Nowe przepisy w ruchu drogowym

przejście dla pieszych

Czy wprowadzone zmiany mają wpływ na bezpieczeństwo?
  1. W dniu 01 czerwca 2021 wprowadzono w Polsce kilka zmian prawie o ruchu drogowym. Jedna z wprowadzonych zmian dotyczy zasad przechodzenia przez przejście dla pieszych, ustawa prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602) tekst jednolity.
    1. art. 13 Zasady przechodzenia przez jezdnię oraz torowisko
    2. ust. 1 „Pieszy wchodzący na jezdnię lub torowisko albo przechodzący przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych”
    3. ust. 1a „Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju”
    4. ust. 8 „Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni”
  2. To najważniejsze zasady dotyczące przechodzenia przez przejście dla pieszych ust. 2 – 7, dotyczą przechodzenia po za przejściem dla pieszych, teraz kolejny artykuł:
    1. art. 14 Zabrania się pieszemu:
    2. pkt. 1 wchodzenia na jezdnię
      1. a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych
      2. b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi
    3. pkt. 2 przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi;
    4. pkt. 3 zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko
    5. pkt. 4 przebiegania przez jezdnię;
    6. pkt. 8 korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych – w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, torowisku lub przejściu dla pieszych
  3. Teraz jeszcze przytoczę przepisy obowiązujące kierowców, związane z przejściem dla pieszych
    1. art. 26 Zachowanie kierującego przed i na przejściu dla pieszych
    2. ust. 1 Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście, z zastrzeżeniem ust. 1a.
    3. ust. 1a Kierujący tramwajem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu.
    4. ust. 3 Kierującemu pojazdem zabrania się:
      1. pkt. 1 wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;
      2. pkt. 2 omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;
    5. art. 49 Zabrania się zatrzymania pojazdu:
      1. pkt. 2 na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem;
  4. Myślę, że to najbardziej istotne przepisy dotyczące przejść dla pieszych oraz kierujących pojazdami.
Skąd pomysł by napisać artykuł?
  1. Otóż zacznę od tego, że przepis dotyczący ustąpienia pieszemu pierwszeństwa za nim wejdzie on na przejście dla pieszych nie jest nowością, ponieważ taki przepis obowiązywał kilka lat wstecz np. w Republice Czeskiej, jednak z uzyskanej informacji wiem, że jak szybko go wprowadzono tak szybko go wycofano, na pewno od pięciu lat już nie obowiązuje.
  2. Natomiast bezpośrednim bodźcem, jest przeczytany w dniu dzisiejszym artykuł z portalu WP autokult.pl. co prawda bezpośrednio dotyczy on kwestii ścieżki rowerowej na której znajduje się przejście dla pieszych, jednak z założenia przepisy są tożsame. Artykuł opiera się m. in. na wywiadzie autora z Policjantką z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji i właśnie szczególnie to mnie zaintrygowało. Jedną z kwestii jaką autor zamierza wyjaśnić, dotyczy zmiany wprowadzonej w dniu 01 czerwca 2021 w przepisach ruchu drogowego w kontekście przejścia dla pieszych, które uległy zmianie a natomiast nie zmienił się przepis dotyczący przejazdu dla rowerzystów;
    1. art. 27 Zachowanie kierującego przed i na przejeździe dla rowerzystów
      1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, znajdującym się na przejeździe.
  3. Jak można się domyśleć, autor miał na myśli różnicę polegającą na tym, iż w brzmieniu tego przepisu nie wprowadzono treści mówiącej o ustąpieniu pierwszeństwa poruszającemu się na rowerze itp. który znajduje się bezpośrednio przed z zamiarem wjazdu na przejazd dla rowerzystów itp. Taka zmiana została wprowadzona przy przejściu dla pieszych.
  4. Zobaczmy jakie jest zdanie funkcjonariuszki Policji z Wydziału Ruchu Drogowego cytuję:

— Rowerzysta poruszający się ścieżką na przejeździe rowerowym prowadzącym przez jezdnię ma pierwszeństwo przed jadącymi nią pojazdami. Nie ma go jednak w momencie wjeżdżania na przejazd. Przepisy nakazują kierowcom zachowywać w rejonie przejazdów szczególną ostrożność, by zapewnić w tych miejscach bezpieczeństwo. Wszystko dlatego, że rowerzysta nie zawsze jest w stanie zatrzymać się na krótkim odcinku – stwierdza

https://autokult.pl/41505,pierwszenstwo-na-przejsciach-przez-sciezke-rowerowa-tu-tez-obowiazuja-nowe-przepisy
  1. Szczególnie zaintrygowały mnie słowa „Przepisy nakazują kierowcom zachowywać w rejonie przejazdów szczególną ostrożność, by zapewnić w tych miejscach bezpieczeństwo. Wszystko dlatego, że rowerzysta nie zawsze jest w stanie zatrzymać się na krótkim odcinku„. Ważną rzeczą, jest wypowiedziane poprzednie zdanie „Nie ma go jednak w momencie wjeżdżania na przejazd„, dokładnie chodzi o pierwszeństwo rowerzysty przed wjazdem. W następnych dwóch zdaniach występuje pewne zaprzeczenie, „przepisy nakazują” zachować kierowcą szczególną ostrożność zgadza się, jednak nie nakazują ustąpienia przejazdu rowerzyście jeżeli ten nie znajduje się jeszcze na przejeździe rowerowym. Natomiast zdanie ostatnie „rowerzysta nie zawsze jest wstanie zatrzymać się na krótkim odcinku” sugeruje, że kierowca powinien ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jeszcze przed jego wjazdem na przejazd dla rowerów.
  2. Co to oznacza:
    1. Można to rozumieć jako nadinterpretacja prawa, który nie został ujęty w przepisach ruchu drogowego.
    2. Skutkiem tego może być, że rowerzysta nie czytając ustaw, ale czytając taką informację może nabrać błędnego przekonania, że jest nietykalny na przejeździe rowerowym co może doprowadzić do narażenia jego zdrowia czy życia.
    3. Innym skutkiem może być, np. bezpodstawne karanie kierowców mandatami.
  3. Uważam, że autor przeprowadzając wywiad z Policjantką powinien automatycznie zareagować na to stwierdzenie, chociażby zadając proste pytanie.
    1. Skoro rowerzysta nie zawsze jest wstanie zatrzymać się na krótkim odcinku, to czy należy rozumieć, że kierujący samochodem zawsze jest wstanie się zatrzymać?
    2. Kto jest wstanie na krótszym odcinku najszybciej się zatrzymać, samochód jadący 50 km/h, rowerzysta jadący 25 km/h, czy pieszy 5 km/h ?
  4. Szczególnie jak już pisałem ta część artykułu stała się pretekstem do przedstawienia swojego zdania, ale wcześniej do napisania komentarza pod artykułem, jednak jak sie okazuje komentarz został usunięty z niewiadomych powodów, być może przez użycie określenia tzw. „świętych krów” w stosunku do tych co uważają się za nietykalnych podczas przechodzenia przez przejście.
Advertisements
Przykład wprowadzonych zmian
  1. Tak się złożyło, że również w dniu dzisiejszym trafiłem na jeden z artykułów na portalu O2.pl, który w mojej ocenie jest dobrym dowodem potwierdzającym negatywną ocenę wprowadzonych w dniu 01 czerwca 2021 zmian w przepisach o ruchu drogowym. Ale to nie wszystko, potwierdza również to co napisałem powyżej w kontekście nadinterpretacji przez Policję przepisów, chociaż ten przykład dotyczy typowo pieszego a nie rowerzysty, więc można poniekąd usprawiedliwić Policję uczestniczącą w przykładzie. Co ważne po pół godzinie nie usunięto komentarza. Dobrze udostępnię film zamieszczony w artykule, jednak ja posłużę, się tym samym filmem z YouTube.
  1. Zacznę od tego, że nagranie zostało opublikowane w sieci przez Policję, tzn. że są w posiadaniu nagrania i mają możliwość zweryfikowania sytuacji jaka miała miejsce na przejściu dla pieszych, za tym przytoczę cytat z artykułu, mówiący właśnie jak Policja ten przypadek oceniła:

Na szczęście 17-latek nie doznał poważnych urazów i mógł wrócić do domu. Z kolei 48-letni kierowca został ukarany bardzo wysokim mandatem i dodatkowo otrzymał punkty karne.

https://www.o2.pl/informacje/koszmarne-potracenie-pieszego-to-nagranie-powinno-byc-przestroga-6649422513179520a
  1. Jak wynika z cytatu, Policja ukarała kierowcę pojazdu bardzo wysokim mandatem oraz punktami karnymi. Moje zdanie jest takie, że na miejscu kierowcy złożyłbym odwołanie od mandatu do Sądu, ponieważ nie byłbym wstanie się pogodzić z tym, iż doszło do tego z mojego powodu.
  2. Oglądając ten materiał wielokrotnie, jedyne co mnie zastanawia a czego nie widać na filmie, to kwestia czy kierowca białego mercedesa porusza się na drodze z ostrym zakrętem, czy jest to skrzyżowanie.
    1. Ma to znaczenie dla oceny zachowania kierowcy, ponieważ jeżeli jest to skrzyżowanie to właściwie niema znaczenia czy kierujący jest na drodze z pierwszeństwem czy też na podporządkowanej, jest rzeczą naturalną, że w takiej sytuacji zawsze patrzymy w lewą stronę, czy nikt nie jedzie, za tym przez ten ułamek sekundy tracimy widok z prawej strony, dopiero po obróceniu głowy kierowca miał możliwość zauważyć przechodzącego przez przejście dla pieszych i zareagować, co uczynił i zahamował. Kierowca jechał małą prędkością o czym świadczy zatrzymanie w miejscu i fakt, że pieszemu nic się nie stało.
    2. Analizując teraz pieszego, trochę wąskie pole widzenia z filmu, ale mam wrażenie, że pieszy, za nim wszedł na przejście, to przechodził przez ulicę, którą nadjeżdżał biały mercedes, czyli ten co go potrącił. To oznaczałoby, że pieszy musiał widzieć nadjeżdżającego mercedesa, więc tym bardziej powinien zachować szczególną ostrożność przed wejściem na przejście dla pieszych. Jednak patrząc na ten moment jak wchodzi na jezdnię ciężko dostrzec, by odwrócił głowę w lewo i prawo nie mówiąc już o zatrzymaniu się przed wejściem. Być może zerkał na lewo i prawo a przysłania to ukrycie twarzy, jednak nie sądzę, natomiast bezdyskusyjnie nie zatrzymał się.
  3. Patrząc na:
    1. art. 13 ust. 1 Pieszy wchodzący na jezdnię […] jest obowiązany zachować szczególną ostrożność
    1. ust. 1a „Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju”
    2. art. 14 Zabrania się pieszemu: pkt. 1 wchodzenia na jezdnię p. pkt. a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych.
  4. Analizując te przepisy widzimy, że w kolejności został nałożony ust. 1 obowiązek dla pieszego, ust. 1a daje prawo pierwszeństwa i art. 14 wskazuje, że pieszy ma zakaz wejścia bezpośrednio przed jadący pojazd. Za tym należy zadać kilka pytań.
    1. Czy pieszy zachował szczególną ostrożność ? Nie.
    1. Czy wejście na przejście dla pieszych nie nastąpiło bezpośrednio pod jadący pojazd ? Tak.
    2. Czy za tym pieszy wchodząc na przejście miał pierwszeństwo ? Nie
  5. W tym przypadku biorąc pod uwagę fakt ukarania kierowcy, ewidentnie Policja musiała uznać przepis, który daje prawo pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście dla pieszych. Natomiast zignorowano przepisy zobowiązujące pieszego do zachowania szczególnej ostrożności oraz zakazujący wejścia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd.
  6. Tutaj wrócę do zdania, Pani Policjant z Wydziału Ruchu Drogowego
    1. „rowerzysta nie zawsze jest wstanie zatrzymać się na krótkim odcinku” – rowerzysta = pojazd.
  7. Reasumując, można tworzyć w nieskończoność przepisy w różnych kwestiach prawa, jednak żaden z nich nie zapewni nam bezpieczeństwa, bardziej niż my sami nie zadbamy o swoje bezpieczeństwo.
  8. W pierwszej kolejności musimy myśleć co robimy, gdzie się znajdujemy oraz jakie wiążą się z tym zagrożenia. Szczególnie należy pamiętać, że zdrowia i życia nie zwróci nam żaden ustanowiony przepis. Co z tego, że mamy pierwszeństwo wchodząc na przejście dla pieszych, skoro nie mamy żadnych szans w zderzeniu z pojazdem, musimy wiedzieć, że nie zawsze winnym musi być kierujący pojazdem. A można byłoby uniknąć np. inwalidztwa, gdybyśmy zachowali ostrożność i przeczekali kilka sekund czy nawet minut aż przejedzie pojazd, tracąc jedynie czas a zachowując zdrowie czy życie.
  9. Niestety prawda jest taka, że czym więcej ustanawia się przepisów, które w założeniu maja nas chronić tym przynosi to efekt wręcz odwrotny również do tego przyczynia się błędna interpretacja prawa przez nas jak i przez stróżów prawa, czego dowodem jest chociażby ten przykład.
Kolejny przykład
  1. Zmienione przepisy prawo o ruchu drogowym weszły w życie prawie dwa tygodnie temu i jak widzimy w ciągu tak krótkiego czasu mamy już kilka przykładów, by zobaczyć czy spełniają one swój cel. Poniżej materiał filmowy obrazujący kolejny przykład. Jest to materiał z monitoringu miejskiego udostępniony przez Komendę Miejską Policji w Częstochowie.
  1. W celu analizy tego materiału przytoczę fragmenty ustawy prawa o ruchu drogowym, które dotyczą przedstawionej sytuacji, a pomogą rozwiać pewne wątpliwości. Ponieważ wcześniej przedstawione zostały przepisy związane z przechodzeniem pieszych przez jezdnię na przejściu dla pieszych oraz zachowania kierujących, dlatego w tym miejscu przytoczę przepisy odnoszące się do korzystania przez dziecko poniżej 10 lat z hulajnogi elektrycznej.
    1. art. 2 ust. 1 droga – wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, ruchu osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;
      1. ust. 5 droga dla rowerów – drogę lub jej część przeznaczoną do ruchu rowerów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi; droga dla rowerów jest oddzielona od innych dróg lub jezdni tej samej drogi konstrukcyjnie lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego;
      2. ust. 9 chodnikczęść drogi przeznaczoną do ruchu pieszych;
      3. ust. 11 przejście dla pieszych – powierzchnię jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska przeznaczoną do przechodzenia przez pieszych, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;
      4. ust. 17 uczestnik ruchu – pieszego, osobę poruszającą się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, kierującego, a także inne osoby przebywające w pojeździe lub na pojeździe znajdującym się na drodze;
      5. ust. 18 pieszy – osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, hulajnogę elektryczną, urządzenie transportu osobistego, urządzenie wspomagające ruch, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także dziecko w wieku do 10 lat kierujące rowerem pod opieką osoby dorosłej;
      6. ust. 31 pojazd – środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszynę lub urządzenie do tego przystosowane, z wyjątkiem urządzenia wspomagającego ruch;
      7. ust. 47b) hulajnoga elektryczna – pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy, z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe;
    2. art. 33 ust. 3 Kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub motorowerem zabrania się:
      1. jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu, z zastrzeżeniem ust. 3a;
    3. art. 33d ust. 1 Zabrania się dopuszczania dziecka w wieku do 10 lat do kierowania hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego na drodze.
  2. Przechodząc teraz do analizy materiału filmowego, na początku podkreślę, że kierujący pojazdem silnikowym bezsprzecznie stworzył zagrożenie bezpieczeństwa narażając na utratę zdrowia i życia innych uczestników poruszających się na drodze. Wynika to w szczególności z faktu wyprzedzania kolumny samochodów w miejscu niedozwolonym o czym świadczy podwójna linia ciągła, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych. W tym miejscu dodam, że moja analiza dotyczy sytuacji przedstawionej w materiale filmowym, dlatego nie będę rozpatrywał innych kwestii, które zostały później ujawnione przez Policję.
  3. Za tym zgodnie z kodeksem wykroczeń kierujący pojazdem odpowiada z
    1. art. 86 & 1 k w Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.
  4. Czy w tym przypadku za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym odpowiedzialny jest tylko kierowca pojazdu silnikowego?
  5. Otóż moim zdaniem nie, biorąc pod uwagę przepisy ruchu drogowego. Według przytoczonych przepisów ruchu drogowym, biorąc pod uwagę wiek dziecka, przejeżdżającego przez przejście dla pieszych na hulajnodze elektrycznej, odpowiedzialność za zaistniałą sytuację powinni ponieść również rodzice dziecka, brak ukarania rodziców może doprowadzić kolejny raz do takiej sytuacji a być może zakończyć się tragicznie, dlaczego?
  6. Zacznijmy od tego, że jak sama nazwa wskazuje przejście dla pieszych, służy do przechodzenia przez jezdnię a nie do przejechania, o czym zresztą rodzice musieli wiedzieć, skoro sami zeszli z rowerów i przeprowadzali je idąc przez przejście, za tym powinni nakazać synowi zrobić to samo, czyli przeprowadzić hulajnogę przez przejście. Druga rzecz.
  7. Jak wynika z art. 33d ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 dziecko poniżej 10 lat ma zakaz poruszania się po drodze a za tym, biorąc literalne brzmienie art. 33d ust. 1 oraz art. 2 ust. 1, który określa pojęcie drogi, należy rozumieć, że osoba poniżej 10 lat ma zakaz poruszania się również po chodniku a nawet ścieżce dla rowerów hulajnogą elektryczną. Droga to wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów.
  8. Niestety, tak jak w większości podobnych przypadków z udziałem pieszych przechodzących przez przejście dla pieszych, którzy bądź to doznali uszczerbku na zdrowiu czy też stracili życie w skutek potrącenia przez przejeżdżający pojazd również i w tym przypadku większość mediów (to tylko przykład), pisząc na ten temat zwala winę na kierującego pojazdem, pomijając odpowiedzialność drugiej strony.
  9. Dla jasności nie piszę tego w celu obrony kierującego pojazdem, który wyprzedzał na przejściu dla pieszych, tylko uważam, że przedstawianie w sposób nierzetelny takich sytuacji w pewnym stopniu ma wpływ na brak myślenia pieszego, który uważa się za nietykalnego i zwolnionego z myślenia, czy też wybiórczo uznawania przepisów ruchu drogowego.
  10. Tak jak w pierwszym art. 13 ust. 1 i art. 14 pkt. 1a, tak i w tym przypadku art. 33d ust. 1 można by wnioskować, że są przepisami martwymi czy nawet zbędnie ustanowione, skoro uczestnicy opisanych sytuacji ich nie przestrzegają, czy tak jak w pierwszym przypadku Policja nie bierze ich pod uwagę podczas uznawania winnego, jak również media pisząc swoje artykuły o tym milczą. Następnie w ten sam sposób można zauważyć, komentuje większość czytających takie artykuły, tym samym pogłębiając błędne myślenie. Owszem są nieliczni komentujący, którzy mają odmienne a zarazem prawidłowe zdanie, tylko po ich przedstawieniu niektóre media usuwają takie komentarze, bądź też inni komentatorzy hejtują takie osoby, często w sposób nie mający nic wspólnego z merytoryczną wypowiedzią a bardziej obraźliwą dla autora.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: