SO w Lublinie

Sprawa pod Sygn. Akt IV K 424/12

Grudzień 2011 roku do Sądu Okręgowego w Lublinie i w Łodzi trafia akt oskarżenia wobec oskarżonych którzy handlowali paliwem zakupionym w firmach Jana B. Głównym stawianym zarzutem jest Art.258 & 1 i 3 KK dotyczy tak udziału w grupie jak i kierowaniu tą grupą oraz przestępstwo wynikające z Art. 73 a K.K.S. które dotyczy zmiany przeznaczenia wyrobów akcyzowych. Podstawa prawna wynika z ustawy o podatku akcyzowym z dnia 23 stycznia 2004 r. oraz Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 30 maja 005 roku . Z ustaw tych wynikają warunki i normy jakie musi spełniać wyrób akcyzowy o nazwie Olej Opałowy lub o innej nazwie znajdującej się w nomenklaturze PKWiU lub CN, mający to samo przeznaczenie. Najważniejszym warunkiem jest jego barwa, która odróżnia go od Oleju Napędowego (barwa czerwona) a drugi warunek jaki musi spełniać, to znacznik akcyzowy wg. Rozporządzenia jest to znacznik Solvent Yellow 124 wg. normy o zawartości nie mniejszej niż 6.0 mg/l. Druga ważna informacja, to przyjęta teza sposób prowadzenia śledztwa przez Prokuratora, a mianowicie Prokurator uznał, że Art. 258 KK, jak i Art. 73 a K.K.S. dotyczy Spółek i osób z nimi powiązanych, które kupowały od importera i dalej spółki którym sprzedawały, czyli importer sprzedaje firmie A ta sprzedaje firmie B, nie stawiając zarzutów importerowi a wręcz uznając za pokrzywdzonego, pomimo że Prokurator posiadał wiedzę o możliwości popełnienia przestępstwa przez importera. Prokurator mając tą wiedzę, nie podejmował żadnej próby zweryfikowania, a wręcz przeciwnie, przedstawia w akcie oskarżenia tezę mającą udowodnić, że można zabić człowieka, który został wcześniej zabity. Czy można popełnić przestępstwo na wcześniej popełnionym przestępstwie? W rzeczywistości wyglądało to tak, importer kupował Olej Napędowy podczas transportu barwił go proszkiem, jednak nie dodając znacznika akcyzowego, mimo, to Urząd Celny uznał że jest to Olej Opałowy. W ten sposób importer płacił niższą stawkę podatku akcyzowego i sprzedawał ten wyrób akcyzowy pod nazwą Olej napędowy do celów grzewczych. Kupująca firma A ten towar pod tą samą nazwą sprzedawała firmie B, gdzie jak twierdzi Prokurator, ktoś usuwał barwnik i sprzedawał dalej jako Olej Napędowy. Tutaj chcę zadać pytanie, czy takie postępowanie Prokuratora wynikało z nieznajomości Ustawy o podatku akcyzowym, czy też było celowym działaniem mającym na celu ochronę przed odpowiedzialnością karną Jana B.?

W sytuacji medialności jaka miała miejsce przy pierwszej aferze związanej z tą osobą i spółką BGM, tak w tej sprawie zadbano o całkowite wyciszenie, żadne media nie interesują się tym tematem jak gdyby zostały zastraszone tak jak np obrońcy wyznaczeni z urzędu do obrony współoskarżonych. Jedynym artykułem który się ukazał w mediach, to artykułu z dnia 19.06.2017 roku, który w TOK. FM prawdopodobnie na zlecenie Sądu Okręgowego w Lublinie gdzie wywiadu udzielił Sędzia pełniący funkcję rzecznika nie związany bezpośrednio z sprawą, a cel jaki miał spełnić to usprawiedliwienie się Sądu dotyczące tak długo trwającego procesu. Wniosek ten można wyciągnąć już po tytule jaki został nadany “Rekord na sali sądowej. Adwokaci i oskarżeni skutecznie utrudniają prowadzenie procesu”. Świadczyć o tym miał fakt składania dużej ilości różnych wniosków, które składali oskarżeni w ilości ponad trzystu pięćdziesięciu sztuk, zdaniem udzielającego tej informacji miało to doprowadzić do obstrukcji procesowej. Natomiast pani redaktor, która podpisała się pod tym artykułem nie była skłonna, by przed upublicznieniem zweryfikować, stawiany przez udzielającego wywiadu rzecznika sądu zarzut obstrukcji procesu, chociażby usłyszeć komentarz od tej drugiej strony czyli oskarżonego, a którego chętnie bym udzielił, by wykazać, że jest to wierutna bzdura. Po przeczytaniu tego artykułu, postanowiłem skontaktować się z Panią redaktor Anna Gmiterek-Zabłocką w związku z tym napisałem email, który wysłałem bezpośrednio do Pani redaktor, oraz do wiadomości redaktora Naczelnego TOK Fm. jednak do dnia dzisiejszego pomimo upływu dwóch lat nie dostałem nawet odpowiedzi nie wspominając, że prosiłem Panią redaktor, o tym w załączniku Odp na Art. Pisząc do Pani redaktor nie było jeszcze wielu komentarzy, ale patrząc dzisiaj wiele z nich narusza moją i innych współoskarżonych godność osobistą

Załączniki :

Adwokaci i oskarżeni utrudniają prowadzenie procesu

Odpowiedź na artykuł

Naruszenie mojej godności

Pierwszy Sędzia prowadzący został wyłączony gdyż kilkanaście osób w zamian za złożone zeznania w sposób taki, by pasowały prowadzącym, jak i zlecającemu to śledztwo Zbigniewowi Ziobro, poddały się karze. Osoby te również nie były świadome, że rzekomo popełniły przestępstwo, co potwierdzają zeznając jako świadkowie. W związku z tym, skład sędziowski nie mógł już orzekać co do pozostałych oskarżonych. Jednak orzekając Sędzia dopuścił się złamania prawa o czym mówi Art. 17 & 2 i Art. 19 Kodeks Karny Skarbowy. Drugi natomiast wyznaczony Sędzia Maciej Kielasiński orzekający co do pozostałych oskarżonych, naruszył prawo domniemania niewinności, co było powodem wniesienia pozwu do Sądu Cywilnego o naruszenie dóbr osobistych w 2016 r. Jednak nie przeszkodziło to w dalszym orzekaniu tego Sędziego. Sędzia pozwany złożył osobiście wniosek o jego wyłączenie z prowadzenia sprawy, również jako oskarżony, który złożył pozew przeciwko Sędziemu oraz moi obrońcy złożyliśmy również taki wniosek, jednak wnioski te nie zostały uwzględnione. Rozpatrujący Sędziowie uznali, fakt złożenia pozwu przeciw Sędziemu za nie jednoznaczny z tym, że pozwany prowadząc sprawę karną przeciw mojej osobie, będzie wyrokował z naruszeniem stronniczości. Konsekwencją czego został również złożony wniosek do Sądu Cywilnego przeciwko Prezesowi Sądu Okręgowego w Lublinie. Tak przez dwa lata trwał proces, chociaż jego zakończenie wyrokiem, który mógłby zostać uznany przez którąkolwiek ze stron za zgodny z prawem, czy też wydanym przez niezależny i niezawisły Sąd. Dopiero ze względów chorobowych w sierpniu 2018 r. odsunięto tego Sędziego a sprawę przyznano nowemu Sędziemu Referentowi.

W dniu 11 marca 2020 r. dotarła do mnie wiadomość, że w dniu 12 marca 2020 r. odbędzie się pogrzeb Sędziego Macieja Kielasińskiego, który orzekał w Sądzie Okręgowym w Lublinie m. in w Sprawie pod Sygn. Akt IV K 424/12, w której jestem oskarżony, w związku z tym jako były podsądny składam rodzinie zmarłego wyrazy głębokiego współczucia.

Załączniki :

Proces Cywilny przeciw Sędziemu i Prezesowi Sądu

Wznowienie procesu

Reklamy