KASACJA WYROKÓW

KASACJA WYROKU SA WROCŁAW

  1. W dniu 08 marca 2021 obrońca złożył skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Wrocławiu, więc na ten temat można przeczytać tutaj, dlatego przytoczę tylko podstawy prawne, na jakich skarga została złożona. W związku z wydaniem wyroku, w którym Sąd orzekł karę dwóch lat zawieszając jej wykonanie na pięć lat, złożenie skargi kasacyjnej zostało ograniczone. Z czym nie jestem wstanie się zgodzić, że jest to zgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, o czym pisałem w wniosku złożonym do Rzecznika Praw Obywatelskich, żeby zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego, by ten wypowiedział się co do zgodności przepisu z Konstytucją RP.
  2. Wracając do tematu, to w mojej ocenie jak i mecenasa w tym przypadku zachodzi przesłanka o którą się oparliśmy podając podstawę z art. 439 & 1 pkt. 2 która mówi o nienależycie obsadzonym składzie Sądu, który w tym przypadku rozpoznawał złożoną apelację. Głównym zarzutem przedstawionym przez mecenasa w związku z wskazaną podstawą jest art. 47b ustawy Prawo o ustroju Sądów.
    1. art. 47b – Zmiana składu Sądu
    2. & 1 Zmiana składu sądu może nastąpić tylko w przypadku niemożności rozpoznania sprawy w dotychczasowym składzie albo długotrwałej przeszkody w rozpoznaniu sprawy w dotychczasowym składzie. Przepis art. 47a przydział spraw sędziom i asesorom sądowym stosuje się odpowiednio.
    3. & 2 Jeżeli konieczne jest podjęcie czynności w sprawie, w szczególności gdy wynika to z odrębnych przepisów lub przemawia za tym wzgląd na sprawność postępowania, a skład sądu, któremu została przydzielona sprawa, nie może jej podjąć, czynność ta jest podejmowana przez skład sądu wyznaczony zgodnie z planem zastępstw, a jeżeli czynność nie jest objęta planem zastępstw, przez skład sądu wyznaczony zgodnie z art. 47a przydział spraw sędziom i asesorom sądowym.
    4. & 3 Decyzje w sprawach, o których mowa w § 1 i 2, podejmuje prezes sądu albo upoważniony przez niego sędzia.
    5. & 4 Zmiana miejsca służbowego sędziego lub delegowanie do innego sądu oraz zakończenie delegowania nie stanowi przeszkody do podejmowania czynności w sprawach przydzielonych w dotychczasowym miejscu służbowym albo miejscu pełnienia służby, aż do ich zakończenia.
  3. Dotyczy to zmiany składu orzekającego po otwarciu przewodu sądowego, gdzie doszło do zmiany przewodniczącego składu z powodu urlopu wypoczynkowego, który miał trwać do 31 stycznia 2021 a więc wystarczyło przełożyć o niecałe dwa miesiące termin rozprawy, w Naszej ocenie odroczenie sprawy o dwa miesiące nie jest długotrwałą przeszkodą w rozpoznaniu sprawy.
  4. Na temat zmiany składu orzekającego wypowiedział się w dniu 05 grudnia 2019 Sąd Najwyższy, który wydał uchwałę pod sygn. akt III UZP 10/19 na, którą powołał się mecenas w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Wydana uchwała Sądu Najwyższego potwierdza szczególnie fakt, iż zmiana składu Sądu nie daje gwarancji wymogów, które Sąd powinien spełniać zgodnie z
    1. art. 45 Konstytucji RP oraz
    2. art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
  5. ‼ Dodam, że kilka dni po złożeniu kasacji, Prokuratura Krajowa złożyła wnioski o uchylenie immunitetów trzem sędziom Sądu Najwyższego, jak dobrze pamiętam było to 19 marca 2021.
  6. Po ponad pięciu miesiącach od złożenia skargi kasacyjnej, w dniu 25 sierpnia 2021 Sąd Najwyższy Izba Karna sygn. akt V KK 310/21 w składzie jednoosobowym SSN Dariusz Świecki na posiedzeniu w trybie art. 535 & 3 k p k, wydał postanowienie w którym postanowił oddalić skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu sygn. akt II AKa 433/19, jako oczywiście bezzasadną i tym samym obciążyć skazanego kosztami sądowymi. Nie mogę tego zrozumieć z dwóch powodów,
    1. Pierwszy to jak można wydać postanowienie uznając skargę jako bezzasadną, skoro była podstawa prawna i faktyczna do złożenia skargi. Mógłbym zrozumieć, gdyby Sąd Najwyższy rozpoznał skargę i uznał, że nie doszło do naruszenia praw strony.
    2. Drugim powodem braku zrozumienia, jest to, że sam Sąd Najwyższy wydał uchwałę, w której wskazał, iż zmiana składu Sądu nie gwarantuje wymogów, które Sąd powinien spełniać zgodnie z Konstytucją RP oraz Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. W moim rozumieniu skoro wydano taką uchwałę, to bynajmniej powinno Sąd Najwyższy obligować, do rozpoznania skargi kasacyjnej.
  1. Otrzymałem w dniu 06 października 2021 uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego o oddaleniu skargi kasacyjnej jako bezzasadnej. Muszę przyznać, że uzasadnienie zostało napisane dość racjonalnie, jednak nie czuję by postanowienie zostało wydane w sposób zgodny z prawem i sprawiedliwe. Taką tezę przyjął Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia.

Wszelkie zaś sugestie odnośnie do przeświadczenia oskarżonego stanowią jedynie niedopuszczalne spekulacje

Tego rodzaju zarzut obrońca w swej skardze postawił, wskazując, że jego istota sprowadza się do twierdzenia, iż apelację rozpoznano przez sąd nienależycie obsadzony, albowiem w toku postępowania odwoławczego doszło do naruszenia art. 47b u. s. p. wskutek dokonania nieuzasadnionej zmiany składu sędziowskiego. Zarzut ten jest jednak oczywiście bezzasadny, co skutkowało oddaleniem kasacji jako oczywiście bezzasadnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. […] W przepisie art. 47b § 1 u. s. p. unormowana została zasada niezmienności składu orzekającego. Z tym, że od razu przewidziano wyjątki od tej reguły, a to w razie niemożności rozpoznania sprawy w dotychczasowym składzie albo długotrwałej przeszkody w rozpoznaniu sprawy w dotychczasowym składzie. W ocenie Sądu Najwyższego w rozpatrywanej sprawie zaktualizowała się właśnie przesłanka w postaci zaistnienia długotrwałej przeszkody w rozpoznaniu sprawy w dotychczasowym składzie. […] „w związku z długotrwałym urlopem wypoczynkowym SSA Piotra Kaczmarka do dnia 31 stycznia 2021 r. związanym z poddaniem się zabiegowi operacyjnemu” […] o którym wiadomo było od 08 grudnia 2020, a miał trwać do 31 styczeń 2021.

Uzasadnienie postanowienia z dnia 25 sierpień 2021 Izba Karna Sądu Najwyższego – SSA Dariusz Świecki.
  1. W ocenie Sądu rzekomo zaistniała przesłanka długotrwałej przeszkody w rozpoznaniu sprawy w dotychczasowym składzie. Z powodu urlopu sędziego trwającego od 08 grudnia 2020 do 31 styczeń 2021, a więc półtora miesiąca.
    1. Przypomnę, że termin rozprawy był ustalony na 10 grudnia 2020, natomiast poprzedni termin rozprawy był 15 październik 2020. Proszę za tym zobaczyć, że Sąd na pierwszym terminie wyznacza datę kolejnej rozprawy za dwa miesiące, nie stanowi to długotrwałej przeszkody.
    2. Gdyby w dniu 10 grudnia 2020 z ww. powodu odroczono rozprawę do początku lutego 2021, byłaby to tak samo długa przerwa. Co istotne, zmiana orzekającego dotyczyła sędziego pełniącego funkcję przewodniczącego tego składu, nadto nowo powołany sędzia w roli przewodniczącego składu miał raptem dwa dni na zapoznanie się z sprawą.

Nie sposób też pominąć i tego, że powrót sędziego do wykonywania obowiązków od lutego 2021 r. nie mógł być uznany za absolutnie pewny, skoro nieobecność związana jest jednak z zabiegiem operacyjnym, który może rodzić powikłania. Chodzi tu przy tym o skład sądu w postępowaniu odwoławczym, które z natury trwa krócej aniżeli postępowanie rozpoznawcze. W rozpatrywanej sprawie zmiana składu sądu skutkowała wydaniem przez Sąd Apelacyjny wyroku już w dniu 16 grudnia 2020 r. Jednocześnie zwrócić należy uwagę, że uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2019 r., Ili UZP 10/19, na której wywody powołuje się obrońca w kasacji, nie ma w rozpatrywanej sprawie zastosowania, jako że zapadła na kanwie innego stanu faktycznego, w którym doszło do naruszenia zasady niezmienności składu sądu.

Uzasadnienie postanowienia z dnia 25 sierpień 2021 Izba Karna Sądu Najwyższego – SSA Dariusz Świecki.
  1. Odnośnie tego cytatu, mogę się zgodzić z kwestią, że nie można było przewidzieć, czy na pewno sędzia będzie mógł wrócić w dniu 01 luty 2021 do orzekania. Jednak nie miałoby to większego znaczenia, gdyby w dniu 10 grudnia 2020 odroczono rozprawę do dnia np. 04 luty 2021 i wówczas, gdyby się okazało, że sędzia jest nadal nie zdolny do orzekania, o czym można byłoby powziąć informację wcześniej pod koniec stycznia 2021, zmienić w składzie tego sędziego. Nowy sędzia miałby dłuższy czas zapoznać się z sprawą.
    1. Ciężko zrozumieć co Sąd Najwyższy miał na myśli, pisząc ostatnie zdanie cytatu, w mojej ocenie istotnym dla tego Sądu, było to, że zmiana składu pozwoliła na szybkie zakończenie procesu, niż bardziej istotny cel prowadzenia postępowania, o którym mówi art. 2 k p k sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności; rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie. Podstawę wszelkich rozstrzygnięć powinny stanowić prawdziwe ustalenia faktyczne. Jak widzimy z trzech przytoczonych celów Sąd Najwyższy wziął pod uwagę tylko jeden, by rozstrzygnięcie nastąpiło w rozsądnym terminie. Ważniejszym jednak celem wydaje się być to, że rozstrzygnięcie powinno stanowić prawdziwe ustalenia faktyczne czy też, żeby osoba niewinna nie poniosła odpowiedzialności karnej.
  2. Przytoczę w tym miejscu fragment uchwały Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2019 r., Ili UZP 10/19, który został wskazany w skardze kasacyjnej.

Warto przy tym zauważyć, że ustawodawca uznał, że nawet zmiana miejsca wykonywania obowiązków służbowych przez sędziego nie uzasadnia odejścia od zasady niezmienności składu, co podkreśla, jak istotną rolę nadał tej zasadzie ustawodawca. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że przepisy przewidujące wyjątki od zasady niezmienności składu powinny być interpretowane ściśle, zaś ewentualne odejście od zasady niezmienności składu i jego zmiana w konkretnej sprawie powinny być uzasadnione szczególnymi, niemożliwymi do przewidzenia okolicznościami, które mogłyby wpływać na organizację pracy sądu lub też na sprawność postępowania. […] Jednocześnie pozbawienie wspomnianych zasad praktycznego znaczenia nie daje się uzasadnić ani organizacją sądów, ani szybkością postępowania, jak bowiem słusznie zauważył Sąd pytający, z art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, jak i art. 45 Konstytucji RP, wywieźć można wymaganie, by przy kształtowaniu przydziału spraw poszczególnym sędziom prawo ustalało reguły tego przydziału, przy założeniu możliwości weryfikacji przyczyn przydziału, ze względu na konieczność zagwarantowania, by przydzielenie konkretnej sprawy nie podlegało zewnętrznej manipulacji oraz by możliwe było stwierdzenie, czy sąd w danej sprawie spełnia wymogi sądu właściwego tj. niezależnego i bezstronnego a równocześnie, by rozpoznanie sprawy nastąpiło bez nieuzasadnionej zwłoki. […] Obywatel nie może być przy tym, w ocenie Sądu Najwyższego, pozbawiony tego prawa z uwagi na zasadę szybkości postępowania, chyba, że zachodzą szczególne okoliczności, które uzasadniałyby takie odstępstwo. […] W okolicznościach, które legły u podstaw wystąpienia z rozpoznawanym zagadnieniem prawnym nie mieliśmy do czynienia z taką sytuacją, bowiem wyznaczenie terminu rozprawy na dzień, w którym jeden z sędziów przebywał na urlopie wypoczynkowym nie było konieczne, nie było bowiem żadnych obiektywnych okoliczności, które uniemożliwiałyby wyznaczenie rozprawy na termin przypadający po zakończeniu urlopu przez tego sędziego. […] Nieważność postępowania zachodzi w każdym wypadku, gdy skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa, jak również, gdy w wydaniu wyroku wzięła udział osoba nieuprawniona (por. uchwała Sądu Najwyższego z 18 grudnia 1968 r., III CZP 119/68, OSPiKA 1970/1, poz. 4). Również w razie ogłoszenia wyroku przez sędziego, który nie orzekał na rozprawie poprzedzającej bezpośrednio wydanie wyroku, zachodzi nieważność postępowania z tego względu, że skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 21 maja 2009 r., V CSK 418/08, LEX nr 619672) (…). Wynikająca z art. 47b ust. 1 p.u.s.p. zasada niezmienności składu sądu ma charakter ustrojowy, a więc nadrzędny. Jest ona wyrazem konstytucyjnej zasady prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, bezstronny i niezawisły sąd. Niezmienność składu sądu, z zastrzeżeniem ust. 2 art. 47b p.u.s.p., jest gwarantem sprawiedliwego, właściwego, bezstronnego i niezawisłego sądu. […] W konsekwencji należy uznać, że naruszenie zasady niezmienności składu określonej w art. 47b § 1 i 2 p.u.s.p. prowadzi do orzekania w składzie sądu niezgodnym z przepisami prawa, a tym samym do nieważności postępowania, o której mowa w art. 379 pkt 4 k.p.c.

Zdaniem obrońcy, uzasadnienie powyższej uchwały Sądu Najwyższego ma pełne zastosowanie również na gruncie procesu karnego, gdyż dotyczy zasady niezmienności składu, która ma charakter ustrojowy i nadrzędny w stosunku do poszczególnych procedur sądowych (co wynika z uzasadnienia tej uchwały). Nie powinno być przy tym żadnych wątpliwości, że pojęciu „skład sądu sprzeczny z przepisami prawa”, o którym mowa w art. 379 punkt 5 k.p.c., odpowiada w podstawowych założeniach pojęcie „sądu nienależycie obsadzonego” na gruncie art. 439 § 1 punkt 2) k.p.k.

Uzasadnienie skargi kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Wrocławiu Sygn. akt: II Aka 433/19
  1. Zdaniem Sądu Najwyższego cytat uchwały Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2019 r., Ili UZP 10/19, nie ma zastosowania w sprawie skargi kasacyjnej, gdyż uchwała została wydana na kanwie innego stanu faktycznego. Owszem z tym się oczywiście zgodzę, tylko czy należy taką ocenę rozumieć w ten sposób, że Sąd Najwyższy do każdego przepisu prawa, w zależności od stanu faktycznego będzie wydawał uchwały z inną interpretacją przepisu prawa, gdzie w jednym przypadku urlop sędziego z skutkiem zmiany składu nie będzie naruszeniem przepisu prawa z art. 47b § 1 i 2 p.u.s.p. natomiast w drugim przypadku urlopu sędziego z skutkiem zmiany składu, będzie naruszeniem prawa z art. 47b § 1 i 2 p.u.s.p. Błędem wydaje się być założenie, że uchwała została wydana na kanwie innego stanu faktycznego, ponieważ co prawda zagadnienie prawne dotyczyło tego, czy zmiana sędziego powołanego na podstawie Regulaminu urzędowania sądów powszechnych, do rozpoznania apelacji, który został zmieniony z powodu urlopu nie stanowi naruszenia zasady niezmienności składu. Oczywiście różnica jest taka, że w jednym przypadku mowa jest o wcześniej planowanym urlopie, a tutaj urlop nie był planowany a dodatkowo ma być przeprowadzony zabieg operacyjny, ale tak jak wcześniej pisałem, Sąd nie mogąc przewidzieć jak długo będzie trwała przerwa w powrocie do orzekania, mógł przyjąć że nie będzie dłuższa niż wskazana data. Nadto, kwestia zabiegu a operacji, są to dwa inne zagadnienia medyczne, które różnią się pod względem rekonwalescencji,
    1. 1) Zabieg – rodzaj czynności medycznej służącej diagnozowaniu, profilaktyce, a przede wszystkim leczeniu pacjenta.
    2. 2) Operacja, zabieg chirurgiczny – wszelkiego rodzaju zabiegi na narządach i tkankach ciała, służące poprawie stanu zdrowia i samopoczucia chorego, bądź postępowanie diagnostyczne przeprowadzane w taki sposób.

Wszelkie zaś sugestie odnośnie do przeświadczenia oskarżonego, że skład sądu w postępowaniu został celowo tak ukształtowany, aby zagwarantować jego skazanie oraz wskazywanie, że cel ten w szczególności miał zostać osiągnięty poprzez przydzielenie apelacji do rozpoznania sędziemu, który był Przewodniczącym Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Opolu, w czasie, gdy ten wydał wyrok w pierwszej instancji, a także to, że na drodze do osiągnięcia tego celu miał stanąć sędzia Piotr Kaczmarek, stanowią jedynie niedopuszczalne spekulacje.

Uzasadnienie postanowienia z dnia 25 sierpień 2021 Izba Karna Sądu Najwyższego – SSA Dariusz Świecki.
  1. To ostatni cytat uzasadnienia, do którego muszę się odnieść. Zacznę jednak od końca, Sąd Najwyższy stwierdza, że wszelkie sugestie oskarżonego odnośnie składu orzekającego, stanowią jedynie niedopuszczalne spekulacje. Na podstawie czego sędzia pisze o niedopuszczalnych spekulacjach? Zakładam, że jedynie na podstawie treści skargi kasacyjnej, gdzie m. in. zostało wypunktowanych pięć dziwnych zbiegów okoliczności, jakie wystąpiły w kwestii rozpoznania przez Sąd Apelacyjny w Wrocławiu złożonej apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu. O ile wcześniejsze fragmenty uzasadnienia mogłem tłumaczyć sobie odmienną interpretacją przepisów prawa, czy też patrzenia na stan faktyczny związany z terminami rozpraw, czy nieobecności sędziego, tak w tym przypadku myślę i czuję inaczej. Mam tu na myśli, że Sąd Najwyższy w tym fragmencie nie kierował się interesem oskarżonego, lecz interesem wymiaru sprawiedliwości.
  2. Przypomniało mi to zachowanie sędziów, podczas mowy końcowej przed Sądem Apelacyjnym w Wrocławiu zacząłem odwoływać się do przepisów prawa, co stało się przyczyną do zakończenia mowy, ponieważ Sąd wówczas przerwał mówiąc, że Sąd zna przepisy prawa. Następnie usłyszałem od adwokatów, że sędziowie nie lubią jak się ich poucza, jednak moim celem nie było ich pouczanie sędziów a jedynie zwrócenie uwagi na fakty, które już na poprzednich etapach postępowania powinny mieć zastosowanie. W tym przypadku, też mam wrażenie, jakoby sugestie budzące wątpliwości co do bezstronności składu orzekającego wskazane w skardze kasacyjnej, a szczególnie niezawisłości jednego z sędziów składu orzekającego, Sąd Najwyższy najwyraźniej poczuł się urażony i stwierdził, że są niedopuszczalnymi spekulacjami.
    1. Cytat z kasacji, który również zaprzecza tezie o niedopuszczalnych spekulacjach.

Zarazem, jak również powszechnie wiadomo, wskutek działań legislacyjnych, a także działań faktycznych, dochodzi w ostatnim czasie do próby podporządkowania sądownictwa władzy wykonawczej. W efekcie powstały wątpliwości co do niezależności polskiego wymiaru sprawiedliwości zwłaszcza w sprawach leżących w szczególnym zainteresowaniu władzy wykonawczej. Wątpliwości te zostały sformułowane przez Trybunał sprawiedliwości UE w wyroku Wielkiej Izby C-619/18 z dnia 24.07.2019 r., w wyroku Wielkiej Izby w sprawie C-192/18 z dnia 5.11.2019 r., w wyroku Wielkiej Izby w sprawie C 824/18 z dnia 2.03.2021 r., przez Komisję Europejską w sprawie C-619/18 i C-192/18, przez Sąd Najwyższy w opinii prasowej z dnia 17.12.2019 r., a także przez media i polskie społeczeństwo w czasie licznych demonstracji, o czym była szczegółowo mowa w piśmie oskarżonych z dnia 9 stycznia 2020 r. złożonym na etapie postępowania apelacyjnego. Wątpliwości te zostały również zasygnalizowane w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 23.01.2020 r., w której w punkcie I wskazano, iż zmiany przepisów ustrojowych o organizacji i działaniu organów wymiaru sprawiedliwości, w tym przede wszystkim o sposobie obsadzania stanowisk sędziowskich, przeprowadzane począwszy od wejścia w życie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3 z późn. zm.; dalej – ustawa z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa) oraz praktyka stosowania wprowadzonych przez ustawodawcę rozwiązań, stały się źródłem licznych wątpliwości co do tego, czy nie prowadzą do zbyt daleko idących odstępstw od wyznaczonych przez prawo międzynarodowe i krajowe standardów, jakie powinny spełniać sądy. Kluczowe znaczenie dla ich zachowania mają bowiem przymioty właściwe sędziom realizującym w składach orzekających zadania wymiaru sprawiedliwości, a mianowicie niezawisłość i bezstronność oraz niezależność samego sądu, jako organu państwa sprawującego wymiar sprawiedliwości. Wątpliwości, o których mowa, były przedstawiane do rozstrzygnięcia na drodze krajowej (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2019 r., III KO 154/18), ale także – na podstawie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dalej – TFUE) – przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej – Trybunał Sprawiedliwości UE) (postanowienie składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2019 r., III CZP 25/19, OSNC 2019, Nr 10, poz. 99, postanowienia Sądu Najwyższego: z 12 czerwca 2019 r., II PO 3/19, z dnia 30 sierpnia 2018 r., III PO 7/18, z dnia 19 września 2018 r., III PO 8/18 oraz z dnia 19 września 2018 r., III PO 9/18 postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2019 r., II GOK 2/18, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 7 października 2019 r., I ACA 649/19).

Uzasadnienie skargi kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Wrocławiu Sygn. akt: II Aka 433/19
  1. Jeżeli tak jest, to pozostaje pytanie na jakiej podstawie, albo w oparciu o jakie dowody Sąd Najwyższy stawia taką tezę?
  2. Dodam, że wszelkie moje sugestie nie wzięły się znikąd, a wskazane w skardze kasacyjnej zostały poparte argumentami, w przeciwieństwie do tezy przyjętej przez Sąd Najwyższy, że wszelkie sugestie odnośnie przeświadczenia oskarżonego, stanowią jedynie niedopuszczalne spekulacje.
    1. 1) Wysoki Sądzie, pełnienie przez sędziego Jarosława Mazurka funkcji przewodniczącego wydziału III karnego Sądu Okręgowego w Opolu, w czasie wydania przez ten Sąd wyroku I instancji, jest faktem,
    2. 2) Wysoki Sądzie, delegacja sędziego Jarosława Mazurka z Sądu Okręgowego w Opolu do Sądu Apelacyjnego w Wrocławiu, jest faktem,
    3. 3) Wysoki Sądzie, wyznaczenie tego sędziego Jarosława Mazurka do składu apelacyjnego, jako sędziego sprawozdawcy, jest faktem,
    4. 4) Wysoki Sądzie, są to fakty poparte niepodważalnym materiałem dowodowym, wprost przeciwnie do faktów ustalonych przez wymiar sprawiedliwości w procesie,
    5. 5) Wysoki Sądzie, nawet jeżeli uznać, że były to sugestie, to były jednak oparte o fakty potwierdzone niepodważalnymi dowodami, więc błędnie zostały ocenione jako niedopuszczalne spekulacje.
  3. Nie można w tym miejscu nie wspomnieć, że międzyczasie czyli od złożenia kasacji do jej rozpoznania przez Sąd Najwyższy, uznając za oczywiście bezzasadną, a dokładnie w dniu 20 maja 2021 Rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał opinię, dotyczącą kwestii delegowania sędziów do wyższej instancji. Stwierdzając, że Polska praktyka delegowania sędziów do sądów wyższej instancji, które to delegowanie może zostać zakończone w każdym czasie według uznania ministra sprawiedliwości będącego zarazem prokuratorem generalnym jest sprzeczne z unijnym prawem.
    1. Opinia rzecznika generalnego w sprawach połączonych od C-748/19 do C-754/19.

Rzecznik generalny wskazał, że nie dość, że uprawnienie do korzystania z tego nieograniczonego zakresu uznania zostało przyznane członkowi rządu, to w dodatku ten członek rządu łączy dwie funkcje. W rzeczywistości bowiem Minister Sprawiedliwości jako Prokurator Generalny jest naczelnym organem prokuratury państwa członkowskiego i zwierzchnikiem wszystkich powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury. Posiada on szerokie uprawnienia względem podlegających mu prokuratorów. W szczególności prawo krajowe przyznaje mu uprawnienie do wydawania podległemu prokuratorowi poleceń „dotyczących treści czynności procesowej”, a ten ostatni ma obowiązek się do nich zastosować. W ten sposób dochodzi do „piekielnego” przymierza dwóch organów instytucjonalnych, które w normalnych warunkach powinny działać odrębnie. W odniesieniu w szczególności do kwestii delegowania sędziów, w rzeczywistości taka sytuacja umożliwia przełożonemu jednej ze stron każdego postępowania karnego (prokuratora) obsadzenie (części) składu orzekającego, który będzie rozpoznawał sprawy wniesione przez podległych temu przełożonemu prokuratorów. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest to, że niektórzy sędziowie mogą mieć motywację do orzekania na korzyść prokuratora lub, bardziej ogólnie, na korzyść Ministra Sprawiedliwości będącego zarazem Prokuratorem Generalnym. Sędziowie sądów niższej instancji mogą bowiem poczuć się skuszeni możliwością otrzymania nagrody w postaci delegowania do sądu wyższej instancji, co może im zapewnić lepsze perspektywy kariery i wyższe wynagrodzenie. Z kolei sędziowie delegowani mogą czuć się zniechęceni do niezależnego działania, aby uniknąć ryzyka zakończenia delegowania przez Ministra Sprawiedliwości będącego zarazem Prokuratorem Generalnym. […]

Rzecznik generalny, podsumowując, stwierdził, że w okolicznościach takich jak okoliczności postępowań przed sądem krajowym minimalne gwarancje konieczne do zapewnienia niezbędnego rozdziału władzy wykonawczej od władzy sądowniczej przestały obowiązywać. Sporne przepisy krajowe nie dają wystarczających gwarancji, aby wzbudzić w jednostkach, zwłaszcza w tych, wobec których toczy się postępowanie karne, zasadne zaufanie, że sędziowie zasiadający
w składzie orzekającym nie podlegają naciskom zewnętrznym i wpływom politycznym i nie mają własnego interesu w rozstrzygnięciu sprawy
.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej KOMUNIKAT PRASOWY nr 88/21, Luksemburg, 20 maja 2021 r.

KASACJA WYROKU SA KATOWICE

  1. W tym przypadku skargi kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach, sytuacja wygląda nieco inaczej, więcej tutaj, ponieważ Sąd orzekł karę bezwzględnego pozbawienia wolności na okres czterech lat i sześciu miesięcy, a więc nie zostaje ograniczony zakres kasacji o czym mówi Kodeks postępowania karnego;
    1. art. 523 & 1 Kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 bezwzględne przyczyny odwoławcze lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Kasacja nie może być wniesiona wyłącznie z powodu niewspółmierności kary.
  2. Według tego przepisu prawa nie tylko istnieje możliwość złożenia kasacji z względu zaistnienia bezwzględnych przyczyn odwoławczych, ale również jeżeli doszło do innego rażącego naruszenia prawa. W przypadku wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach występuje przesłanka, która wskazuje na bezwzględną przyczynę odwoławczą
    1. art. 439 & 1 pkt. 1, 6 Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli: w wydaniu orzeczenia brała udział osoba nieuprawniona lub niezdolna do orzekania bądź podlegająca wyłączeniu na podstawie art. 40 wyłączenie sędziego z mocy prawa (judex inhabilis).; zapadło z naruszeniem zasady większości głosów lub nie zostało podpisane przez którąkolwiek z osób biorących udział w jego wydaniu;
  3. Odnośnie pkt. 1 w składzie orzekającym zasiadał sędzia Wojciech Paluch powołany uchwałą wydaną https://poznajsedziego.pl/uchwaly-krs/?uchwala=4ng3n6 , przez nowo powołaną Krajową Radę Sądownictwa. Sędzia ten znajduje się na liście sędziów, którzy nie powinni orzekać. Przewodniczącym składu orzekającego był sędzia Robert Kirejew, co do którego bezstronności, również istnieje przesłanka w związku z wszczęciem postępowania dyscyplinarnego wobec tego sędziego.
  4. Na wniosek Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2020, dotyczący zagadnienia prawnego
    1. „czy udział w składzie sądu powszechnego, sądu wojskowego lub Sądu Najwyższego osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3 ze zm.), prowadzi do naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) lub art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej i art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej, wskutek czego, zależnie od rodzaju rozpoznawanej sprawy: w postępowaniu karnym – osoba taka jest nieuprawniona do orzekania (art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.) albo zachodzi przypadek nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.);”
  5. Sąd Najwyższy, orzekając w składzie połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, uchwałą BSA I-4110-1/20, podjętą w dniu 23 stycznia 2020 r., rozstrzygnął przedstawione mu zagadnienie prawne.
    1. „nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. albo sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3), jeżeli wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności”
  6. Odnośnie pkt. 6 Wyrok oraz uzasadnienie, który jako strona otrzymałem nie zawiera żadnego podpisu sędziego składu orzekającego.
  7. Kolejnym punktem skargi kasacyjnej, rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, polegające na obrazie przepisu z kodeksu postępowania karnego i tak;
    1. art. 457 & 3 W uzasadnieniu należy podać, czym kierował się sąd wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji sąd uznał za zasadne albo niezasadne.
    2. art. 7 Organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.
    3. art. 5 & 2 Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego.
    4. art. 4 Organy prowadzące postępowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego.
  8. Jak, można przeczytać w uzasadnieniu wyroku Sąd odnosząc się do poszczególnych dowodów, oceniał w sposób wybiórczy odwołując się tylko do części, która pasowała do przyjętej tezy, np. ekspertyza Instytutu Technologii Nafty z Krakowa, która jest kluczowym dowodem w sprawie, Sąd nie poddał jej całościowej ocenie szczególnie sprawozdania z badań. Sąd tak samo błędnie uznał, na podstawie wyjaśnień oskarżonych Józefa K. Grzegorza S. Ryszarda A., że rzekomo wykonywali moje polecenia, w rzeczywistości, to jak sam Sąd wskazał w uzasadnieniu wyroku I instancji, że osoby te miały wykonywać polecenia Janusza K. Sąd II instancji nie odniósł się do mojego oświadczenia, które w formie pisemnej złożyłem podczas pierwszej rozprawy przed Sądem Apelacyjnym, gdzie wskazałem nowe przesłanki, które ujawniły się już po wydaniu wyroku w I instancji a wynikają z ww. ekspertyzy ITN z Krakowa.
  9. Rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie prawa karnego materialnego, polegające na obrazie przepisów z art. 54 & 1 k. k. s. i art. 62 & 2 k. k. s. w zw. z art. 73a & 1 k. k. s., skutkującej przypisanie oskarżonemu czynu opisanego w tym przepisie, pomimo braku w jego działaniu znamion tego przestępstwa.
  10. Teraz przytoczę fragmenty wyroków, pierwszy dotyczy zarzutów zmiany przeznaczenia wyrobu akcyzowego a więc art. 73a k. k. s. i art. 54 k. k. s. W tym fragmencie różnica dotyczy samego przedmiotu, którego zmiany przeznaczenia miał dokonać oskarżony, czyli przedmiotem jest gaz płynny propan-butan zamiast oleju opałowego, ale jeden i drugi jest wyrobem akcyzowym.

oskarżonego z art. 54 § 1 k. k. s. i art. 73a & 1 k. k. s. w okresie od 08 czerwca 2006 r. do 01 sierpnia 2006 r. w W. i innych miejscowościach woj. (…) i woj. (…), jako kierownik (…) Sp. z o.o. zs w W. – dystrybutora gazu płynnego propan-butan, działając czynem ciągłym, w krótkich odstępach czasu pomagał w uchylaniu się od opodatkowania przez J. T. i inne ustalone osoby w ten sposób, że polecał zatrudnionym w (…) Sp. z o.o. kierowcom realizację dostaw gazu płynnego propan-butan do Huty (…) w N., S. M. Usługowa (…) w T. i K. K. Zakład Produkcji (…) w I. wiedząc, że gaz ten nie zostanie zużyty zgodnie z deklaracją odbiorcy do celów grzewczych, przez co ułatwił uszczuplenie należności publicznoprawnej. Wyrokiem z dnia 30 lipca 2014 r. Sąd Okręgowy w Lublinie uniewinnił A. P. od dokonania zarzuconego mu czynu i wydatkami postępowania w całości obciążył Skarb Państwa. Powyższy wyrok zaskarżył prokurator. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym. Argumentacja prokuratora sprowadza się do próby wykazania, iż oskarżony świadom był, że odbiorcy gazu zmienia ją jego przeznaczenie, a w konsekwencji, że wiedział on o zaniechaniu przez nich zapłaty podatku akcyzowego, obowiązek uiszczenia którego wynikał właśnie z faktu zmiany przeznaczenia dostarczanego towaru.[…] Przede wszystkim oczywiście nie ma racji prokurator, jeżeli uznaje , że oskarżony był sprawcą przestępstwa z art. 54 & 1 k. k. s. lub art. 73a & 1 k. k. s. w jakiejkolwiek z postaci sprawstwa. Czynu z art. 54 & 1 k. k. s. dopuścić się może tylko podatnik, a więc osoba, na której ciąży obowiązek uiszczenia podatku. Tymczasem poza sporem jest, że zobowiązanymi do uiszczenia podatku- w związku ze zmianą przeznaczenia towaru- byli odbiorcy dostarczanego gazu, nie zaś jego dostawca. Oskarżonego (czy spółkę (…), w której pracował- dystrybutora gazu) zatem w żadnym razie za podatnika uznać nie można. Ani oskarżony, ani nikt inny z pracowników dystrybutora, nie miał przy tym jakiegokolwiek wpływu na to, jak poszczególni odbiorcy gazu rozliczali się z ciążących na nich obowiązków finansowych względem Skarbu Państwa. Podobnie nie można uznać oskarżonego za sprawcę czynu z art. 73a & 1 k. k. s. Penalizacji na podstawie tego przepisu odpowiada bowiem tylko ten, kto w użyciu wyrobu akcyzowego zmienia jego przeznaczenie i przez to naraża podatek akcyzowy na uszczuplenie. Tymczasem, co bezspornie wynika z ustaleń poczynionych już w trakcie postępowania przygotowawczego, dystrybutor gazu (w tym zatrudniony w nim oskarżony) przeznaczenia dostarczanego gazu nie zmieniał. Mieli to czynić właśnie sami odbiorcy. Znamienne jest, że sam prokurator w akcie oskarżenia oskarżonemu dokonywania jakichkolwiek „własnych” operacji związanych ze zmianą dostarczanego towaru nie zarzuca. Czyn zarzucony oskarżonemu rozpatrywać zatem można jedynie jako pomocnictwo do przestępstw jakich mieli dopuścić się odbiorcy. Sama treść zarzutu aktu oskarżenia, mimo proponowanej w nim kwalifikacji prawnej sugeruje, iż prokuratorowi chodzi właśnie o pomocnictwo, a nie sprawstwo sensu stricto. W związku z tym Sąd Apelacyjny zauważa, że przestępstwa skarbowe polegające na spowodowaniu uszczuplenia podatku są przestępstwami skutkowymi. Kwestia ta jest do tego stopnia oczywista, że nie wymaga dalszych wyjaśnień. Również przestępstwa polegające na samym tylko narażeniu należności publicznoprawnej na uszczuplenie są przestępstwami skutkowymi. Warunkiem odpowiedzialności karnej za przestępstwo pomocnictwa z zaniechania (w wyżej zaprezentowanym rozumieniu) jest więc to, aby na owym „pomocniku” ciążył obowiązek zapobieżenia skutkowi przestępnemu, wywoływanemu przez inne osoby (sprawców sensu stricto). Przy czym obowiązek ten musi mieć charakter prawny, a nadto musi być obowiązkiem „szczególnym”. W tym stanie rzeczy oczywistym staje się, że oskarżonemu nie można przypisać pomocnictwa do przestępstw jw. Nie miał on bowiem szczególnego, o charakterze prawnym, obowiązku zapobiegnięcia temu skutkowi, jakim było uszczuplenie podatkowe wynikające z zaniechania uiszczania przez kontrahentów podatków związanych z faktem zmiany przeznaczenia odbieranego przez nich gazu. Miał natomiast obowiązek wykonania zawartych umów o charakterze cywilnoprawnym. W istocie rzeczy realizował zobowiązania wynikające z tych umów i nie było jego sprawą interesowanie się, co odbiorcy robią z dostarczanym im towarem, ani, tym bardziej, jak wykonują ciążące na nich obowiązki podatkowe. W aspekcie tego, co wyżej wskazano wyjaśniając istotę pomocnictwa do przestępstwa skutkowego przez zaniechanie, kwestia świadomości oskarżonego w tym względzie jest z punktu widzenia jego odpowiedzialności karnej całkowicie obojętna.

Orzeczenie II AKa 280/14 Sąd Apelacyjny w Lublinie (ebos.pl)
  1. W tym przypadku całkowicie zgadzam się z orzeczeniem, nie bez znaczenia jest, też wyrok I instancji, który również był wyrokiem uniewinniającym oskarżonego, a wyrok II instancji został wydany po złożeniu apelacji przez Prokuraturę. W mojej ocenie jest szczególnie istotne, że Sąd Apelacyjny nie tylko uznał, że oskarżony nie mógł popełnić przestępstwa, ale nawet nie mógł zostać skazany za udzielenie pomocnictwa w ewentualnym przestępstwie innych osób. To orzeczenie ma też znaczenie w kontekście okresu rzekomego popełnienia przestępstwa, w świetle zarzutów dotyczących mojej osoby, jak również Sądu, mając na uwadze drugie postępowanie, które będzie rozstrzygać złożoną apelację właśnie Sąd Apelacyjny w Lublinie.
  2. Na podstawie tego samego opisu czynów których miałbym się dopuścić, Sąd przyjął kolejną błędną kwalifikację prawną z art. 56 & 1 k. k. s. z których wynika, że miałem popełnić czyn zabroniony polegający na składaniu deklaracji podatkowych w których rzekomo zaniżyłem zobowiązanie podatkowe w skutek czego doszło do uszczuplenia podatku VAT. W tym przypadku zgodnie z ustawą – o podatku od towarów i usług z dnia 11 marca 2004 r. (Dz.U. z 2004 r. Nr 54, poz. 535.), skutek podatkowy występuje tylko wówczas gdy mówimy o rzeczywistym obrocie towarem. O czym wielokrotnie wypowiadał się już Sąd Najwyższy oraz Naczelny Sąd Administracyjny, poniżej jeden z przykładów

Do realizacji znamion tego typu czynu zabronionego konieczny jest więc skutek w postaci narażenia na uszczuplenie podatku. Skutek taki może wynikać z zachowań, które polegają na wprowadzeniu w błąd organu podatkowego, co do okoliczności mających znaczenie dla obowiązku podatkowego, prowadząc do możliwości jego ustalenia na niższym poziomie niż podatek w rzeczywistości należny. Z istoty rzeczy nie mogą mieć znaczenia w perspektywie skutku z art. 56 § 1 k.k.s takie zachowania podatnika, które polegają na przekazaniu organowi nieprawdziwych informacji, które nie miałyby wpływu na rozmiar i treść obowiązku podatkowego. Dotyczy to w szczególności zawartych w fikcyjnych fakturach VAT informacji o transakcjach, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Należy podkreślić, że stosownie do regulacji ustawy o podatku od towarów i usług, podatek ten należy się od rzeczywiście zaistniałej czynności (art. 5) lub także towarów (art. 14), a podstawą opodatkowania jest, stosownie do art. 29, obrót (ust. 1), koszt świadczenia usług (ust. 12), czy wartość celna towaru powiększona o cło (ust. 13). Skoro więc podstawą obowiązku podatkowego jest dokonanie rzeczywistej transakcji, to samo wystawienie dokumentu stwierdzającego przeprowadzenie takiej transakcji, która w rzeczywistości nie miała miejsca, pozostaje bez wpływu na zakres obowiązku podatkowego danego podmiotu. Stanowisko to jest wyrażane przede wszystkim w orzecznictwie sądów administracyjnych w sprawach podatkowych.

Sygn. akt III KK 407/14 Sąd Najwyższy, WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 05 marca 2015
  1. W podobnym brzmieniu wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku sygn. akt V KK 108/18 z dnia 21 marca 2019 r.

Tyko merytoryczne komentarze

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: