniej zostały bezprawnie ograbione z majątków.
    1. art. 239 kk Kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego uniknąć odpowiedzialności karnej, w szczególności kto sprawcę ukrywa, zaciera ślady przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego albo odbywa za skazanego karę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
  14. Dlaczego jednak osoba odrzuciła propozycję współpracy? trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź, ponieważ mogą być różne powody, dla przykładu może, to kwestia zwykłego honoru, a być może powodem była ewentualna wcześniejsza współpraca między mafią a tą osobą i być może mafia nie wywiązała się z ustaleń tak jak miało to miejsce w aferze Orlenu z udziałem Jana B. Dlatego zdecydował się na ucieczkę, by ratować się przed zarzutami i aresztem.. Nie potrzeba być alfą i omegą, żeby zdawać sobie sprawę, iż składający ofertę, będą oczekiwać coś w zamian.
  15. Ta okoliczność tłumaczy, dlaczego zarząd mafii sięga po coraz to bardziej bezprawne metody, które mogłyby pomóc zakończyć sprawę paliwową na ich korzyść. Jak wynika z przesłanek plan mafii ma polegać na zamknięciu w aresztach osób podejrzanych w tych postępowaniach, które próbują walczyć o swoje prawa, godność, wolność, niewinność i swoje majątki i tym samym ograniczając nam prawo do obrony. Przez siedem lat, ich działania dotyczące ograniczenia praw polegały na nierozpoznawaniu wniosków, zażaleń, oświadczeń oraz na systematycznych działaniach, które miały skutkować odcięciem od środków finansowych, co również mogłoby uniemożliwić obronę. Ponieważ te działania nie przyniosły efektu, zarząd mafii, decyduje się wykorzystać, przy pomocy swoich żołnierzy inne metody, nawet takie, które noszą znamiona czynów przestępczych.
    1. art. 246 kk Funkcjonariusz publiczny lub ten, który działając na jego polecenie w celu uzyskania określonych zeznań, wyjaśnień, informacji lub oświadczenia stosuje przemoc, groźbę bezprawną lub w inny sposób znęca się fizycznie lub psychicznie nad inną osobą, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
  16. Reporterzy „Superwizjera” zastanawiali się, dlaczego inne służby posiadając nagranie z wizyty byłych agentów CBA w Dubaju podczas której złożyli oferty poszukiwanej osobie, nie wszczęli żadnego postępowania?
  17. Odpowiedź wydaje się być prosta, otóż nagranie może świadczyć o popełnieniu przestępstwa i to nie z jednego paragrafu, jednak w pewnych sytuacjach przepisy prawa umożliwiają agencji CBA w ramach czynności operacyjno-rozpoznawczych stosować prowokacje, pod warunkiem, że zgodę na takie działania (złożenie oferty) wyda Prokurator Generalny Z. Ziobro, czyli członek zarządu mafii. Oczywiście rozumiem, że tutaj chodzi o byłych agentów CBA, a nie o akcję przeprowadzoną przez CBA, co również łatwo wyjaśnić, wystarczy zobaczyć co dalej mówi przepis prawa, który z jednej strony pozwala na stosowanie prowokacji agentom CBA, a jednocześnie kolejny ustęp ogranicza takie działanie pod groźbą kary. W tym przypadku mówimy o realnym zagrożeniu poniesienia odpowiedzialności karnej, przez czynnego agenta CBA, szefa CBA oraz Prokuratora Generalnego, który odpowiadałby za wydanie zgody. Dlatego, wykorzystano w tym przypadku Grzegorza P. czyli osobę zaufaną M. Kamińskiego członka zarządu mafii, któremu podlegają służby. Tym sposobem wystarczy, że członek mafii, który kieruje działaniami podległym sobie służbom (żołnierzom) przekaże, że działania te były prowadzone w ramach czynności operacyjnych, a nagranie zostaje uznane za materiał operacyjny to nikt już nie analizuje materiału pod kontem popełnienia przestępstwa. Jednak nie tylko, to jest problemem, problem jest dużo szerszy niż można byłoby zakładać, o czym świadczą pewne okoliczności, które niedawno się ujawniły. Myślę, że reporterzy „Superwizjera”, mogliby wykorzystać nowe okoliczności, do dalszej części swojego reportażu, ludzie powinni poznać prawdę, kto tak naprawdę rządzi w Polsce. Dlatego, też poniżej przedstawię jakie to okoliczności zaistniały związane z tym materiałem.

Przykład wykorzystania przez mafię agentów

  1. Dla przykładu, w stosunku co do mojej osoby planowane jest działanie, noszące znamiona czynu zabronionego, polegającego na handlu ludźmi, o czym tutaj. Do zrealizowania tego planu i osiągnięcia celu, będą potrzebni żołnierze zależnej Prokuratury i zależny sędzia. Autorami planu, a na pewno jego realizacja musiała zostać zaakceptowana, przez B. Święczkowskiego, Z. Ziobro, jako przełożonych T. Janeczki bezpośredniego przełożonego K. Janoskiej, która bezpośrednio realizuje założenia planu, polegające na przeprowadzeniu międzynarodowej wymiany, gdzie polska Prokuratura, chcąc zagwarantować sobie, że kraj w którym żyje zgodzi się na moją ekstradycję, w zamian chce przekazać ważny dla organów tego kraju dokument, taka wymiana jest cechą charakterystyczną dla handlu wymiennego z tym, że w tym przypadku towarem jest moja osoba (człowiek).
  2. Teraz przykład, który może mieć związek bezpośrednio z reportażem TVN.
  3. W dniu 29 stycznia 2022 r. dotarła do mnie informacja, że w stosunku co do innych osób podejrzanych w śledztwie prowadzonym, przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach wprowadzono w życie plan, ale na szczęście dla tych podejrzanych, plan został źle przeprowadzony i te osoby nie zostały aresztowane, jednak rykoszetem trafiło to w pracowników firmy świadczącej usługi transportu krajowego i międzynarodowego, należącej do jednego z podejrzanych, tym samym czterech niczemu winnych pracowników, tylko dlatego, że przyszli w sobotę do pracy zostało aresztowanych. Jak wynika z informacji uzyskanej z bezpośredniego źródła, plan został realizowany przy wykorzystaniu żołnierzy mafii zajmujących się przemytem papierosów.
  4. Plan zaczęto wprowadzać już w drugiej połowie października 2021 roku, a więc chwilę po ukazaniu się materiału w „Superwizjerze”. Pamiętam, że wtedy usłyszałem informację, o przeprowadzonej przez żołnierzy mafii akcji. Wówczas pod pretekstem anonimowego donosu, że na placu należącym do firmy jednego z podejrzanych, ma znajdować się kilka tirów załadowanych papierosami, wtargnęło kilkudziesięciu żołnierzy z CBA. Ponieważ nic takiego nie miało miejsca zatrzymano dwie osoby z biura pod zarzutem, który miał brzmieć mniej więcej tak, w nie ustalonym czasie, w nieustalonym miejscu, mieli się spotkać z nieustaloną osobą w nie ustalonym celu. Współwłaściciel tego placu, który jest podejrzany w śledztwie prowadzonym przez PR w Katowicach, kilka dni wcześniej wynajął jeden z magazynów jaki posiada na placu firmie, której nie znał, ale wiadomo, jeżeli jest możliwość parę groszy zarobić, to lepsze niż magazyn ma stać pusto, ponoć wynajmujący miał w nim przechowywać artykuły higieniczne typu chusteczki itd. W efekcie, ta sama prokurator, która prowadzi śledztwo w handlu paliwem, pomimo że nie znaleziono, żadnych papierosów na placu, postanowiła przedstawić zarzuty m. in. właścicielowi wynajętego magazynu i tym samym zażądała wysokiej kaucji jako poręczenie majątkowe, które właściciel magazynu uiścił z nadzieją, że sprawa się wyjaśni. Już sama ta sytuacja woła o pomstę do nieba, jak można tylko na podstawie rzekomego donosu, przeprowadzić taką akcję, a dodatkowo nic nie znajdując postawić komuś zarzuty. Dzisiaj już wiem, że nie był to anonimowy donos, a bardziej źle przeprowadzona akcja żołnierzy.
  5. Jak później się dowiedziałem, to po tej akcji, do wynajętego magazynu przyjechał kontener i wynajmujący magazyn tam go rozładował, a później powoli ten towar wywoził, czyli normalna rzecz. Wiadomo, że podejrzana osoba nie interesowała się co to dokładnie za towar, jego interesowało jedynie by gość co miesiąc zapłacił za wynajem magazynu. W końcu po dwudziestym stycznia 2022 roku, przyjechały kolejne trzy kontenery z towarem, które jak poprzednio zostały rozładowane i puste odjechały, było to dzień lub dwa przed 29 stycznia 2022 r. W tym dniu, a była to sobota rano, kilku pracowników fizycznych firmy przyszło do pracy, co też nie jest niczym wyjątkowym, tym bardziej, że znajduje się tam zakład mechaniki pojazdów, firma transportowa, czy też jakiś stróż pilnujący placu i magazynów. Gdy tylko przebrali się do pracy, na plac wpadli funkcjonariusze CBŚP z Warszawy o czym świadczą numery tablic rejestracyjnych pojazdów i zatrzymali czterech pracowników. Jak się później okazało z monitoringu, część funkcjonariuszy przyjechała zaraz za ostatnimi dwoma kontenerami ponoć pierwszy przyjechał wcześniej, ale do rozładunku doszło dopiero jak już dojechały dwa kolejne. W tym czasie w okolicach placu, trwały przygotowania służb do szturmu na plac i znajdujący się tam magazyn, do którego rozładowano towar z kontenerów. W sumie kilkudziesięciu funkcjonariuszy wyposażonych nawet w sprzęt bojowy i wspierani pojazdem bojowym tzw. „czołgiem”, brało udział w sobotniej akcji. Jedną z ciekawostek jest na pewno fakt, że służby te nie miały w czasie akcji, żadnych dokumentów uprawniających ich do wejścia na teren prywatnej posesji, który jest ogrodzony i brama również była zamknięta. Przypomnę, że nie była to akcja nagła, tylko część funkcjonariuszy prowadziło czynności obserwacyjny od dwóch dni. Mało tego, z informacji od prawnika właściciel placu uzyskał informację, że funkcjonariusze nie mieli wiedzy, która Prokuratura to nadzoruje, dopiero po wejściu na plac i otwarciu magazynu, gdzie jak się okazało znajdowały się papierosy z przemytu, kontaktowali się w sprawie ustalenia Prokuratury. W końcu okazało się, że sprawą zajmuje się Prokuratura Regionalna w Katowicach, więc zatrzymani pracownicy trafili do policyjnego aresztu, a dopiero w niedzielę Prokuratura przeprowadziła czynności z tymi osobami, a w poniedziałek rano trafili do Sądu i po tym do aresztu. Oczywiście, większość może mówić, że ktoś tylko tak się tłumaczy, a faktycznie mogą być winni, pewnie gdyby nie własne doświadczenia i przypadkowa znajomość z właścicielem po tym, jak usłyszeliśmy w jednej sprawie zarzuty, mógłbym się zgodzić z takim myśleniem, jednak analiza sytuacji i okoliczności faktyczne pozwoliły na wyciągnięcie innego wniosku, tym samym dać wiarę zasłyszanym informacją.

W OCENIE WŁASNEJ

  1. Na początku przyjmując, że faktycznie za przemytem stoi właściciel placu i magazynu, musiałem sobie odpowiedzieć na pytanie, czy jest możliwe, żeby przedsiębiorca, który jakby nie było, trochę w życiu się dorobił pomimo, że od co najmniej 2013 roku Prokuratura z Katowic rzuca kłody pod nogi, prowadząc postępowanie, które przez prawie dziewięć lat nie jest wstanie zakończyć, a ponieważ sam mam zarzuty w tym postępowaniu, wiem jak to wygląda. Mógłby być na tyle nie rozsądny, by po sytuacji, która miała miejsce raptem trzy miesiące wcześniej, przywozić na swój magazyn papierosy z przemytu? Gdzie wcześniej musiał już zapłacić wysoką kaucję, raczej to mi nie pasuje, tym bardziej posiadając własne środki transportu, nie ryzykował by wpuszczania na swój plac obcego transportu, który zawsze stwarzałby zagrożenie w razie zatrzymania przez organy ścigania. Dlatego pierwsza moja myśl, przypomniała mi materiał „Superwizjera” oraz aferę Orlen, z której mafia czerpała korzyści, a teraz mając większe możliwości weszła na rynek tytoniowy. Zresztą w materiale „Superwizjera”, też była informacja, że w Gdańskim porcie wykryto przemyt papierosów bez akcyzy, co miałoby mieć związek z byłymi agentami CBA. Być może faktycznie nie ma to związku, ale nie wykluczam, że właśnie ma to związek i specjalnie jest to tak robione. Więc może właśnie zacznę od informacji.
  2. Śledząc artykuły medialne, dość często a nawet aż za często trafiam na artykuły dotyczące działań różnych służb CBA, CBŚP czy ABW, za często, ponieważ zastanawiam się, czy faktycznie zlikwidowano kolejną grupę przestępczą w Polsce czy jest to raczej reklama dla służb. Dotyczą one różnych przestępstw jak i skali przestępstwa, jednak w tym przypadku, chociaż minęły trzy tygodnie czasu, nie ma na ten temat żadnej informacji, ani w mediach ani na stronie internetowej w aktualnościach służb. Jak mogę sobie wyobrazić trzy tiry papierosów to nie jest mała wartość ewentualnego przestępstwa, więc pytanie, dlaczego nie informuje się o tym społeczeństwa? Myślę, że trudno jednoznacznie odpowiedzieć, na pytanie, być może akcja ta została spreparowana przez służby i dlatego najlepiej o niej nie informować. No cóż takie myślenie wynika chociażby z doświadczenia własnego, gdy media milczały i milczą w związku z dalszą częścią afery Orlen, która uderza w zarząd mafii, a bynajmniej miała miejsce na ich oczach czyli w czasie gdy jej członkowie sprawowali najważniejsze funkcje organów śledczych.
  3. Proszę teraz zobaczyć, byli agenci CBA w ramach prowadzenia czynności operacyjnych, za zgodą bossa J. Kaczyńskiego oraz członków zarządu mafii m. in. M Kamińskiego i Z. Ziobro i im podległych i zależnych organów ścigania, prowadzą przemyt papierosów na wielką skalę, z czego mafia czerpie korzyść majątkową, ale nie tylko, umożliwia to kontrolę rynku oraz daje możliwość wykończenia konkurentów i jak w tym przypadku ma pomagać kogoś zatrzymać czy wrobić w nielegalne działania. Tak jak wcześniej pisałem mafia sięga coraz to nowych metod bezprawnych, w celu pozbawienia wolności osób, które są im nie przychylne, bądź stwarzają dla nich zagrożenie m. in. prowadzą czynności mogące świadczyć o handlu ludźmi, a w tym przypadku, wykorzystują możliwości by kogoś wrobić w nielegalny przemyt papierosów.
    1. art. 235 kk Kto, przez tworzenie fałszywych dowodów lub inne podstępne zabiegi, kieruje przeciwko określonej osobie ściganie o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne albo w toku postępowania zabiegi takie przedsiębierze, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
  4. Skąd jeszcze może się brać taki wniosek? Otóż jak wynika jeszcze z innych informacji, papierosy miały być importowane z kraju trzeciego (a więc z po za UE), które przypłynęły w kontenerach do portu w Gdańsku i stamtąd zostały przewiezione te kontenery na magazyn i tam rozładowane i jak wynika z monitoringu, dojechały one oraz zostały rozładowane pod okiem funkcjonariuszy CBŚP. Oficjalnie miały być to jakieś artykuły higieniczne typu chusteczki do nosa itp. Więc kolejne pytanie, jak jest możliwe, że celnicy wypuścili z portu trzy kontenery rzekomych chusteczek? które następnie zostają śledzone na trasie około pięciuset kilometrów, dojeżdżają na miejsce w asyście CBŚP, dopiero po kilku godzinach zostają rozładowane, tiry odjeżdżają i dopiero kolejnego dnia rano prowadzona jest akcja CBŚP i okazuje się, że to nie chusteczki tylko papierosy.
  5. Tutaj warto zastanowić się nad tym co mówią przepisy prawa znajdujące się w ustawie o podatku akcyzowym i tak pozwolę sobie kilka z nich przytoczyć;
    1. art. 10 Powstanie obowiązku podatkowego
    2. ust. 1 Obowiązek podatkowy powstaje z dniem wykonania czynności lub zaistnienia stanu faktycznego podlegających opodatkowaniu akcyzą, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej.
    3. ust. 2 Obowiązek podatkowy z tytułu importu wyrobów akcyzowych powstaje z dniem powstania długu celnego w rozumieniu przepisów prawa celnego.
    4. ust. 10 Obowiązek podatkowy z tytułu nabycia lub posiadania wyrobów akcyzowych, o których mowa w art. 8 przedmiot opodatkowania ust. 2 pkt 4, powstaje z dniem nabycia lub wejścia w posiadanie tych wyrobów, z zastrzeżeniem ust. 11.
    5. art. 8 Przedmiot opodatkowania
    6. ust. 2 pkt. 4 Przedmiotem opodatkowania akcyzą jest również: nabycie lub posiadanie wyrobów akcyzowych znajdujących się poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, jeżeli od tych wyrobów nie została zapłacona akcyza w należnej wysokości a w wyniku kontroli podatkowej, kontroli celno-skarbowej albo postępowania podatkowego nie ustalono, że podatek został zapłacony.
  6. Jeżeli przyjmiemy, że faktycznie według kwitów miały znajdować się w kontenerze chusteczki, to rozumiem, celnicy nie sprawdzali kontenera i wypuścili z portu, teraz pytanie skąd za tym funkcjonariusze CBŚP mogli wiedzieć, że w kontenerach znajdują się papierosy? Jeżeli od celnika, to kontener nie miał prawa wyjechać z portu, inna możliwość? być może by się znalazła, tak samo dlaczego nie zatrzymano kontenerów po drodze? wiadomo chcieli trafić do odbiorcy. Gdy już trafili, czy nie powinni funkcjonariusze przystąpić do akcji w czasie gdy auta zostały rozładowywane? i czy nie powinni zatrzymać również kierowców? Jeżeli zobaczymy na art. 8 ust. 2 pkt. 4, to widzimy, że samo posiadanie wyrobów akcyzowych, od których nie została zapłacona akcyza, nie jest jeszcze przestępstwem, gdyż przepis ten w związku z art. 10 ust. 10, umożliwia zapłatę podatku akcyzowego z tytułu posiadania wyrobu akcyzowego od którego nie zapłacono akcyzy, a więc nawet gdyby nie dać wiary, iż magazyn został podnajęty innej firmie, to sam fakt, że w magazynie znajdują się papierosy z niezapłaconą akcyzą nie jest przestępstwem.
    1. art. 13 Podatnikiem akcyzy
    2. ust. 1 Podatnikiem akcyzy jest osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, która dokonuje czynności podlegających opodatkowaniu akcyzą lub wobec której zaistniał stan faktyczny podlegający opodatkowaniu akcyzą, w tym podmiot:
    3. pkt. 1 nabywający lub posiadający wyroby akcyzowe znajdujące się poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, jeżeli od wyrobów tych nie została zapłacona akcyza w należnej wysokości, a w wyniku kontroli podatkowej, kontroli celno-skarbowej albo postępowania podatkowego nie ustalono, że podatek został zapłacony;
    4. art. 21 Obowiązki podatnika
    5. ust. 1 Podatnik jest obowiązany, bez wezwania organu podatkowego:
    6. pkt. 1 składać właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego deklaracje podatkowe według ustalonego wzoru,
    7. pkt. 2 obliczać i wpłacać akcyzę na rachunek właściwego urzędu skarbowegoza miesięczne okresy rozliczeniowe, w terminie do 25. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym powstał obowiązek podatkowy, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej
    8. art. 116 Podmiot zobowiązany do oznaczenia znakami akcyzowymi
    9. ust. 1 Obowiązek oznaczania wyrobów akcyzowych podatkowymi znakami akcyzy, z zastrzeżeniem ust. 1a, ciąży na zarejestrowanym, zgodnie z art. 16 zgłoszenie rejestracyjne, podmiocie będącym: podmiotem prowadzącym skład podatkowy, z zastrzeżeniem pkt 6 i 7; importerem; podmiotem dokonującym nabycia wewnątrzwspólnotowego; przedstawicielem podatkowym; podmiotem dokonującym produkcji wyrobów akcyzowych, o której mowa w art. 47 produkcja wyrobów akcyzowych w składzie podatkowym, magazynowanie wyrobów w procedurze zawieszenia poboru akcyzy ust. 1 pkt 1, 2, 4 lub 5; właścicielem wyrobów akcyzowych, o którym mowa w art. 13 podatnik akcyzy ust. 3; podmiotem zamierzającym nabyć wyroby akcyzowe i posiadającym zezwolenie, o którym mowa w art. 54 zezwolenie wyprowadzenia ust. 1.
  7. Patrząc na te przepisy, możemy przeczytać, że o ile podatnikiem akcyzy jest podatnik posiadający wyroby akcyzowe, od których nie zapłacono podatku akcyzowego, tak pozostaje jeszcze inny problem, który dotyczy obowiązku oznaczenia wyrobu akcyzowego odpowiednimi znakami akcyzy i tutaj nie ma wykazanego takiego podatnika, który wszedł w posiadanie wyrobu akcyzowego od którego nie zapłacono podatku akcyzowego. Natomiast podatnik ma czas do złożenia deklaracji oraz zapłaty akcyzy do 25 dnia miesiąca po miesiącu, w którym powstał obowiązek podatkowy. W tym przypadku do dnia 25 lutego 2022 r. i tu znowu bez znaczenia czy magazyn został podnajęty czy nie, nie było podstaw do przeprowadzenia działań i stawiania pracownikom zarzutów oraz umieszczania ich w areszcie.
  8. Jednym słowem świadczy to, że mafia postanowiła w celu zatrzymania osoby podejrzanej w sprawie paliwowej prowadzonej przez tą samą Prokuraturę. Wykorzystać nielegalną działalność polegającej na przemycie papierosów, a prowadzoną przez byłych agentów CBA pod parasolem M. Kamińskiego, Z. Ziobro i innych. Którzy w ramach czynności operacyjnych zapewnili trefne papierosy, po czym do akcji przygotowanej rzekomo przez CBA, zaangażowano organ CBŚP, który był przekonany, że wykryto przemyt papierosów, dzięki działaniom operacyjnym prowadzonym przez CBA. Ten przykład daje również odpowiedź, dlaczego inne służby będąc w posiadaniu nagrania z wizyty byłych agentów CBA w Dubaju u Igora T. nie wszczęły postępowania, ponieważ wyjazd byłych agentów był realizowany w ramach czynności operacyjnych.

Aktualizacja materiału 04.04.2022

  • Ponieważ dostałem nową informację, więc postanowiłem poinformować czytelników, że w ostateczności właściciel firmy transportowej a zarazem magazynu, który ktoś wynajął, a następnie przywieziono tam papierosy z przemytu, został w ostatnim tygodniu marca 2022 r. w związku z tą prowokacją zatrzymany i aresztowany, a sprawę prowadzi ta sama prokurator co też prowadzi postępowanie w którym mamy wspólnie postawione zarzuty. Nie pamiętam, czy wyżej pisałem, ale o prowokacji napisałem do autora reportażu o „człowieku Kamińskiego” TVN, jednak nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, co jest zaskakujące w sytuacji, że nigdzie w mediach nie ukazała się informacja na ten temat. Mało tego nie była to jedyna informacja, która dotarła w tym samym czasie, ponieważ druga dotyczyła brata tego podejrzanego, który również ma postawione zarzuty w naszej sprawie i również został zatrzymany, ale nie trafił do aresztu, jednak powód zatrzymania budzi wątpliwości. Wskazuje też na kolejną prowokację służb CBA, co zadziwiające tutaj również pojawia się reportaż TVN, który dotyczy byłego właściciela giełdy „BitBay”, ale o tym można przeczytać tutaj. W tym miejscu jeszcze tylko dodam, że reportaż o „Człowieku Kamińskiego”, jak i reportaż o „BitBay” sugerują, że CBA poszukuje świadka koronnego.
  • Jeszcze jedna informacja bezpośrednio związana z moją osobą i tym samym postępowaniem prowadzonym przez tą samą prokurator. Jest dostępna pod linkiem

Informacje prawne

Tyko merytoryczne komentarze

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: