Odpowiedź ORA/NRA

W ODPOWIEDZI NA SKARGĘ

Na wstępie
  1. W dniu 23 listopada 2020 roku, odebrałem dwa pisma, którego nadawcą była Okręgowa Rada Adwokacka. Pisma te są odpowiedzią na złożone w imieniu własnym dwie skargi na byłych już obrońców, którzy reprezentowali moją osobę w sumie w czterech postępowaniach o których można przeczytać w innych artykułach na stronie www.samoukprawa.com. Na początku muszę przyznać, że sam wynik odpowiedzi na skargę nie jest dla mnie zaskoczeniem.
  2. Jednak treść zawarta w tych pismach, jest dla mnie zaskoczeniem, oczywiście w negatywnym tego słowa znaczeniu. Nie wiem, czy jest to związane z tym, że patrząc jako osoba niewinnie oskarżona mam inny punkt widzenia niż, jak to faktycznie powinno wyglądać? Ponieważ wcześniej nie miałem doświadczenia z postępowaniami Rady Adwokackiej w sprawie rozpoznawania skargi na adwokata. Po raz kolejny obnażona została moja naiwność, że jest jeszcze sprawiedliwość chociażby w środowisku adwokackim. Więcej na temat skargi można przeczytać w artykule „Etyka obrońcy”.
Z treści pisma
  1. Już na samym początku pisma, autor nie pozostawia złudzeń co do mojej naiwności a jednocześnie potwierdził, że Kodeks Etyki Adwokackiej (dalej KEA) nie jest prawem, które ma służyć społeczeństwu. Cytuje
    1. „Jednocześnie adwokat […] zaprzeczył, aby dopuścił się naruszenia jakichkolwiek norm prawa korporacyjnego, a w szczególności wskazanych wprost w treści Pana skargi”.
  2. Za tym KEA ma służyć ochronie członków tejże korporacji. Czytając dalszą treść pisma odnoszę wrażenie, że autor przytoczył treść z wyjaśnień przedstawionych przez adwokatów, których skarga dotyczy. Przytoczę początki wersów
    1. „W swoich wyjaśnieniach adwokat…”, „Odnosząc się kolejno… adwokat…”, „Adwokat […] kategorycznie zaprzeczył…”, „W toku dalszych wyjaśnień adwokat…”, „Adwokat […] zaprzeczył…”, „Adwokat […] wyjaśnił nadto…”. Przechodząc do meritum ORA pisze
    2. „Mając na uwadze poczynione przez […] ustalenia dotyczące okoliczności naprowadzonych treścią skargi, jak również treść wyjaśnień adwokata […] stwierdzić należy, iż brak jest podstaw by uznać, że adwokat [..] dopuścił się naruszenia Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu. […] W zakresie dalszych naprowadzonych treścią Pana skargi zarzutów […] nie dopatrzył się faktów, czy okoliczności potwierdzających tezę, że czynności adwokata […] zostały wykonane w sposób nierzetelny, niecelowy, czy też z narażeniem Pana na szkodę materialną, czy też procesową. W związku z powyższym ORA uznaje przedmiotową skargę za bezzasadną.”
Podstawa wypowiedzenia pełnomocnictw
  1. Art. 51 KEA „Stosunek klienta do adwokata oparty jest na zaufaniu. Adwokat obowiązany jest wypowiedzieć pełnomocnictwo, gdy z okoliczności wynika, że klient stracił do niego zaufanie. Adwokat nie może nadużyć tej zasady w celu uzyskania zwolnienia z prowadzenia sprawy z urzędu”.
    1. Należy wyjaśnić, że jest to jedyna możliwość wypowiedzenia klientowi pełnomocnictwa, przez adwokata z wyboru w każdej chwili. W moim przypadku adwokaci uzasadniając wypowiedzenia stwierdzili, że rzekoma utrata zaufania wynikała z tego, że po sześciu latach współpracy zwróciłem uwagę na pewne irytujące mnie zagadnienia prawne, czy też wskazałem na pewne nie wykonane czynności o których wcześniej rozmawialiśmy.
  2. Art. 27 ustawy Prawo o adwokaturze z dnia 26 maja 1982 r (Dz. U. z 2020 r. poz. 1651) mówi:
    1. pkt. 1 Adwokat może wypowiedzieć pełnomocnictwo po uzyskaniu zgody kierownika zespołu.
    2. pkt. 2 Adwokat, wypowiadając pełnomocnictwo, zawiadamia o tym zainteresowane organy; jest także obowiązany jeszcze przez dwa tygodnie pełnić swe obowiązki, jeżeli nie nastąpiło wcześniejsze objęcie sprawy przez innego adwokata lub zwolnienie ze strony klienta.
Treść ślubowania adwokata
  1. Na podstawie art. 5 ustawy Prawo o adwokaturze z dnia 26 maja 1982 r (Dz. U. z 2020 r. poz. 1651) w brzmieniu:
    1. „Ślubuję uroczyście w swej pracy adwokata przyczyniać się ze wszystkich sił do ochrony praw i wolności obywatelskich oraz umacniania porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, obowiązki swe wypełniać gorliwie, sumiennie i zgodnie z przepisami prawa, zachować tajemnicę zawodową, a w postępowaniu swoim kierować się zasadami godności, uczciwości, słuszności i sprawiedliwości społecznej.”
Advertisements

JAK TO MOŻNA INTERPRETOWAĆ

Całkowity brak praworządności w Polsce
  1. Co to jest praworządność? Otóż jak mówi definicja wskazana w Wikipedii,:
    1. Praworządność – w szerokim, opisowym sensie jest to przestrzeganie prawa. Praworządne jest państwo czy społeczeństwo, w którym normy prawne są powszechnie przestrzegane. […] W węższym normatywnym sensie, jako zasada praworządności legalizm, czy zasada legalizmu, oznacza zasadę działania instytucji publicznych zgodnie z którą instytucje te mogą działać wyłącznie w granicach kompetencji przyznanych im przez normy prawne (praworządność formalna). Wyróżnia się również praworządność materialną, zgodnie z którą oprócz ram prawnych, organ powinien działać również zgodnie z szerszym systemem aksjologicznym i celami danego społeczeństwa (szczególnie spełniać wymogi sprawiedliwości)…”
    2. Gwarancje praworządności – gwarancje personalne – związane są z jakością podmiotów, ludzi, powoływanych na stanowiska organów władzy publicznej, gwarancje instytucjonalne – obejmują instytucje prawne, których celem jest ochrona praworządności i reagowanie na przypadki jej łamania. Takimi instytucjami są m.in. Sądy, Prokuratury, ale również a może szczególnie tzw. „Korporacja adwokacka”.
  2. Dlaczego szczególnie? Myślę, że każdy sam jest wstanie sobie odpowiedzieć na to pytanie. Moja odpowiedź wygląda następująco. Zakładając, że osoba podejrzana nie znająca prawa wybiera sobie adwokata, bądź też zostanie tej osobie przydzielony adwokat z urzędu, to Jego zadaniem jest udzielenie pomocy prawnej tej osobie, ale nie tylko,
    1. art. 1 ustawy Prawo o adwokaturze z dnia 26 maja 1982 r (Dz. U. z 2020 r. poz. 1651) również do współdziałania w ochronie praw i wolności obywatelskich oraz w kształtowaniu i stosowaniu prawa.
  3. Co to oznacza? Zakładamy, że podczas postępowania wobec podejrzanego, czy też później oskarżonego, prowadzące to postępowanie inne organy dopuszczają się pewnych naruszeń prawa, mając w tym swój cel, mogą to robić świadomie bądź też nieświadomie. Za tym mając na uwadze gwarancję instytucjonalną praworządności, która obejmuje instytucje prawne a więc również adwokata, to taki adwokat powinien reagować a nie dawać takim praktykom przyzwolenia. W tej sytuacji adwokat powinien udzielić ochrony praw podejrzanego poprzez zastosowanie prawa. Myślę, że każda osoba inteligentna, świadoma, wykształcona, posiada wiedzę na temat udzielania przyzwoleń np. na naruszenie prawa, oraz ma też świadomość skutków jakie z tego powodu powstaną. Jak wynika z zasady odnośnie przyzwolenia, ma to wpływ na kształtowanie procedur.
  4. Osoby czy też instytucje państwowe wykorzystują to często podejmując próby zwiększające takie przyzwolenia. Skoro raz naruszyłem prawo bez konsekwencji, to spróbuję kolejny raz i kolejny itd. aż w końcu stanie się to ukształtowaną praktyką, która jednak nie ma nic wspólnego z obowiązującym prawem.
  5. Dlatego jeden z wniosków jaki się nasuwa z okresu wielu lat walki o sprawiedliwość dla siebie oraz wielu innych osób, jest taki, że do utraty praworządności w Polsce w dużej mierze przyczyniła się również korporacja adwokacka. Oczywiście nie twierdzę, że dotyczy to wszystkich członków korporacji adwokackiej. Czyli tak jak wśród prokuratorów i sędziów, również wśród adwokatów są niezależni czy też niezawiśli, którzy stają w obronie praw i wolności obywateli a głównym celem jest ochrona praworządności.
  6. Na pewno nie jestem wstanie do tego zaszczytnego grona zaliczyć byłych moich obrońców, jak również referenta z ORA rozpatrującego złożoną skargę.
Zastrzeżenia
  1. Jak już wyżej pisałem swoje zastrzeżenia mogę jedynie odnieść opierając się na własnej wizji, ponieważ nie posiadam żadnego doświadczenia jak faktycznie wygląda rozpatrywanie takiej skargi.
  2. Pierwsze zastrzeżenie, które po zapoznaniu się z pismem zauważyłem, to sama forma pisma. Wysyłając pismo w formie skargi, wyobrażałem sobie, że ORA ustosunkowując się do złożonej skargi zrobi to w formie postanowienia, bądź decyzji. Jak się okazuje jest to zwykłe pismo w ramach odpowiedzi.
  3. Kolejne zastrzeżenie, to treść pisma o której wspomniałem wcześniej, a z którego można wnioskować jak wygląda rozpatrzenie skargi z czym wiąże się następne zastrzeżenie.
  4. Trzecie w kolejności, dotyczy metody rozpoznawania skarg. Metoda ta o czym świadczy treść odpowiedzi, wygląda następująco. Wpływa skarga do referatu skarg i wniosków ORA, po zapoznaniu się treścią skargi, informuje się skarżącego o wszczęciu postępowania wyjaśniającego, następnie przyjmuje się wyjaśnienia od adwokata, którego skarga dotyczy. Referent zapoznaje się z tymi wyjaśnieniami i udziela odpowiedzi uznając skargę za bezzasadną i uzasadniając to złożonymi wyjaśnieniami adwokata. To przykład na potwierdzenie braku praworządności.
  5. Następne zastrzeżenie, wraz z skargą przekazałem materiał dowodowy. Natomiast w odpowiedzi nie znalazłem słowa świadczącego o zapoznaniu się z tym materiałem. Czy tak powinno wyglądać podejście instytucji prawnej, która ma być gwarantem praworządności, której celem jest ochrona praworządności i reagowanie na przypadki jej łamania.
  6. Ostatnie zastrzeżenie, otóż podstawa wskazana w skardze dotyczyła dwóch artykułów z KEA, tj. &. 43 i 44 wraz z merytorycznym uzasadnieniem w którym odniosłem się, również do podstawy wypowiedzenia pełnomocnictw.
  7. Natomiast w odpowiedzi napisanej przez referenta brak jakiejkolwiek merytoryki, tylko stwierdzenie, że nie dopatrzono się faktów mogących świadczyć o naruszeniu wskazanych artykułów.
  8. Krótko rzecz ujmując moje słowa i dowody rzeczowe są mniej warte niż same słowa adwokata. Ale wiadomo, słowa oskarżonego nie mogą być bardziej wiarygodne niż słowa osoby prawej.
    1. Z drugiej strony ciężko napisać w sposób merytoryczny nie mając argumentów rzeczowych w końcu merytoryka i argument rzeczowy są zjawiskiem mającym jedno źródło i czas historyczny.
  9. W związku z taką odpowiedzią w dniu 30 listopada 2020 ponownie złożyłem skargę, którą jednak skierowałem bezpośrednio na adres email do Rzecznika dyscyplinarnego przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Katowicach. W odpowiedzi dostałem pismo, że skarga moja została przekazana do Naczelnej Rady Adwokackiej w Warszawie.
W mojej ocenie
  1. Celem złożenia skargi nie była chęć doprowadzenia do wydalenia z zawodu adwokatów przeciw którym złożyłem skargę. Celem było zwrócenie uwagi na problem z praworządnością w Polsce, który w mojej ocenie jest znacznie większy niż może się to większości wydawać.
  2. Reforma wymiaru sprawiedliwości„, wprowadzana przez Zbigniewa Ziobrę, to jest oczywiście największa przyczyna, mająca negatywny wpływ na praworządność. Jednak po tym, co zrobili reprezentujący moją osobę od wielu lat adwokaci dało mi pretekst do przeprowadzenia analizy właśnie pod względem udzielanej pomocy prawnej adwokatów.
    1. Czy ma to wpływ na niszczenie praworządności przez środowisko adwokackie?
    2. Swój wniosek przedstawiłem już w temacie „Całkowity brak praworządności w Polsce”, dlatego nie będę się powtarzał.
  3. Wracając do odpowiedzi na skargę uważam, że w sytuacji powstania sporu prawnego, za jaki można uznać przedstawienie przez strony dwóch skrajnych wersji, instytucja rozpoznająca skargę, powinna po pierwsze rozpoznać materiał dowodowy w tym przypadku takim materiałem, była historia korespondencji pomiędzy stronami, właśnie w oparciu o tą korespondencję oparłem swoje zarzuty w skardze. Kolejnym dowodem, który mogłem wskazać to świadek, który wypowiedział pełnomocnictwa tym adwokatom.
  4. Po drugie ORA w takiej sytuacji powinna np. przeprowadzić konfrontację w celu wyjaśnienia rozbieżności, ponieważ uznała wyjaśnienia adwokatów, gdzie nie tylko różnią się treścią z moimi zarzutami, ale ich niezgodność z prawdą potwierdzają dowody z korespondencji.
    1. Pierwszą rzeczą którą sobie skojarzyłem po przeczytaniu tej odpowiedzi, to porównanie z zakończonymi procesami w I instancji, gdzie Sąd wysłuchuje dwie strony sporu prawnego, teoretycznie rozpoznaje materiał dowodowy, który praktycznie jest korzystny dla oskarżonego, ale wydaje wyroki skazujące.
  5. Pisząc teoretycznie mam na myśli, jak to wygląda z własnego doświadczenia. Sąd nie zapoznaje się w praktyce z dowodem np. opinią biegłego poprzez przeczytanie jej z zrozumieniem, tylko uznaje jako dowód, chyba że strona wniesie zastrzeżenia i nie zostaną odrzucone to wówczas Sąd zapozna się z treścią. A więc nie znając treści takiej opinii uznaje opinię za dowód a następnie w uzasadnieniu wskazuje jako dowód na niekorzyść oskarżonego, chociaż z treści opinii należało by wywnioskować wręcz przeciwnie.
  6. Zastanawiam się, jakie musiałby popełnić przewinienia adwokat, by ORA uznała zasadność skargi, skoro nie wywiązywanie się z obowiązków nałożonych chociażby przez KEA jest skargą bezzasadną. Czy tak postawiona teza przez referenta jest zgodna z
    1. & 11 uchwały nr 50/2018 Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 24 listopada 2018 roku z której wynika, że Rzecznik dyscyplinarny prowadzi postępowanie z urzędu. Czy w związku tym paragrafem złożona skarga nie powinna zostać przekazana przez ORA do rzecznika, który to na podstawie
    2. & 19 jest zobowiązany do przeprowadzenia czynności sprawdzających w ciągu trzydziestu dni. Następnie wydaje Postanowienie o wszczęciu dochodzenia dyscyplinarnego lub też o odmowie wszczęcia. Następnie w myśl
    3. & 21 Jeżeli dane istniejące w czasie wszczęcia dochodzenia dyscyplinarnego lub zebrane w jego toku dostatecznie uzasadniają podejrzenie, że przewinienie dyscyplinarne popełnił ustalony adwokat sporządza się postanowienie o przedstawieniu zarzutów, ogłasza się je niezwłocznie obwinionemu i przesłuchuje się go, chyba że ogłoszenie postanowienia lub przesłuchanie obwinionego nie jest możliwe z powodu jego niestawiennictwa.
  7. Jak wynika z tego paragrafu to prowadzone postępowanie wyjaśniające przeprowadzono z naruszeniem tego paragrafu. Dodam jeszcze, że zgodnie
    1. art. 95n ustawy Prawo o adwokaturze w sprawach nieuregulowanych ma zastosowanie kodeks postępowania karnego z którego można przyjąć, że jeżeli skarga, którą złożyłem do ORA a nie do właściwego rzecznika dyscyplinarnego, to instytucja ta powinna przekazać rozpoznanie właściwemu rzecznikowi a nie rozpoznawać jako referent skarg i wniosków.
  8. Wobec tego uważam, że takie załatwienie sprawy nie powinno mieć miejsca i jednocześnie uzasadnia to panujące wśród społeczeństwa zdanie negatywne na temat działalności korporacji adwokackiej
Naczelna Rada Adwokacka
  1. Przyznam, że już praktycznie zapomniałem o złożonej skardze, która została przekazana do Naczelnej Rady Adwokackiej po tym jak 30 listopada 2020 złożyłem skargę na dwóch byłych obrońców do ORA w Katowicach.
  2. Ku mojemu zaskoczeniu w dniu 11 maja 2021 odebrałem korespondencję m. in. z odpowiedzią udzieloną przez NRA w Warszawie, jak wynika z pisma zostało ono sporządzone już w dniu 04 marca 2021 natomiast data nadania 24 kwietnia 2021, ale powiedzmy, że to mało istotna rzecz, pomijając fakt, iż można było przesłać pismo przy pomocy poczty elektronicznej.
  3. Jednak rzeczą bardziej istotną jest treść tego pisma nie chodzi tu o wynik, że jest negatywny, gdyż uznano skargę za bezzasadną ale forma rozpoznania skargi i udzielenia odpowiedzi jest dla mnie po prostu uwłaczająca mojej godności poprzez okazanie braku szacunku, bo przecież jakim prawem osoba oskarżona, przestępca może w ogóle składać skargę na osoby obyte z prawem itp.
  4. O ile jeszcze referent ORA w Katowicach wysilił się w uzasadnieniu na przedstawienie zdania jakie mają adwokaci na zarzuty przedstawione w skardze, tak w odpowiedzi NRA referentka nie próbowała w żaden sposób uzasadnić decyzji nie mówiąc o merytorycznym uzasadnieniu. Oczywiście można powiedzieć, że jest to rozwiązanie bardziej racjonalne niż np. robią to sędziowie w uzasadnieniach wyroków skazujących, które wydają zgodnie z wolą partii, wypisując brednie z których można by napisać książkę z gatunku tragikomedii.
    1. „Skarga Pana została zbadana, a zarzuty w niej zawarte – rozpatrzone
    2. Po zapoznaniu się z materiałem zgromadzonym w ramach postępowania, Referat Skarg NRA wskazuje, iż w zachowaniu i postępowaniu adwokata nie stwierdzono naruszenia zasad etyki adwokackiej.
    3. Adwokat nie naruszył norm etyki adwokackiej ani podczas prowadzenia postepowania, ani też poprzez dokonanie wypowiedzenia pełnomocnictwa w sprawie.
    4. Adwokat w sytuacji procesowej w której nie był w stanie uzgodnić z Panem jednolitej linii obrony dokonał właściwej czynności.
    5. Dlatego Referat Skarg NRA podtrzymuje stanowisko zawarte w dotychczasowej korespondencji, kierowanej do Pana przez organy samorządu adwokackiego.”
  5. Pomijając wstęp pisma jest to cała odpowiedź odnośnie skargi i dotyczy tylko jednego z dwóch obrońców na których skargę złożyłem.
Trudno to nawet skomentować
  1. W moim mniemaniu Referat Skarg Naczelnej Rady Adwokackiej czy też Okręgowej nie jest tożsame co Rzecznik Dyscyplinarny Adwokatury, jeżeli strona składa skargę do Rzecznika Dyscyplinarnego to ta instytucja chociażby przez zastępcę powinna rozpoznać skargę. Owszem można złożyć skargę do Rady Adwokackiej i wówczas ona rozpoznaje skargę i jeżeli uzna za zasadną to kieruje sprawę do rzecznika lub oddala.
  2. Druga rzecz, która jest dla mnie niezrozumiała, to kwestia związana z kwalifikacją czynów jakich miałby się dopuścić adwokat, by wszcząć postepowanie dyscyplinarne a nie byłby to czyn przestępczy. Zgodnie z ustawą Prawo o adwokaturze (Dz. U. 1982 Nr 16 poz. 124)
    1. Art. 80 Adwokaci i aplikanci adwokaccy podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej za postępowanie sprzeczne z prawem, zasadami etyki lub godnością zawodu bądź za naruszenie swych obowiązków zawodowych…
  3. Kodeks Etyki Adwokackiej – uchwała nr 2/XVIII/98 Naczelnej Rady Adwokackiej
    1. & 4 Adwokat odpowiada dyscyplinarnie za uchybienie etyce adwokackiej lub naruszenie godności zawodu podczas działalności zawodowej, publicznej, a także w życiu prywatnym.
    2. & 43 Adwokat jest zobowiązany do obrony interesów swego klienta w sposób odważny i honorowy, przy zachowaniu należytego sądowi i innym organom szacunku oraz uprzejmości, nie bacząc na własne korzyści osobiste oraz konsekwencje wynikające z takiej postawy dla siebie lub innej osoby.
    3. & 44 Adwokat ma obowiązek dążyć do rozstrzygnięć pozwalających zaoszczędzić klientowi kosztów oraz doradzać ugodowe zakończenie sprawy, gdy jest to uzasadnione interesem klienta.
  4. Dwa ostatnie paragrafy zostały wskazane w skardze, ponieważ moim zdaniem zostały naruszone przez obrońcę. Nie będę się tutaj rozpisywał co zdecydowało, że takie zarzuty w skardze wskazałem podam tylko jeden przykład.
    1. Prokuratura prowadząc śledztwo w sprawie, zabezpiecza środki finansowe wielkiej wartości z rachunków spółki jako dowód rzeczowy, wspólnie z adwokatem uważamy, że jest to niezgodne z prawem Polskim i Unijnym, ponieważ spółki prowadzą działalność w innym kraju UE, więc adwokat przygotowuje zażalenie, które kieruje do Sądu Okręgowego przez organ Prokuratury, jednak ta składa zażalenie do Sądu Rejonowego, który dziesięć miesięcy po złożeniu wydaje postanowienie a międzyczasie miesiąc po złożeniu zażalenia środki finansowe zostały przekazane na rachunki Prokuratury. Nie zmienia to faktu, że Sąd uznał, że wszystko było zgodne z prawem. Wydane postanowienie przez Sąd powinno zostać zaskarżone, ale to nie wszystko. Trochę ponad rok po tym fakcie przeglądając dokumenty zwróciłem uwagę na pewien istotny szczegół, na który wcześniej nie zwróciłem uwagi a mianowicie, że zażalenie adwokat kierował do innego Sądu niż ten który rozpoznawał zażalenie. Owszem szkoda, że wcześniej tego nie zauważyłem, ale nie rozumiem, że nie zwrócił na to uwagi adwokat, przecież zgodnie z kodeksem postępowania karnego to Sąd decyduje o właściwości a nie prokuratorka. Podczas spotkania rozmawiałem na ten temat z adwokatem, który powiedział, że chociaż trochę czasu upłynęło to postara się coś w tej kwestii zrobić, jednak przez pół roku nie zrobił z tym nic w zamian wypowiedział pełnomocnictwo na podstawie,
    2. &. 51 Stosunek klienta do adwokata oparty jest na zaufaniu. Adwokat obowiązany jest wypowiedzieć pełnomocnictwo, gdy z okoliczności wynika, że klient stracił do niego zaufanie. Adwokat nie może nadużyć tej zasady w celu uzyskania zwolnienia z prowadzenia sprawy z urzędu.
    3. Wiąże się to z poniesieniem kolejny raz kosztów obrony (dodam otrzymał wynagrodzenie z góry za śledztwo i I instancje). Więcej o tym w artykule „etyka obrońcy”.
  5. Natomiast odnosząc się do & 51, który jest jedyną podstawą do wypowiedzenia pełnomocnictwa, to nie będę pisał w sposób merytoryczny, tylko skwituję, że jest to absurdalny paragraf, bynajmniej w mojej ocenie i nie wyobrażam sobie bym mógł korzystać z usług adwokata do które nie mam zaufania a do tego miałbym jeszcze płacić niemałe koszty. A drugie i trzecie zdanie tego paragrafu to nic innego jak zachęta do wykorzystywania klientów i naciąganie ich na koszty. Gratuluję autorowi tego paragrafu.
  6. W sumie też ciężko być z tego powodu zaskoczonym, że pismo od ORA czy NRA nie ma merytorycznego uzasadnienia. Jednego jestem pewny na otrzymane pismo udzielę odpowiedzi. Jeszcze tylko takie pytanie na koniec.
    1. Czy tylko ta przytoczona sytuacja z śledztwa nie dowodzi, że adwokat naruszył przepisy z & 43 i 44, na tyle, by zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne?

OSKARŻAM

O pomoc w niszczeniu praworządności w Polsce!!!
  1. Jako Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej stając w obronie tych wszystkich represjonowanych osób, którzy walczą z panującym bezprawiem, ale także walczących o swoje dobre imię przeciw władzy, w obronie również tych, którzy w kolejnych dniach będą musieli upaść pod naciskiem bezwzględnego systemu.
    1. Oskarżam Obywateli – którzy nie podejmują walki w obronie własnego dobrego imienia, a jednocześnie w obronie praworządności, czym dają przyzwolenie, by władza mogła bezprawnie Nas obywateli zniewolić, odbierając Nam Nasze prawa, Prawa Człowieka i Wolności zagwarantowane przez Konstytucję RP, Kartę Praw Podstawowych UE itp.
    2. „Oskarżam Was – adwokaci, prokuratorzy, radcowie, jak i inni, którzy prawo powinni mieć głęboko wyryte w sercu. Oskarżam Was, o to, że stanowisko, które zajmujecie, a również tytuł przed nazwiskiem może skutecznie w wielu Was wyzwolić poczucie wyższości oraz empatii w stosunku do tych, którzy są tylko Waszą kolejną sprawą. Oskarżam Was, którzy stawiacie się ponad prawem i chociaż art. 7 Konstytucji RP obliguje Was do działania na podstawie i w granicach prawa, Wy jednak patrząc na własne korzyści zapominacie o tym.
    3. Oskarżam, również Was funkcjonariusze służb mundurowych, czy specjalnych, którzy składając ślubowanie, ślubowaliście stać na straży prawa w tym Konstytucji RP oraz w obronie obywateli ich praw i wolności. Oskarżam również Was sędziowie, ponieważ to od Was zależy, czy prawo będzie respektowane zgodnie z gwarancją zapewnioną przez Konstytucja RP. To od Was zależy, czy zostaną zachowane warunki systemu demokratycznego w tym trójpodział władzy również gwarantowane Konstytucją RP.
      1. „Zakładacie pętlę na szyję sobie, ale zakładacie ją także nam wszystkim – wolnym obywatelom – wolnym ludziom.” 1
      2. „Pamiętajcie, „człowiek rodzi się uczciwy, ale czy umrze uczciwy zależy tylko od niego.” 1
  2. Jednocześnie jako Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, w imię przywrócenia w Polsce praworządności, która jest gwarantem sprawiedliwości.
    1. Wzywam na pierwszym miejscu obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, którzy usłyszeli zarzuty rzekomo popełnionego przestępstwa, nie zdając Sobie sprawy z jego popełnienia. Mam tu na myśli szczególnie przestępstwa, które są często medialne a jednocześnie populistyczne i dotyczą wyłudzeń podatkowych tzw. „karuzeli podatkowej”.
    2. Wzywam, abyście nie dawali wiary słowom, które będą Wam przekazywać czy funkcjonariusze jakichkolwiek służb prowadzący postępowania czy też słowom prokuratora a nawet własnemu obrońcy.
    3. Wzywam Was nawet jeżeli sami uważacie, że mogliście się dopuścić zarzucanego przestępstwa nawet nieświadomie, do zapoznania się z obowiązującym prawem dotyczącym postawionego zarzutu. Mam tu na myśli nie tylko treść artykułu, ale również podstawę prawną z której wynika czy zarzucany czyn zabroniony w ogóle mógł zaistnieć, czy też dany czyn zaistniał, ale czy na pewno to Wy mogliście go popełnić. Pamiętajcie w przypadku tzw. „Karuzeli podatkowej” podstawę prawną wskazują ustawy o podatku od towarów i usług, lub ustawa o podatku akcyzowym. To z tych ustaw wynika określenie zarzucanych Nam czynów.
    4. Za tym wzywam Was byście dla własnego dobra oraz dobra wielu innych osób nie podejmowali, jakichkolwiek decyzji nie zapoznając się z tymi ustawami, ponieważ często jest tak, że osoby poddają się każe dając wiarę prokuratorowi przy doradztwie obrońcy, a następnie okazuje się, że mimo zebranego materiału dowodowego dany czyn zabroniony nie mógł zaistnieć.
    5. Nie wspominając już o tym, że zdarza się tak, iż Sąd zapozna się z materiałem dowodowym z którego wynika, że dana osoba popełniła dany czyn i wydaje wyrok skazujący, a dopiero Sąd Najwyższy rozpoznając kasację stwierdza, że dany czyn nie zaistniał. Pamiętajmy każdy jest tylko człowiekiem czy to adwokat czy prokurator czy też sędzia i każda z tych osób jest istotą mogącą się pomylić, popełnić błąd itd.
  3. Tych, którym również bliskie jest sercu przeczucie istnienia sprawiedliwości społecznej oraz praworządności, by zrobiły wszystko co jest w ich zakresie możliwe do zrobienia, dla dobra całego społeczeństwa.
    1. Wzywam jako pierwsze środowisko prawników, w szczególności adwokatów, radców prawnych, komorników, by wykonując zadania, do wykonania których się zobowiązaliście czy też Was zobowiązano, postępować zawsze zgodnie z obowiązującym prawem. Jednak też w sposób odważny i honorowy bronić interesów swych klientów, nie bacząc na własne korzyści osobiste oraz konsekwencje wynikające z takiej postawy dla siebie lub innej osoby.
    2. Wzywam w szczególności Was adwokatów, którzy jako obrońcy reprezentujecie swych klientów w postępowaniach prowadzonych przez organy państwowe tj. Policja czy też inne służby, Prokuraturę jak i w procesach przed Sądem, zwracali również uwagę na przestrzeganie prawa przez te organy czy Sądy. Jeżeli zauważycie, że doszło do naruszenia prawa, to nie zostawiajcie tego udając, że tego nie widzieliście. Prawo dotyczy każdego obywatela nie zależnie jaką sprawuje funkcję w Państwie. Pamiętajcie co mówi art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Należy to rozumieć w sposób następujący, że odpowiedzialności podlega każdy kto postępuje nie zgodnie z prawem, ale można też rozumieć w sposób odwrotny, że jeżeli dana osoba postępując narusza prawo i nie ponosi odpowiedzialności, to dlaczego ja muszę taką odpowiedzialność ponosić skoro postępuje zgodnie z prawem.

1 Autorem cytowanych treści jest: Maciej Czajka, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, Stowarzyszenie Sędziów Themis

%d bloggers like this: