Początki mafii

1 Dwukrotnie wygrywali wybory parlamentarne i prezydenckie kreując się w kampaniach wyborczych na uczciwych, gardzących „kombinatorstwem” i przestępczością szeryfów oraz bezkompromisowych antykomunistów. Pierwsze istotne finansowanie ich inicjatyw politycznych i biznesowych.

2 Pochodzić miało właśnie od zagranicznych kręgów przestępczych i postkomunistycznych. które później miały być przez Kaczyńskich gorliwie zwalczane. 28 września 1990 r. zawiązano w Warszawie spółkę akcyjną „Telegraf”, zarejestrowaną następnie w RHB pod nr 23845.

3 Pierwszym wymienionym w akcie notarialnym (nr A-I111V-15040/90, notariusz Jolanta Barej) założycielem z pakietem uprzywilejowanych akcji imiennych o wartości nominalnej 2250 zł (według dzisiejszej wartości złotówki) został 41-letni Jarosław Kaczyński

4 Spółka Telegraf nawiązywała jedno z najbardziej kontrowersyjnych partnerstw w historii polskiego biznesu. Całą wyemitowaną serię E akcji na okaziciela, o wartości 1 621 052,63 dolarów amerykańskich, zarezerwowano dla spółki DI.FRA. BI z Neapolu.

5 Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie była ona prowadzona przez uznawany za najbardziej niebezpieczny i brutalny klan, współtworzący włoską Kamorrę. Taka inwestycja nie ma oczywiście żadnego gospodarczego sensu, poza korupcyjnym – czyli finansowaniem określonych polityków

6 którzy w przewidywalnej przyszłości uzyskają wpływ na losy dużego europejskiego państwa, co musiało być wiadome obu stronom takiej transakcji. Spółka Telegraf nie była podmiotem powszechnie dostępnym i znanym nawet w Polsce, a tym bardziej

7 nikt nie mógł przypadkiem o niej usłyszeć we Włoszech. Podobnie nie było możliwe przekonanie mafijnego klanu do nawiązania życzliwych rozmów z „obcymi” Polakami. W celu faktycznie „podarowania” im niemałej jak na ówczesne czasy kwoty ponad 1,6 miliona dolarów.

8 Za takie pieniądze kupowało się lojalność, co było standardową polityką korupcyjną włoskiej mafii. Choć wydaje się to nieprawdopodobne i wręcz groteskowe, to spółka Telegraf chciała zbudować i zbudowała swój jak na tamte lata duży majątek,

9 sięgając po środki włoskich organizacji mafijnych, holdingu powiązanego z izraelskim wywiadem. Do gromadzenia kapitału wykorzystano chwilowe wpływy w Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy. Jarosław Kaczyński był głównym beneficjentem tych działań i w większości aprobował  

10 aktywnie podejmując uchwały jako akcjonariusz Telegrafu. Zebrane przez spółkę Telegraf z różnych źródeł pieniądze umożliwiły zakup od Skarbu za pośrednictwem założonej przez m.in. Jarosława Kaczyńskiego Fundacji Prasowej Solidarności gazety Express Wieczorny,

11 za czym szła możliwość przejęcia jej cennych budynków, w tym położonych w Warszawie przy ul. Nowogrodzkiej 84/86, Al. Jerozolimskich 125/127 oraz ul. Srebrnej 16. W dzisiejszych czasach sfinansowanie zakupu środkami finansowymi pozyskanymi od sprzedającego,

12 powodujące tym szkodę (uszczuplenie) w jego majątku, uznaje się za wypełnienie znamion przestępstwa oszustwa. Sama fundacja założona została z kapitałem w wysokości zaledwie 180 zł (po denominacji), z czego fundator Jarosław Kaczyński podarował 30 zł.

13 4 października 1991 r. przyjęta zostaje przez Sejm ustawa uprawniająca fundację już do dzierżawy wieczystej budynków. Przygotował ją Minister Budownictwa, A. Glapiński z partii PC Jarosława K.

14 Przejęcia budynków i gruntów na własność dokonano aktem notarialnym w dniu 29 grudnia 1994 r. Śledztwo w sprawie przejęcia nieruchomości przez Fundację Prasową Solidarności umorzył Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro

15 W biurowcu przy ul. Nowogrodzkiej mieści się obecnie siedziba partii „Prawo i Sprawiedliwość” Dwie następne nieruchomości, przy ul. Srebrnej i al. Jerozolimskich, zostały wniesione aportem do spółki Srebrna (KRS 0000069050, wcześniejsza rejestracja w RHB pod numerem 42692),

16 nieoficjalnie, za pośrednictwem fundacji „Instytut Imienia Lecha Kaczyńskiego” (KRS 0000173661), kontrolowanej do dzisiaj przez Jarosława Kaczyńskiego grunt przy ul. Srebrnej 16 miał zostać zabudowany nowoczesnymi wieżowcami K-Towers.

17 Przewidywany koszt inwestycji sfinansowanej kredytem kontrolowanego przez Skarb Państwa Banku PEKAO to 1,3 miliarda zł. Spółka Telegraf stała się bazą finansowego zaplecza nie tylko braci Kaczyńskich, ale i ich środowiska politycznego.

18 Jej środki posłużyły tworzeniu fundamentów pod działalność spółki Srebrna, w której zatrudnieni byli m.in. Lech K Marek S, Mariusz K. Maciej W, Ernest B. Piotr P. Obecnie Polską i polskimi służbami specjalnymi rządzą osoby,

19 których wydatki na życie przez lata finansował kapitał z spółki Kamorry. Spółka Jarosława Kaczyńskiego przejęła od Skarbu Państwa nieruchomości w centrum Warszawy dzięki finansowaniu pozyskanemu od Skarbu Państwa, W celu ukrycia źródeł kapitału spółka Telegraf

20 została zlikwidowana, a w jej miejsce powołano tzw. konstrukcję szkatułkową, umożliwiającą ukrycie Jarosławowi Kaczyńskiemu kontrolowanie wielomilionowego majątku, powyższy proceder współcześnie nazywa się „praniem brudnych pieniędzy”

21 Fragment pochodzi z książki napisanej przez niezależnego dziennikarza śledczego, autora licznych analiz m.in. sprawy „Amber Gold” i „afery autostradowej” Całość można przeczytać m.in. na stronie pod kategorią Afery

Rating: 1 out of 5.

Click to access Zbrodnie-prawicy-Objawy-Mafii-2-Kazimierz-Turalinski-1.pdf

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.