UZNANIE PRZEWLEKŁOŚCI

  1. Składając wniosek w sprawie o przewlekłość postępowania po siedmiu latach trwania postępowania a czterech od czasu złożenia aktu oskarżenia w 2011 roku do Sądu Okręgowego w Lublinie, można było myśleć, że rozpatrując to Sąd Apelacyjny w Lublinie uzna wniosek za zasadny i wyda orzeczenie o przewlekłości.
    1. Jednak rzeczywistość okazała się całkiem inna, gdyż w/w Sąd w dniu 18 luty 2015 rok w sprawie o Sygn. Akt II S 2/15 uznał, że nie można mówić o przewlekłości w sytuacji, gdyż proces jest wielowątkowy oraz przeciw wielu podejrzanym. Jednocześnie skargę oddalając.
  2. Kolejną skargę na przewlekłość jeden z moich obrońców złożył w dniu 29 marca 2019 roku, którą to w dniu 29 maja 2019 roku pod Sygn. Akt II S 8/19 rozważył Sąd Apelacyjny w Lublinie w trzy osobowym składzie.
    1. Sąd ten mając na względzie fakt, że już w 2015 roku, skargę taką rozpoznawał Sąd, uznał przewlekłość postępowania, ale w zakresie od momentu odrzucenia poprzednio złożonej skargi tj. od 25 maja 2015 do 04 grudnia 2018 roku.
    2. Jednocześnie w związku z uznaniem przewlekłości przyznał z tego tytułu od Skarbu Państwa kwotę 2.000 PLN, gdzie wnioskowana kwota maksymalna jaka jest możliwa z tego tytułu wynosiła 20.000 PLN, nie wspomnę o realnych kosztach poniesionych w okresie uznanym za przewlekłość jak i wcześniejszym. Koszt ten faktycznie jest dziesięciokrotnie razy wyższy od wnioskowanej kwoty, mając na uwadze samą odległość dojazdu na rozprawy tj. około 400 km w jedną stronę, co również wiąże się to z kosztami noclegu oraz straty poniesionej w związku z dniem/mi wolnymi w pracy.
    3. Nadmienić, również należy, że w tym postępowaniu był zastosowany długotrwały pobyt w areszcie śledczym, którego należy uznać za areszt wydobywczy mający na celu zdobycie wyjaśnień mających służyć za dowód oskarżenia.
  3. Skargę na przewlekłość zdecydowałem się złożyć po raz trzeci w dniu 07 czerwca 2021, ponieważ pomimo zakończenia procesu wyrokiem skazującym w dniu 11 stycznia 2021, to do tego czasu sędzia nie napisał uzasadnienia wyroku, co powoduje, że nie mamy jako skazani możliwości złożenia odwołania do Sądu Apelacyjnego, gdyż nie zgadzam się z wydanym wyrokiem, który powinien zostać wydany ze skutkiem uniewinniającym oskarżonych. W dniu 14 czerwca 2021 została wyznaczona sędzia referent do rozpoznania skargi.

UZNANIE PRZEWLEKŁOŚCI

  1. Składając wniosek w sprawie o przewlekłość postępowania po siedmiu latach trwania postępowania a czterech od czasu złożenia aktu oskarżenia w 2011 roku do Sądu Okręgowego w Lublinie, można było myśleć, że rozpatrując to Sąd Apelacyjny w Lublinie uzna wniosek za zasadny i wyda orzeczenie o przewlekłości.
    1. Jednak rzeczywistość okazała się całkiem inna, gdyż w/w Sąd w dniu 18 luty 2015 rok w sprawie o Sygn. Akt II S 2/15 uznał, że nie można mówić o przewlekłości w sytuacji, gdyż proces jest wielowątkowy oraz przeciw wielu podejrzanym. Jednocześnie skargę oddalając.
  2. Kolejną skargę na przewlekłość jeden z moich obrońców złożył w dniu 29 marca 2019 roku, którą to w dniu 29 maja 2019 roku pod Sygn. Akt II S 8/19 rozważył Sąd Apelacyjny w Lublinie w trzy osobowym składzie.
    1. Sąd ten mając na względzie fakt, że już w 2015 roku, skargę taką rozpoznawał Sąd, uznał przewlekłość postępowania, ale w zakresie od momentu odrzucenia poprzednio złożonej skargi tj. od 25 maja 2015 do 04 grudnia 2018 roku.
    2. Jednocześnie w związku z uznaniem przewlekłości przyznał z tego tytułu od Skarbu Państwa kwotę 2.000 PLN, gdzie wnioskowana kwota maksymalna jaka jest możliwa z tego tytułu wynosiła 20.000 PLN, nie wspomnę o realnych kosztach poniesionych w okresie uznanym za przewlekłość jak i wcześniejszym. Koszt ten faktycznie jest dziesięciokrotnie razy wyższy od wnioskowanej kwoty, mając na uwadze samą odległość dojazdu na rozprawy tj. około 400 km w jedną stronę, co również wiąże się to z kosztami noclegu oraz straty poniesionej w związku z dniem/mi wolnymi w pracy.
    3. Nadmienić, również należy, że w tym postępowaniu był zastosowany długotrwały pobyt w areszcie śledczym, którego należy uznać za areszt wydobywczy mający na celu zdobycie wyjaśnień mających służyć za dowód oskarżenia.
  3. Skargę na przewlekłość zdecydowałem się złożyć po raz trzeci w dniu 07 czerwca 2021, ponieważ pomimo zakończenia procesu wyrokiem skazującym w dniu 11 stycznia 2021, to do tego czasu sędzia nie napisał uzasadnienia wyroku, co powoduje, że nie mamy jako skazani możliwości złożenia odwołania do Sądu Apelacyjnego, gdyż nie zgadzam się z wydanym wyrokiem, który powinien zostać wydany ze skutkiem uniewinniającym oskarżonych. W dniu 14 czerwca 2021 została wyznaczona sędzia referent do rozpoznania skargi.

UZNANIE PRZEWLEKŁOŚCI

  1. Składając wniosek w sprawie o przewlekłość postępowania po siedmiu latach trwania postępowania a czterech od czasu złożenia aktu oskarżenia w 2011 roku do Sądu Okręgowego w Lublinie, można było myśleć, że rozpatrując to Sąd Apelacyjny w Lublinie uzna wniosek za zasadny i wyda orzeczenie o przewlekłości.
    1. Jednak rzeczywistość okazała się całkiem inna, gdyż w/w Sąd w dniu 18 luty 2015 rok w sprawie o Sygn. Akt II S 2/15 uznał, że nie można mówić o przewlekłości w sytuacji, gdyż proces jest wielowątkowy oraz przeciw wielu podejrzanym. Jednocześnie skargę oddalając.
  2. Kolejną skargę na przewlekłość jeden z moich obrońców złożył w dniu 29 marca 2019 roku, którą to w dniu 29 maja 2019 roku pod Sygn. Akt II S 8/19 rozważył Sąd Apelacyjny w Lublinie w trzy osobowym składzie.
    1. Sąd ten mając na względzie fakt, że już w 2015 roku, skargę taką rozpoznawał Sąd, uznał przewlekłość postępowania, ale w zakresie od momentu odrzucenia poprzednio złożonej skargi tj. od 25 maja 2015 do 04 grudnia 2018 roku.
    2. Jednocześnie w związku z uznaniem przewlekłości przyznał z tego tytułu od Skarbu Państwa kwotę 2.000 PLN, gdzie wnioskowana kwota maksymalna jaka jest możliwa z tego tytułu wynosiła 20.000 PLN, nie wspomnę o realnych kosztach poniesionych w okresie uznanym za przewlekłość jak i wcześniejszym. Koszt ten faktycznie jest dziesięciokrotnie razy wyższy od wnioskowanej kwoty, mając na uwadze samą odległość dojazdu na rozprawy tj. około 400 km w jedną stronę, co również wiąże się to z kosztami noclegu oraz straty poniesionej w związku z dniem/mi wolnymi w pracy.
    3. Nadmienić, również należy, że w tym postępowaniu był zastosowany długotrwały pobyt w areszcie śledczym, którego należy uznać za areszt wydobywczy mający na celu zdobycie wyjaśnień mających służyć za dowód oskarżenia.
  3. Skargę na przewlekłość zdecydowałem się złożyć po raz trzeci w dniu 07 czerwca 2021, ponieważ pomimo zakończenia procesu wyrokiem skazującym w dniu 11 stycznia 2021, to do tego czasu sędzia nie napisał uzasadnienia wyroku, co powoduje, że nie mamy jako skazani możliwości złożenia odwołania do Sądu Apelacyjnego, gdyż nie zgadzam się z wydanym wyrokiem, który powinien zostać wydany ze skutkiem uniewinniającym oskarżonych. W dniu 14 czerwca 2021 została wyznaczona sędzia referent do rozpoznania skargi.

UZNANIE PRZEWLEKŁOŚCI

  1. Składając wniosek w sprawie o przewlekłość postępowania po siedmiu latach trwania postępowania a czterech od czasu złożenia aktu oskarżenia w 2011 roku do Sądu Okręgowego w Lublinie, można było myśleć, że rozpatrując to Sąd Apelacyjny w Lublinie uzna wniosek za zasadny i wyda orzeczenie o przewlekłości.
    1. Jednak rzeczywistość okazała się całkiem inna, gdyż w/w Sąd w dniu 18 luty 2015 rok w sprawie o Sygn. Akt II S 2/15 uznał, że nie można mówić o przewlekłości w sytuacji, gdyż proces jest wielowątkowy oraz przeciw wielu podejrzanym. Jednocześnie skargę oddalając.
  2. Kolejną skargę na przewlekłość jeden z moich obrońców złożył w dniu 29 marca 2019 roku, którą to w dniu 29 maja 2019 roku pod Sygn. Akt II S 8/19 rozważył Sąd Apelacyjny w Lublinie w trzy osobowym składzie.
    1. Sąd ten mając na względzie fakt, że już w 2015 roku, skargę taką rozpoznawał Sąd, uznał przewlekłość postępowania, ale w zakresie od momentu odrzucenia poprzednio złożonej skargi tj. od 25 maja 2015 do 04 grudnia 2018 roku.
    2. Jednocześnie w związku z uznaniem przewlekłości przyznał z tego tytułu od Skarbu Państwa kwotę 2.000 PLN, gdzie wnioskowana kwota maksymalna jaka jest możliwa z tego tytułu wynosiła 20.000 PLN, nie wspomnę o realnych kosztach poniesionych w okresie uznanym za przewlekłość jak i wcześniejszym. Koszt ten faktycznie jest dziesięciokrotnie razy wyższy od wnioskowanej kwoty, mając na uwadze samą odległość dojazdu na rozprawy tj. około 400 km w jedną stronę, co również wiąże się to z kosztami noclegu oraz straty poniesionej w związku z dniem/mi wolnymi w pracy.
    3. Nadmienić, również należy, że w tym postępowaniu był zastosowany długotrwały pobyt w areszcie śledczym, którego należy uznać za areszt wydobywczy mający na celu zdobycie wyjaśnień mających służyć za dowód oskarżenia.
  3. Skargę na przewlekłość zdecydowałem się złożyć po raz trzeci w dniu 07 czerwca 2021, ponieważ pomimo zakończenia procesu wyrokiem skazującym w dniu 11 stycznia 2021, to do tego czasu sędzia nie napisał uzasadnienia wyroku, co powoduje, że nie mamy jako skazani możliwości złożenia odwołania do Sądu Apelacyjnego, gdyż nie zgadzam się z wydanym wyrokiem, który powinien zostać wydany ze skutkiem uniewinniającym oskarżonych. W dniu 14 czerwca 2021 została wyznaczona sędzia referent do rozpoznania skargi.

Przewlekłość postępowania

UZNANIE PRZEWLEKŁOŚCI

  1. Składając wniosek w sprawie o przewlekłość postępowania po siedmiu latach trwania postępowania a czterech od czasu złożenia aktu oskarżenia w 2011 roku do Sądu Okręgowego w Lublinie, można było myśleć, że rozpatrując to Sąd Apelacyjny w Lublinie uzna wniosek za zasadny i wyda orzeczenie o przewlekłości.
    1. Jednak rzeczywistość okazała się całkiem inna, gdyż w/w Sąd w dniu 18 luty 2015 rok w sprawie o Sygn. Akt II S 2/15 uznał, że nie można mówić o przewlekłości w sytuacji, gdyż proces jest wielowątkowy oraz przeciw wielu podejrzanym. Jednocześnie skargę oddalając.
  2. Kolejną skargę na przewlekłość jeden z moich obrońców złożył w dniu 29 marca 2019 roku, którą to w dniu 29 maja 2019 roku pod Sygn. Akt II S 8/19 rozważył Sąd Apelacyjny w Lublinie w trzy osobowym składzie.
    1. Sąd ten mając na względzie fakt, że już w 2015 roku, skargę taką rozpoznawał Sąd, uznał przewlekłość postępowania, ale w zakresie od momentu odrzucenia poprzednio złożonej skargi tj. od 25 maja 2015 do 04 grudnia 2018 roku.
    2. Jednocześnie w związku z uznaniem przewlekłości przyznał z tego tytułu od Skarbu Państwa kwotę 2.000 PLN, gdzie wnioskowana kwota maksymalna jaka jest możliwa z tego tytułu wynosiła 20.000 PLN, nie wspomnę o realnych kosztach poniesionych w okresie uznanym za przewlekłość jak i wcześniejszym. Koszt ten faktycznie jest dziesięciokrotnie razy wyższy od wnioskowanej kwoty, mając na uwadze samą odległość dojazdu na rozprawy tj. około 400 km w jedną stronę, co również wiąże się to z kosztami noclegu oraz straty poniesionej w związku z dniem/mi wolnymi w pracy.
    3. Nadmienić, również należy, że w tym postępowaniu był zastosowany długotrwały pobyt w areszcie śledczym, którego należy uznać za areszt wydobywczy mający na celu zdobycie wyjaśnień mających służyć za dowód oskarżenia.
  3. Skargę na przewlekłość zdecydowałem się złożyć po raz trzeci w dniu 07 czerwca 2021, ponieważ pomimo zakończenia procesu wyrokiem skazującym w dniu 11 stycznia 2021, to do tego czasu sędzia nie napisał uzasadnienia wyroku, co powoduje, że nie mamy jako skazani możliwości złożenia odwołania do Sądu Apelacyjnego, gdyż nie zgadzam się z wydanym wyrokiem, który powinien zostać wydany ze skutkiem uniewinniającym oskarżonych. W dniu 14 czerwca 2021 została wyznaczona sędzia referent do rozpoznania skargi.
%d bloggers like this: