Odpowiedź ORA

W ODPOWIEDZI NA SKARGĘ

Na wstępie

W dniu 23 listopada 2020 roku, odebrałem dwa pisma, którego nadawcą była Okręgowa Rada Adwokacka. Pisma te są odpowiedzią na złożone w imieniu własnym dwie skargi na byłych już obrońców, którzy reprezentowali moją osobę w sumie w czterech postępowaniach o których można przeczytać w innych artykułach na stronie www.samoukprawa.com. Na początku muszę przyznać, że sam wynik odpowiedzi na skargę nie jest dla mnie zaskoczeniem. Jednak treść zawarta w tych pismach, jest sporym zaskoczeniem, oczywiście w negatywnym tego słowa znaczeniu. Nie wiem, czy ma to związek z moim wyobrażeniem, jak to powinno wyglądać? Ponieważ wcześniej nie miałem doświadczenia z postępowaniami Rady Adwokackiej w sprawie rozpoznawania skargi na adwokata. Po raz kolejny obnażona została moja naiwność, że jest jeszcze sprawiedliwość chociażby w środowisku adwokackim. Więcej na temat skargi można przeczytać w artykule „Etyka obrońcy”

Z treści pisma

Już na samym początku pisma, autor nie pozostawia złudzeń co do mojej naiwności a jednocześnie potwierdził, że Kodeks Etyki Adwokackiej (dalej KEA) nie jest prawem, które ma służyć społeczeństwu. Cytuje „Jednocześnie adwokat […] zaprzeczył, aby dopuścił się naruszenia jakichkolwiek norm prawa korporacyjnego, a w szczególności wskazanych wprost w treści Pana skargi„. Za tym KEA ma służyć ochronie członków tejże korporacji. Czytając dalszą treść pisma odnoszę wrażenie, że autor przytoczył treść z wyjaśnień przedstawionych przez adwokatów, których skarga dotyczy. Przytoczę początki wersów „W swoich wyjaśnieniach adwokat…”, „Odnosząc się kolejno… adwokat…”, „Adwokat […] kategorycznie zaprzeczył…”, „W toku dalszych wyjaśnień adwokat…”, „Adwokat […] zaprzeczył…”, „Adwokat […] wyjaśnił nadto…”. Przechodząc do meritum ORA pisze „Mając na uwadze poczynione przez […] ustalenia dotyczące okoliczności naprowadzonych treścią skargi, jak również treść wyjaśnień adwokata […] stwierdzić należy, iż brak jest podstaw by uznać, że adwokat [..] dopuścił się naruszenia Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu. […] W zakresie dalszych naprowadzonych treścią Pana skargi zarzutów […] nie dopatrzył się faktów, czy okoliczności potwierdzających tezę, że czynności adwokata […] zostały wykonane w sposób nierzetelny, niecelowy, czy też z narażeniem Pana na szkodę materialną, czy też procesową. W związku z powyższym ORA uznaje przedmiotową skargę za bezzasadną.”

Podstawa wypowiedzenia pełnomocnictw

Art. 51 KEA „Stosunek klienta do adwokata oparty jest na zaufaniu. Adwokat obowiązany jest wypowiedzieć pełnomocnictwo, gdy z okoliczności wynika, że klient stracił do niego zaufanie. Adwokat nie może nadużyć tej zasady w celu uzyskania zwolnienia z prowadzenia sprawy z urzędu„.

Należy wyjaśnić, że jest to jedyna możliwość wypowiedzenia klientowi pełnomocnictwa, przez adwokata z wyboru w każdej chwili. W moim przypadku adwokaci uzasadniając wypowiedzenia stwierdzili, że rzekoma utrata zaufania wynikała z tego, że po sześciu latach współpracy zwróciłem uwagę na pewne irytujące mnie zagadnienia prawne, czy też wskazałem na pewne nie wykonane czynności o których wcześniej rozmawialiśmy.

Art. 27 ustawy Prawo o adwokaturze z dnia 26 maja 1982 r (Dz. U. z 2020 r. poz. 1651) mówi: pkt. 1 Adwokat może wypowiedzieć pełnomocnictwo po uzyskaniu zgody kierownika zespołu. pkt. 2 Adwokat, wypowiadając pełnomocnictwo, zawiadamia o tym zainteresowane organy; jest także obowiązany jeszcze przez dwa tygodnie pełnić swe obowiązki, jeżeli nie nastąpiło wcześniejsze objęcie sprawy przez innego adwokata lub zwolnienie ze strony klienta.

Treść ślubowania adwokata

Na podstawie art. 5 ustawy Prawo o adwokaturze z dnia 26 maja 1982 r (Dz. U. z 2020 r. poz. 1651) w brzmieniu:

Ślubuję uroczyście w swej pracy adwokata przyczyniać się ze wszystkich sił do ochrony praw i wolności obywatelskich oraz umacniania porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, obowiązki swe wypełniać gorliwie, sumiennie i zgodnie z przepisami prawa, zachować tajemnicę zawodową, a w postępowaniu swoim kierować się zasadami godności, uczciwości, słuszności i sprawiedliwości społecznej.”

JAK TO MOŻNA INTERPRETOWAĆ

Całkowity brak praworządności w Polsce

Co to jest praworządność? Otóż jak mówi definicja wskazana w Wikipedii,: „Praworządność – w szerokim, opisowym sensie jest to przestrzeganie prawa. Praworządne jest państwo czy społeczeństwo, w którym normy prawne są powszechnie przestrzegane. […] W węższym normatywnym sensie, jako zasada praworządności legalizm, czy zasada legalizmu, oznacza zasadę działania instytucji publicznych zgodnie z którą instytucje te mogą działać wyłącznie w granicach kompetencji przyznanych im przez normy prawne (praworządność formalna). Wyróżnia się również praworządność materialną, zgodnie z którą oprócz ram prawnych, organ powinien działać również zgodnie z szerszym systemem aksjologicznym i celami danego społeczeństwa (szczególnie spełniać wymogi sprawiedliwości)…” Gwarancje praworządności – gwarancje personalne – związane są z jakością podmiotów, ludzi, powoływanych na stanowiska organów władzy publicznej, gwarancje instytucjonalne – obejmują instytucje prawne, których celem jest ochrona praworządności i reagowanie na przypadki jej łamania. Takimi instytucjami są m.in. Sądy, Prokuratury, ale również a może szczególnie tzw. „Korporacja adwokacka”. Dlaczego szczególnie? Myślę, że każdy sam jest wstanie Sobie odpowiedzieć na to pytanie. Moja odpowiedź wygląda następująco. Zakładając, że osoba podejrzana nie znająca prawa wybiera sobie adwokata, bądź też zostanie tej osobie przydzielony adwokat z urzędu, to Jego zadaniem jest udzielenie pomocy prawnej tej osobie, ale nie tylko. Jak wynika z art. 1 ustawy Prawo o adwokaturze z dnia 26 maja 1982 r (Dz. U. z 2020 r. poz. 1651) również do współdziałania w ochronie praw i wolności obywatelskich oraz w kształtowaniu i stosowaniu prawa. Co to oznacza? Zakładamy, że podczas postępowania wobec podejrzanego, czy też później oskarżonego, prowadzące to postępowanie inne instytucje dopuszczają się pewnych naruszeń prawa, mając w tym Swój cel, mogą to robić świadomie bądź też nieświadomie. W związku z tym mając na uwadze gwarancję instytucjonalną praworządności, która obejmuje instytucje prawne a więc również adwokata, to taki adwokat powinien reagować a nie dawać takim praktykom przyzwolenia. W tej sytuacji adwokat powinien udzielić ochrony praw podejrzanego poprzez zastosowanie prawa. Myślę, że każda osoba inteligentna, świadoma, wykształcona, posiada wiedzę na temat udzielania przyzwoleń np. na naruszenie prawa, oraz ma też świadomość skutków jakie z tego powodu powstaną. Jak wynika z zasady odnośnie przyzwolenia, ma to wpływ na kształtowanie procedur. Osoby czy też instytucje państwowe wykorzystują to często podejmując próby zwiększające takie przyzwolenia. Skoro raz naruszyłem prawo bez konsekwencji, to spróbuję kolejny raz i kolejny itd. aż w końcu stanie się to ukształtowaną praktyką, która jednak nie ma nic wspólnego z obowiązującym prawem. Dlatego jeden z wniosków jaki się nasuwa z okresu wielu lat walki o sprawiedliwość dla siebie oraz wielu innych osób, jest taki, że do utraty praworządności w Polsce w dużej mierze przyczyniła się również korporacja adwokacka. Oczywiście nie twierdzę, że dotyczy to wszystkich członków korporacji adwokackiej. Czyli tak jak wśród prokuratorów i sędziów, również wśród adwokatów są niezależni czy też niezawiśli, którzy stoją w obronie praw i wolności obywateli, których również głównym celem jest ochrona praworządności. Na pewno nie jestem wstanie do tego zaszczytnego grona zaliczyć byłych moich obrońców, jak również referenta z ORA rozpatrującego złożoną skargę.

Zastrzeżenia

Jak już wyżej pisałem swoje zastrzeżenia mogę jedynie odnieść opierając się na własnej wizji, ponieważ nie posiadam żadnego doświadczenia jak faktycznie wygląda rozpatrywanie takiej skargi.

Pierwsze zastrzeżenie, które po zapoznaniu się z pismem zauważyłem, to sama forma pisma. Wysyłając pismo w formie skargi, wyobrażałem sobie, że ORA ustosunkowując się do złożonej skargi zrobi to w formie postanowienia, bądź decyzji. Jak się okazuje jest to zwykłe pismo w ramach odpowiedzi.

Kolejne zastrzeżenie, to treść pisma o której wspomniałem wcześniej, a z którego można wnioskować jak wygląda rozpatrzenie skargi z czym wiąże się następne zastrzeżenie.

Trzecie w kolejności, dotyczy metody rozpoznawania skarg. Metoda ta o czym świadczy treść odpowiedzi, wygląda następująco. Wpływa skarga do referatu skarg i wniosków ORA, po zapoznaniu się treścią skargi, informuje się skarżącego o wszczęciu postępowania wyjaśniającego, następnie przyjmuje się wyjaśnienia od adwokata, którego skarga dotyczy. Referent zapoznaje się z tymi wyjaśnieniami i udziela odpowiedzi uznając skargę za bezzasadną i uzasadniając to złożonymi wyjaśnieniami adwokata. To przykład na potwierdzenie braku praworządności.

Następne zastrzeżenie, wraz z skargą przekazałem materiał dowodowy. Natomiast w odpowiedzi nie znalazłem słowa świadczącego o zapoznaniu się z tym materiałem. Czy tak powinno wyglądać podejście instytucji prawnej, która ma być gwarantem praworządności, której celem jest ochrona praworządności i reagowanie na przypadki jej łamania.

Teraz ostatnie zastrzeżenie, otóż podstawa wskazana w skardze dotyczyła dwóch artykułów z KEA, tj. &. 43 i 44 oraz w merytorycznym uzasadnieniu odniosłem się, również do podstawy wypowiedzenia pełnomocnictw i jak wynika z treści przedstawionych tez przez referenta wynika, że nie dopatrzono się faktów mogących świadczyć o naruszeniu wskazanych artykułów. Krótko rzecz ujmując moje słowa i dowody rzeczowe są mniej warte niż same słowa adwokata. Ale wiadomo, słowa oskarżonego nie mogą być bardziej wiarygodne niż słowa osoby prawej.

W mojej ocenie

Celem złożenia skargi nie była chęć doprowadzenia do wydalenia z zawodu adwokatów przeciw którym złożyłem skargę. Celem było zwrócenie uwagi na problem z praworządnością w Polsce, który w mojej ocenie jest znacznie większy niż może się to większości wydawać. „Reforma wymiaru sprawiedliwości„, wprowadzana przez Zbigniewa Ziobrę, to jest oczywiście największa przyczyna, mająca negatywny wpływ na praworządność. Jednak po tym, co zrobili reprezentujący moją osobę od wielu lat adwokaci dało mi pretekst do przeprowadzenia analizy właśnie co do udzielanej pomocy przez adwokatów i jaki ma to wpływ na niszczenie praworządności przez środowisko adwokackie. Swój wniosek przedstawiłem już w temacie „Całkowity brak praworządności w Polsce”, dlatego nie będę się powtarzał. Wracając do odpowiedzi na skargę uważam, że w sytuacji powstania sporu prawnego, za jaki można uznać przedstawienie przez strony dwóch skrajnych wersji, instytucja rozpoznająca skargę, powinna po pierwsze rozpoznać materiał dowodowy w tym przypadku dowodem, który przekazałem była historia korespondencji pomiędzy stronami, to właśnie w oparciu o tą korespondencję oparłem swoje zarzuty w skardze. Kolejnym dowodem, który mogłem wskazać to przesłuchanie świadka, który wypowiedział pełnomocnictwa tym adwokatom wobec których złożyłem skargę. Po drugie ORA w takiej sytuacji powinna np. przeprowadzić konfrontację w celu wyjaśnienia rozbieżności, ponieważ w większości uznała wyjaśnienia adwokatów, gdzie nie tylko różnią się treścią z moimi zarzutami, ale ich niezgodność z prawdą potwierdzają dowody z korespondencji. Pierwszą rzeczą którą sobie skojarzyłem po przeczytaniu tej odpowiedzi, to porównanie z zakończonymi procesami w I instancji, gdzie również Sąd wysłuchuje dwie strony sporu prawnego, teoretycznie rozpoznaje materiał dowodowy, który praktycznie jest korzystny dla oskarżonego, ale wydaje i tak wyroki skazujące. Pisząc teoretycznie mam na myśli, że z doświadczenia wygląda to tak, że Sąd nie zapoznaje się w praktyce z dowodem np. opinią biegłego poprzez przeczytanie jej z zrozumieniem, tylko uznaje jako dowód, chyba, że strona wniesie zastrzeżenia i nie zostaną odrzucone to wówczas Sąd zapozna się z treścią. A praktycznie nie znając treści takiej opinii uznaje ją za dowód a następnie w uzasadnieniu wskazuje jako dowód na niekorzyść oskarżonego, chociaż z treści opinii należało by wywnioskować wręcz przeciwnie. Zastanawiam się, jakie musiałby popełnić przewinienia adwokat, by ORA uznała zasadność skargi, skoro nie wywiązywanie się z obowiązków nałożonych chociażby przez KEA jest skargą bezzasadną. Czy tak postawiona teza przez referenta jest zgodna z & 11 uchwały nr 50/2018 Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 24 listopada 2018 roku z której wynika, że Rzecznik dyscyplinarny prowadzi postępowanie z urzędu. Czy w związku tym paragrafem złożona skarga nie powinna zostać przekazana przez ORA do rzecznika, który to na podstawie & 19 jest zobowiązany do przeprowadzenia czynności sprawdzających w ciągu trzydziestu dni. Następnie wydaje Postanowienie o wszczęciu dochodzenia dyscyplinarnego lub też o odmowie wszczęcia. Następnie w myśl & 21 Jeżeli dane istniejące w czasie wszczęcia dochodzenia dyscyplinarnego lub zebrane w jego toku dostatecznie uzasadniają podejrzenie, że przewinienie dyscyplinarne popełnił ustalony adwokat sporządza się postanowienie o przedstawieniu zarzutów, ogłasza się je niezwłocznie obwinionemu i przesłuchuje się go, chyba że ogłoszenie postanowienia lub przesłuchanie obwinionego nie jest możliwe z powodu jego niestawiennictwa. Jak wynika z tego paragrafu to prowadzone postępowanie wyjaśniające przeprowadzono z naruszeniem tego paragrafu. Dodam jeszcze, że zgodnie art. 95n ustawy Prawo o adwokaturze w sprawach nieuregulowanych ma zastosowanie kodeks postępowania karnego z którego można przyjąć, że jeżeli skarga, którą złożyłem do ORA a nie do właściwego rzecznika dyscyplinarnego, to instytucja ta powinna przekazać rozpoznanie właściwemu rzecznikowi a nie rozpoznawać jako referent skarg i wniosków. Wobec tego uważam, że takie załatwienie sprawy nie powinno mieć miejsca i jednocześnie uzasadnia panujące wśród społeczeństwa zdanie negatywne na temat działalności korporacji adwokackiej

OSKARŻAM

O pomoc w niszczeniu praworządności w Polsce!!!

Jako Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej stając w obronie tych wszystkich represjonowanych osób, którzy walczą z panującym bezprawiem, ale także walczących o swoje dobre imię przeciw władzy, w obronie również tych, którzy w kolejnych dniach będą musieli upaść pod naciskiem bezwzględnego systemu.

Oskarżam!!!

Oskarżam Obywateli – którzy nie podejmują walki w obronie własnego dobrego imienia, a jednocześnie w obronie praworządności, czym dają przyzwolenie, by władza mogła bezprawnie Nas Obywateli zniewolić, odbierając Nam Nasze prawa, Prawa Człowieka i Wolności zagwarantowane przez Konstytucję RP, Kartę Praw Podstawowych UE itp.

Oskarżam Was – adwokaci, prokuratorzy, radcowie, jak i inni, którzy prawo powinni mieć głęboko wyryte w sercu. Oskarżam Was, o to, że stanowisko, które zajmujecie, a również tytuł przed nazwiskiem może skutecznie w wielu Was wyzwolić poczucie wyższości oraz empatii w stosunku do tych, którzy są tylko Waszą kolejną sprawą. Oskarżam Was, którzy stawiacie się ponad prawem i chociaż art. 7 Konstytucji RP obliguje Was do działania na podstawie i w granicach prawa, Wy jednak patrząc na własne korzyści zapominacie o tym. Oskarżam, również Was funkcjonariusze służb mundurowych, czy specjalnych, którzy składając ślubowanie, ślubowaliście stać na straży prawa w tym Konstytucji RP oraz w obronie Obywateli ich praw i wolności. Oskarżam również Was sędziowie, ponieważ to od Was zależy, czy prawo będzie respektowane zgodnie z gwarancją zapewnioną przez Konstytucja RP. To od Was zależy, czy zostaną zachowane warunki systemu demokratycznego w tym trójpodział władzy również gwarantowane Konstytucją RP.

„Zakładacie pętlę na szyję sobie, ale zakładacie ją także nam wszystkim – wolnym obywatelom – wolnym ludziom.” 1 „Pamiętajcie, „człowiek rodzi się uczciwy, ale czy umrze uczciwy zależy tylko od niego.” 1

Jednocześnie jako Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, w imię przywrócenia w Polsce praworządności, która jest gwarantem sprawiedliwości.

Wzywam!!!

Wzywam na pierwszym miejscu Obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, którzy usłyszeli zarzuty rzekomo popełnionego przestępstwa, nie zdając Sobie sprawy z jego popełnienia. Mam tu na myśli szczególnie przestępstwa, które są często medialne a jednocześnie populistyczne i dotyczą wyłudzeń podatkowych tzw. „karuzeli podatkowej”. Wzywam, abyście nie dawali wiary słowom, które będą Wam przekazywać czy funkcjonariusze jakichkolwiek służb prowadzący postępowania czy też słowom prokuratora a nawet własnemu obrońcy. Wzywam Was nawet jeżeli sami uważacie, że mogliście się dopuścić zarzucanego przestępstwa nawet nieświadomie, do zapoznania się z obowiązującym prawem dotyczącym postawionego zarzutu. Mam tu na myśli nie tylko treść artykułu, ale również podstawę prawną z której wynika czy zarzucany czyn zabroniony w ogóle mógł zaistnieć, czy też dany czyn zaistniał, ale czy na pewno to Wy mogliście go popełnić. Pamiętajcie w przypadku tzw. „Karuzeli podatkowej” podstawę prawną wskazują ustawy o podatku od towarów i usług, lub ustawa o podatku akcyzowym. To z tych ustaw wynika określenie zarzucanych Nam czynów. Za tym wzywam Was byście dla własnego dobra oraz dobra wielu innych osób nie podejmowali, jakichkolwiek decyzji nie zapoznając się z tymi ustawami, ponieważ często jest tak, że osoby poddają się każe dając wiarę prokuratorowi przy doradztwie obrońcy, a następnie okazuje się, że mimo zebranego materiału dowodowego dany czyn zabroniony nie mógł zaistnieć. Nie wspominając już o tym, że zdarza się tak, iż Sąd zapozna się z materiałem dowodowym z którego wynika, że dana osoba popełniła dany czyn i wydaje wyrok skazujący, a dopiero Sąd Najwyższy rozpoznając kasację stwierdza, że dany czyn nie zaistniał. Pamiętajmy każdy jest tylko człowiekiem czy to adwokat czy prokurator czy też sędzia i każda z tych osób jest istotą mogącą się pomylić, popełnić błąd itd.

Tych, którym również bliskie jest sercu przeczucie istnienia sprawiedliwości społecznej oraz praworządności, by zrobiły wszystko co jest w ich zakresie możliwe do zrobienia, dla dobra całego społeczeństwa. Wzywam jako pierwsze środowisko prawników, w szczególności adwokatów, radców prawnych, komorników, by wykonując zadania, do wykonania których się zobowiązaliście czy też Was zobowiązano, postępować zawsze zgodnie z obowiązującym prawem. Jednak też w sposób odważny i honorowy bronić interesów swych klientów, nie bacząc na własne korzyści osobiste oraz konsekwencje wynikające z takiej postawy dla siebie lub innej osoby. Wzywam w szczególności Was adwokatów, którzy jako obrońcy reprezentujecie swych klientów w postępowaniach prowadzonych przez organy państwowe tj. Policja czy też inne służby, Prokuraturę jak i w procesach przed Sądem, zwracali również uwagę na przestrzeganie prawa przez te organy czy Sądy. Jeżeli zauważycie, że doszło do naruszenia prawa, to nie zostawiajcie tego udając, że tego nie widzieliście. Prawo dotyczy każdego obywatela nie zależnie jaką sprawuje funkcję w Państwie. Pamiętajcie co mówi art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Należy to rozumieć w sposób następujący, że odpowiedzialności podlega każdy kto postępuje nie zgodnie z prawem, ale można też rozumieć w sposób odwrotny, że jeżeli dana osoba postępując narusza prawo i nie ponosi odpowiedzialności, to dlaczego ja muszę taką odpowiedzialność ponosić skoro postępuje zgodnie z prawem.

1 Autorem cytowanych treści jest: Maciej Czajka, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, Stowarzyszenie Sędziów Themis

Rating: 1 out of 4.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.