LUKA VAT

Luka w podatku VAT, obecny rząd na czele z Premierem Mateuszem Morawieckim wraz z Ministrem Sprawiedliwości i jednocześnie Prokuratorem Generalnym Zbigniewem Ziobro i Posłem Jarosławem Kaczyńskim oraz inni, próbują przenieść odpowiedzialność na inne rządy, czy to podczas I kadencji na rząd SLD czy też jak podczas II i III kadencji na rządy PO/PSL jak również na Sędziów Sądu Najwyższego. Jednak, patrząc na to o czym piszę w artykule Komisja Śledcza, to jest przerzucenie odpowiedzialności za własne czyny. Sam temat prac Komisji Śledczej do której załączono wbrew temu do czego została powołana wątek dotyczący prowadzonego śledztwa przez Prokuraturę ws. spółki importującej paliwa i jednocześnie dostarczając do PKN ORLEN, czyli BGM Petrotrade Poland Sp. z o.o. dalej BGM. W skutek prac tej komisji uniknęły odpowiedzialności osoby będące właścicielami tej spółki, a więc Jan B. Artur M. i Arkadiusz G. gdzie w zarzutach przewijały się kwoty liczone w miliardach złotych i dotyczy to okresu 1998 do 2002 roku. Owszem, w tym czasie rząd był utworzony przez SLD. Jednak Kolejna sprawa za którą stoją osoby z obecnego rządu, dotyczy stosowania parasola ochronnego dla Jana B. w skutek czego Skarb Państwa mógł stracić wiele milionów złotych z podatków akcyzowych jak i podatku VAT. Zastosowanie parasola ochronnego doprowadziło do przedawnienia się odpowiedzialności karnej dla tej osoby i innych. Jeżeli jest ktoś, kto ma inne zdanie na temat zastosowanego parasola dla Jana B. to proszę odpowiedzieć na proste pytania. Jak to jest, że Prokuratura w sprawie BGM ma dowody rzeczowe, doprowadziła do tego, że osoba Jana B. złożyła wyjaśnienia pomawiając wiele osób, przyznała się do korumpowania w latach 1998-2002 wysokich urzędników w Głównym Urzędzie Ceł, gdzie w tamtym okresie pracował również Zbigniew Ziobro, również opowiedział o finansowaniu partii AWS z której wywodzi się m. in. Jarosław Kaczyński, czy też Mariusz Kamiński. Raport komisji wskazuje jednak na źle prowadzone śledztwa i uznaje, że należy przeprowadzić reformę wymiaru sprawiedliwości. Dalej natomiast pomimo, że trwał proces w tej sprawie, to Prezes BGM Jan B. kontynuuje swoją działalność zmieniając tylko firmy i zamienia transport z kolejowego na morski oraz nabywcę zakupując paliwo z rafinerii Rosyjskiej i sprowadza do Polski? Kilka Prokuratur wszczyna śledztwa i albo je umarza z powodu braku wykrycia znamion przestępstwa, bądź prowadzą śledztwo przy błędnie postawionej na samym początku tezie. Głównym zarzutem jest zarzut zmiany przeznaczenia wyrobu akcyzowego. Teza jaką przyjmują Prokuratorzy jest niezgodna z ustawą o podatku akcyzowym z dnia 23 stycznia 2004 roku, która wprost wskazuje jakie muszą być warunki by uznać wyrób akcyzowy za olej opałowy i są to dwie podstawowe cechy po pierwsze musi mieć kolor czerwony, po drugie musi posiadać znacznik akcyzowy. Kolejna rzecz to niezgodność z w/w ustawą oraz z ustawą o podatku VAT z dnia 11 marca 2004 roku, co do używanej nazwy wyrobu akcyzowego przez spółkę BGM, gdyż spółka używała nazwy handlowej nieistniejącej w nomenklaturze PKWiU, czy też PCN jak i CN. czyli olej napędowy do celów grzewczych. Prokuratura pomimo posiadanych ekspertyz wykonanych na własne zlecenie, nie zapoznaje się z treścią i załącza jako dowód rzeczowy, gdyby się zapoznała zmieniła by postawioną tezę, a tak brnie dalej w swoim błędnym lub świadomym założeniu. W sytuacji gdy firma Jana B. sprzedaje towar, który posiada wszystkie normy oleju napędowego, a do którego wrzuca podczas transportu barwnik czerwony bez znacznika akcyzowego, wprowadzając urząd celny w błąd lub korumpując urzędników, odprowadza akcyzę jak za olej opałowy czyli zaniżoną, czy to może być zmianą przeznaczenia zgodnie z Art. 73 a Kodeksu Karny Skarbowy ? Czy też zgodnie z tym samym artykułem 73 a, należy uznać za przestępstwo sytuację gdzie kupujący od firmy Jana B. sprzedaje ten sam towar dalej? Gdzie dalej według Prokuratury ktoś ma ten rzekomy olej opałowy, który nie posiada znacznika akcyzowego a spełnia pozostałe normy oleju napędowego odbarwiać (zmieniać przeznaczenie) i sprzedawać jako olej napędowy,? Czy bardziej tzw. odbarwianie raczej jest oczyszczeniem oleju napędowego z barwnika niż zmianą przeznaczenia? Czy przypadkiem Pan Jan B. nie tylko oszukał Skarb Państwa, lecz również wprowadził w błąd Spółki kupujące towar od jego Spółek? Czy też jego działalność nie doprowadziła do skazań wielu osób w postępowaniach prowadzonych w związku z tzw. aferą Orlen (BGM), które kupowały towar od firmy BGM i za co zostały skazane? Czy w tej sprawie prowadzonej za okres 2006 – 2009 przez Prokuratora, który do jej prowadzenia został awansowany przez Zbigniewa Ziobrę, a który to proces trwa ponad dziesięć lat, gdzie powtarza się scenariusz, tylko z małą zmianą, że tutaj Prokurator nawet nie pomyślał o postawieniu zarzutów Janowi B. nawet nie brał do rozważenia czegoś o czym mówi wprost ustawa, przez co doprowadził do przedawnienia się odpowiedzialności karnej przez Jana B. W mojej ocenie stawianie zarzutu zmiany przeznaczenia wyrobu akcyzowego jest podstawowym błędem w sytuacji gdy ekspertyza wskazuje, że wyrób ten nie posiada wymaganego ustawą znacznika akcyzowego a posiada wszystkie normy oleju napędowego. Jednak w tej sytuacji odpowiedzialność powinna ponieść osoba, czy osoby importujące ten wyrób na teren Polski oraz urzędnicy celni, którzy dopuścili do jego wprowadzenia na rynek Polski. Jednak osoby te unikną odpowiedzialności po raz kolejny z racji przedawnienia się odpowiedzialności karnej, a Skarb Państwa zostanie nadal z Luką podatku.