Terminy rozpraw

SĄD APELACYJNY W WROCŁAWIU

15 październik 2020 rok – krótkie streszczenie

Pierwszy termin rozprawy przed SA w Wrocławiu odbył się w dniu 15 października 2020 r. W składzie orzekającym oprócz w/w referenta tj. SSO del. do SA Jarosława Mazurka są również jako przewodniczący SSA Piotr Kaczmarek oraz SSA Andrzej Kot. W posiedzeniu uczestniczył również PPO w Opolu Dominik Bagrowski, następnie trzech obrońców oskarżonych oraz jeden z oskarżonych K. W. Przewodniczący składu zwrócił uwagę na błędy proceduralne, jakie zostały popełnione podczas orzekania w pierwszej instancji. W związku z tym wydał postanowienie o odroczeniu rozprawy do dnia 10 grudnia 2020 r celem przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie przesłuchania świadków oraz odebrania wyjaśnień od oskarżonej. Co wynika z Protokołu rozprawy apelacyjnej.

Ocena na gorąco

Osobiście muszę przyznać, że takiej możliwości nie przewidywałem a jednocześnie szczerze mam w związku z tym mieszane uczucia z jednej strony wiadomo, że czas rozstrzygnięcia się przesuwa co może pozwolić na zamknięcie podjętych kroków mających zapewnić ochronę przed niekorzystnym orzeczeniem. Natomiast z drugiej strony, taka kolej rzeczy wzbudza obawy co do pomyślnego zakończenia procesu. Zdaniem jednego z obrońców współoskarżonej nie jest to nowość, lecz jest często stosowane zgodnie z przyjętą procedurą. Natomiast mój obrońca było widać, że tak jak i ja był trochę zaskoczony obrotem sprawy. Jak czytamy w streszczeniu z posiedzenia Sądu nie były składane, żadne wnioski, ponieważ nie zaistniała nowa okoliczność, która mogłaby mieć wpływ na wynik apelacji. Wszystkie zastrzeżenia i uwagi do wyroku i przeprowadzenia procesu przez SO w Opolu zostały wskazane w złożonych apelacjach. Jest oczywiście jedna obawa z mojej strony, która dotyczy członków składu orzekającego a mianowicie jak wcześniej pisałem dotyczy jednego z sędziów tj. SSO del do SA Jarosław Mazurek, który został wyznaczony na sędziego referenta.

Własna analiza z rozprawy

Analizując wydane postanowienie o uzupełnieniu postępowania dowodowego, będę się opierał na własnych przemyśleniach oraz przytoczę cytaty z literatury prawnej. Na początku zwrócę uwagę, że jak wynika z protokołu rozprawy Sąd wydał postanowienie, które nie do końca jest zgodne co do wymagań jakie postanowienie powinno spełniać o czym mówi art. 94 i 1 k p k .

Kodeks postępowania karnego ustanawia zasadę, że sąd odwoławczy nie może przeprowadzić postępowania dowodowego co do istoty sprawy (art. 452 § 1). Istotę sprawy określa przedmiot procesu, a więc jest nią kwestia odpowiedzialności prawnej oskarżonego za zrzucany mu czyn przestępny. Ocena, czy dowód wnioskowany przez stronę do przeprowadzenia w postępowaniu odwoławczym stanowi dowód co do istoty sprawy pozostaje w ścisłym związku z oceną tego wniosku przede wszystkim na gruncie art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., a gdy chodzi o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, na płaszczyźnie art. 193 § 1 k.p.k

Autor cytatu na początku odnosi się do art. 452 & 1 k p k z którego wynika, że Sąd odwoławczy nie może przeprowadzać postępowania dowodowego co do istoty sprawy. Jednak ten artykuł został uchylony ustawą z dnia 27 września 2013 r (Dz.U. 2013 poz. 1247). W dalszej części cytatu autor zwraca uwagę, że Sąd musi ocenić czy przeprowadzenie wnioskowanego dowodu dotyczy istoty sprawy oraz czy pozostaje w ścisłym związku na gruncie art. 170 & 1 pkt. 2 k p k, który wskazuje na możliwość oddalenia wniosku dowodowego wówczas, gdy jak wynika z pkt. 2 okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albo jest już udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy. Rozumiem ten fragment w ten sposób, że SA w Wrocławiu uznał, że Sąd I instancji źle przeprowadził czynności dowodowe na skutek czego dokonał błędnej oceny stanu faktycznego przyjętego za podstawę do wydania orzeczenia. Zarzut jaki został wskazany w złożonej apelacji wynika z art. 438 pkt. 1, 2 i 3 a jak widzimy Sąd odnosi się tylko do art. 438 który mówi, że orzeczenie ulega uchyleniu lub zmianie w razie stwierdzenia: pkt. 3 błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia. Jednocześnie pomija dwa pierwsze punkty, gdzie bardziej istotnym do rozpatrzenia przez Sąd odwoławczy wydaje się być pkt. 1 mówiący: obrazy przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu; czy pkt. 2 obrazy przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia;

W wyjątkowych wypadkach sąd odwoławczy może jednak, uznając potrzebę uzupełnienia przewodu sądowego, przeprowadzić dowód na rozprawie, jeżeli przyczyni się to do przyspieszenia postępowania, a nie jest konieczne przeprowadzenie na nowo przewodu w całości lub w znacznej części (art. 452 § 2 k.p.k.). Jeżeli zachodzi potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego, a powyższe warunki nie są spełnione, sąd powinien uchylić wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania.

W kolejnym cytacie jego autor wskazuje na artykuł, który umożliwia w wyjątkowych wypadkach przeprowadzić dowód w celu uzupełnienia przewodu sądowego, jeżeli przyczyni się to do przyspieszenia postępowania. Myślę, że taki cel jaki został wskazany, czyli przyspieszenie postępowania z logicznego punktu, będzie w każdym postępowaniu wymagającym uzupełnienia dowodów spełniał ten warunek. Można się zgodzić z celem ustawodawcy, chcąc w ten sposób skrócić czas trwania procesu sądowego. Przeanalizujmy jednak Art. 452 & 2, który brzmi: Sąd odwoławczy oddala wniosek dowodowy również, jeżeli: 2) dowód nie był powołany przed sądem pierwszej instancji, pomimo że składający wniosek mógł go wówczas powołać, lub okoliczność, która ma być udowodniona, dotyczy nowego faktu, niebędącego przedmiotem postępowania przed sądem pierwszej instancji, a składający wniosek mógł go wówczas wskazać. Zastanawiam się, czy ten artykuł daje sam w sobie prowadzącemu proces możliwość uzupełnienia przewodu sądowego? Ponieważ jak wynika z treści artykułu, umożliwia Sądowi oddalić złożony przez stronę wniosek dowodowy a nie mówi o tym, że Sąd odwoławczy może przeprowadzić uzupełnienie materiału dowodowego. W mojej ocenie interpretacja autora tego artykułu jest bynajmniej nie pełna a następnie uchylając art. 452 & 1 k p k spowodowało to naruszenie kontroli instancyjnej? Myślę, ze kolejny cytat, będzie odpowiedzią na to pytanie.

Jednocześnie przepis art. 452 § 2 k.p.k. nie zezwala na takie uzupełnienie przewodu sądowego, które oznaczałoby przeprowadzenie go na nowo w całości lub znacznej części. Uzasadnieniem tego ograniczenia jest zakaz wchodzenia przez sąd odwoławczy w rolę sądu pierwszej instancji. Przeprowadzenie dowodów przez sąd odwoławczy ma służyć kontroli prawidłowości zaskarżonego orzeczenia, a nie zastępowaniu sądu pierwszej instancji w dokonywaniu odmiennych ustaleń faktycznych oraz ocen prawnych, które nie podlegają już zwykłej kontroli instancyjnej

Właśnie myślę, że ten cytat jest bardzo ważny w analizie procesu SA w Wrocławiu, gdzie skład sądu zdecydował się na uzupełnienie materiału w mojej ocenie w bardzo znaczącej części. Mam tutaj na myśli fakt, że Sąd chce przeprowadzić postępowanie uzupełniające materiał dowodowy w części, która była wnioskowana przez obronę podczas trwania przewodu sądowego w I instancji. Wnioski jednak zostały oddalane przez sędziego prowadzącego postępowanie. W związku z tym, obrona uznała oddalenie wniosków przez Sąd za naruszenie prawa do obrony, bądź też stronniczość składu orzekającego i złożyła wnioski o wyłączenie składu orzekającego. Z czterech złożonych wniosków, jeden z nich został tak na prawdę rozpatrzony przez inny skład sędziowski, który jednak wniosek oddalił uzasadniając brak wykazania na czym miałaby polegać stronniczość Sądu. Postanowienie. Kolejne natomiast wnioski, zostały odrzucane przez prowadzącego postępowanie sędziego na podstawie art. 41a k p k co jest sprzeczne z prawdą. Moim zdaniem uzupełnienie materiału dowodowego, który bezpośrednio dotyczy tego materiału, który był wnioskowany w I instancji a który został odrzucony przez sędziego w skutek czego obrona czy oskarżeni zarzucili naruszenie prawa do obrony. Jednak rozpatrujący wniosek o wyłączenie tego sędziego nie wyłączając go z prowadzenia postępowania, pośrednio potwierdził słuszność odrzucenia złożonego wniosku dowodowego. Więc w sytuacji gdy SA postanawia, że należy uzupełnić ten materiał dowodowy, to jednocześnie uznaje, że Sąd I instancji popełnił błąd poprzez wydanie wyroku z naruszeniem art. 7 k p k mówiący o zasadzie swobodnej ocenie dowodów tj. Organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów… Oznacza, to nic innego jak to, że Sąd odwoławczy w tej sytuacji powinien rozpoznać cały materiał dowodowy zgodnie z art. 7 k p k a to będzie naruszenie kontroli instancyjnej i jednocześnie może doprowadzić do naruszenia art. 2 & 1 pkt. 1 k p k tj. sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności. oraz art. 2 & 2 k p k Podstawę wszelkich rozstrzygnięć powinny stanowić prawdziwe ustalenia faktyczne.

Podsumowując

W moim przekonaniu Sąd odwoławczy w pierwszej kolejności powinien rozpoznać względne przyczyny odwoławcze o których mówi art. 438 k p k a w szczególności pkt. 1 tego artykułu w brzmieniu, że orzeczenie ulega uchyleniu lub zmianie w razie stwierdzenia: obrazy przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu; Artykuł ten został wskazany w złożonej apelacji i nawiązuje do negatywnej przesłanki procesowej o której mówi art. 17 & 1 k p k Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy pkt. 1 czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia; i pkt. 2 czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa; Mając na uwadze zarzuty za które oskarżeni zostali skazani dotyczą czynów zabronionych wynikających z art. 9 & 1 k k s w zw. z art. 62 & 2 k k s oraz art. 56 & 1 k k s w zw. z art. 6 & 2 k k s w zw z art. 7 & 1 k k s i art. 299 & 1, 5 i 6 k k, czyli miałby polegać na m.in. udzieleniu pomocy przy popełnieniu czynu zabronionego polegającego na wystawianiu nierzetelnych (fikcyjnych) faktur VAT oraz kolejny czyn zabroniony miałby polegać na podaniu nieprawdy lub zatajeniu prawdy w składanych przez podatnika deklaracjach podatkowych, na skutek czego miało dojść do narażenia Skarbu Państwa na uszczuplenie w wielkiej kwocie podatku VAT. Podstawą prawną z której wynika popełnienie tych czynów przestępczych jest ustawa o podatku od towarów i usług. W tej kwestii wypowiedział się Sąd Najwyższy w wydanym orzeczeniu pod sygn. akt III KK 407/14 z którego to jednoznacznie wynika, że nie można mówić o popełnieniu tych czynów przestępczych jeżeli mówimy o uszczupleniu podatku VAT, jednocześnie zarzucając fikcyjny obrót towarem, czy fikcyjnie świadczącej usłudze, gdyż skutek podatkowy występuje tylko wówczas, gdy występuje rzeczywisty obrót towarem, czy rzeczywiście świadczona usługa. Więc fakt, nie rozpoznania przez skład Sądu Apelacyjnego wskazanego w złożonej apelacji zarzutu w tej kwestii a wskazują na to podjęte czynności, będzie świadczyć o skazaniu niewinnych osób za przestępstwo, którego nie było.

Rating: 1 out of 4.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.