To nie koniec

Walki z urzędnikami Urzędów Skarbowych

  1. Dnia 10 grudnia 2019 roku otrzymałem kolejne pismo od Naczelnika Urzędu Skarbowego w Tarnowskich Górach, które nie zawiera tytułu jednak z treści wynika, że jest to informacja o dokonywanych czynnościach sprawdzających w związku z wydaną decyzją Naczelnika Urzędu Celno – Skarbowego w Katowicach oraz decyzją utrzymującą w/w w mocy Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach. W oparciu o Ordynację Podatkową w tym: Art. 155 & 1 w brzmieniu: „Organ podatkowy może wezwać stronę lub inne osoby do złożenia wyjaśnień, zeznań, przedłożenia dokumentów lub dokonania określonej czynności osobiście, przez pełnomocnika lub na piśmie, w tym także w formie dokumentu elektronicznego, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego lub rozstrzygnięcia sprawy” oraz Art. 272 „Czynności sprawdzające dokonywane przez organy podatkowe pierwszej instancji „. Decyzja ta według autora określa kwotę nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy w deklaracji VAT – 7K za III kwartał/2014 roku na kwotę 0,00 zł. W związku z powyższym organ podatkowy prosi o skorygowanie kwoty nadwyżki z poprzedniej deklaracji VAT – 7K za IV kwartał / 2014 rok. To pismo, to jest już szczytem bezczelności urzędników KAS co do tego postępowania podatkowego względem spółki. Pokazuje, również jak urzędnik postrzega przedsiębiorców z góry traktując ich nie jako tego, który go utrzymuje tylko jako chłopa pracującego za kromkę chleba, czy też ostatnio modne stwierdzenie za miskę ryżu by szlachta urzędnicza miała jak najwięcej. Jak można zażądać korekty deklaracji gdy jest cała lista argumentów, która wskazuje na brak logiki ku temu.
LISTA ARGUMENTÓW
  1. po pierwsze po upływie pięciu lat, gdy spółka nie ma już obowiązku przetrzymywać dokumentacji księgowej,
  2. po drugie spółka złożyła skargę na decyzję do WSA,
  3. po trzecie dokonano niezgodnie z prawem Art. 239 F zajęcia z konta bankowego spółki rzekomego zobowiązania podatkowego, gdyż została złożona skarga do WSA,
  4. po czwarte, podatek naliczony w decyzji jest wyliczony błędnie gdyż podatek VAT jest wartością dodaną do podstawy, a nie odjętą jak wyliczono.
  5. po piąte korekta deklaracji o której mówi pismo nie powinna być skorygowana na kwotę o, oo zł. lecz jak już to na kwotę jaka była naliczona tzn. 806 zł.
  6. po szóste z kolejnej deklaracji za IV kwartał kwota do przeniesienia z poprzedniej deklaracji powinna być pomniejszona o kwotę 806 zł.
  7. po siódme celem organu jest próba wyjścia z naruszenia prawa przez Organ kontrolny w wyniku którego doszło do zwrotu należnego podatku VAT w kwocie 61.000 zł co należy uznać za decyzję uznającą złożoną deklarację i wniosek o zwrot, a teraz podejmują próby by spółka musiała dokonać zwrotu. Jest to działanie na szkodę przedsiębiorcy.
  8. po ósme zgodnie z Art. 59 & 1 pkt. 4 Ordynacji Podatkowej. Zobowiązanie podatkowe wygasa w całości lub w części wskutek: zaliczenia nadpłaty lub zaliczenia zwrotu podatku w związku z Art. 75 & 5 Jeżeli zwrotu nadpłaty w trybie, o którym mowa w § 4, dokonano nienależnie lub w wysokości wyższej od należnej, w zakresie nadpłaty będącej przedmiotem wniosku nie wszczyna się postępowania w sprawach o przestępstwa i wykroczenia skarbowe. Art. 76 & 1 „Nadpłaty wraz z ich oprocentowaniem podlegają zaliczeniu z urzędu na poczet zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę, odsetek za zwłokę od nieuregulowanych w terminie zaliczek na podatek, kosztów upomnienia oraz bieżących zobowiązań podatkowych, a w razie ich braku podlegają zwrotowi z urzędu, chyba że podatnik złoży wniosek o zaliczenie nadpłaty w całości lub w części na poczet przyszłych zobowiązań. podatkowych”
WIZYTA W URZĘDZIE SKARBOWYM ws. KOREKTY
  1. W dniu 16 grudnia 2019 roku w związku z korektą udałem się do Urzędu Skarbowego w Tarnowskich Górach wcześniej jednak skontaktowałem się telefonicznie z Panią urzędnik w celu umówienia spotkania. Wrażenie jakie odniosłem w czasie rozmowy nie było najlepsze, Pani urzędniczka nie była zadowolona, że się wybieram sugerując, że Ona potrzebuje tak na prawdę tylko korektę. Jednak moje zdanie było wręcz całkiem odmienne tzn. że nie miałem zamiaru składania korekty. Wchodząc do biura w którym ta Pani pracuje, krótko mówiąc nie zdawałem Sobie sprawy, że można w takich warunkach pracować. Jednak to nie jest ważne dla mnie teraz więc przejdę do meritum, otóż pierwsze pytanie Pani miało być potwierdzeniem, że przyjechałem złożyć deklarację, na co moja odpowiedź była krótka, że nie i że ogólnie żadnej korekty nie będę składał argumentując to pkt. 2 powyższej listy powodów a mianowicie złożoną skargą do WSA i ten argument tak naprawdę wystarczył by zobaczyć, że Pani urzędnik zmieniła Swoje podejście a nawet zauważyłem pewne zaniepokojenie. Po czym zapytała się czy mam kopię tej skargi złożonej i czy może sobie zrobić ksero, na co odpowiedziałem, że mam i może Sobie ją zostawić. W pewnej chwili przyszło mi do głowy a nawet przekazałem to Pani urzędnik, zadając pytanie czy nie podejrzewa kogoś, że chce Ją wsadzić na minę, bo widziałem, że nie została poinformowana o złożonej skardze do WSA, chociaż składana była przez ręce wydającego zaskarżoną decyzję. Międzyczasie Pani urzędnik z drugiego biura przyniosła druk w którym napisała, że nie może być zrobiona korekta ze względu na skargę i na tym temat korekty był zamknięty do czasu rozpatrzenia Skargi przez WSA. Ja jednak wykorzystując sytuację, że mogę powiedzieć co ogólnie myślę na temat decyzji i zachowania KAS przez te pięć lat postanowiłem się podzielić tym co myślę. Więc mówiąc kilka rzeczy z w/w pkt. patrzyłem na reakcję urzędniczki, po której odniosłem wrażenie: Proszę mnie zostawić niech Pan Sobie już idzie, bo co Ja mam powiedzieć skoro ma Pan rację. Muszę przyznać, że są jeszcze urzędnicy mający ludzką twarz.
  2. W dniu 11 luty 2020 r. odbyło się posiedzenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie złożonej Skargi przez spółkę na Decyzję II instancji wydaną przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach. Sąd orzekający w składzie trzech sędziów postanowił Wyrokiem uchylić Decyzję, teraz czekamy na pisemne uzasadnienie Wyroku oraz uprawomocnienie. Jakie było moje zaskoczenie, gdy w dniu 06 marca 2020 r. odebrałem w imieniu spółki pismo otrzymane od Naczelnika Urzędu Skarbowego w Tarnowskich Górach, z treści której wynika, że jestem po raz kolejny wezwany do złożenia korekty w imieniu spółki w związku z w/w Decyzją w terminie 7 dni licząc od dnia kolejnego po odebraniu pisma. Ciężko jest mi wytłumaczyć Sobie ten fakt inaczej niż to, że jest to wielki absurd wynikający z działalności urzędników państwowych. Nie wnikając już w artykuły z Ordynacji Podatkowej wskazane w piśmie mające być podstawą prawną do złożenia korekty, a tak naprawdę w mojej ocenie dotyczą bardziej przeprowadzenia egzekucji podatkowej niż zrobienia korekty. To również ciężko zrozumieć sens i logikę składania korekty skoro zmianie uległa sytuacja, która na dzień dzisiejszy po uchyleniu decyzji przywraca stan jaki był gdy spółka składała deklarację za III kwartał 2014 roku, mógłbym zrozumieć gdyby spółka dokonała korekty, gdy została do tego wezwana za pierwszym razem, ale wówczas nie złożono korekty. Tak się złożyło, że w dniu wizyty w sprawie korekty zamykano bezpośrednią obsługę petentów w Urzędach Skarbowych jednak przyjęto moją odpowiedź. Odpowiedź na pismo.

Ocena własna

W ZWIĄZKU Z POWYŻSZYM UZNAJĘ ŻE:
  1. Nadal trwa działanie organów państwa na szkodę spółki przez: – długoletnią kontrolę zakończoną Decyzją, wydaną wbrew obowiązującemu prawu, przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej co potwierdza Wyrok Sygn. akt I SA/Gł 1498/19 wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach; – nie zgodnie z obowiązującym prawem z Art. 33 & 1 Pkt. 6 w zw z Art. 26 & 5 Ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zostaje przeprowadzona egzekucja z rachunku bankowego w związku z rzekomym zobowiązaniem podatkowym; – Pełnomocnik spółki składa Zażalenie na przeprowadzoną egzekucję do Naczelnika US który prowadził egzekucję, jednak zażalenie rozpatruje Naczelnik innego US, który jest wierzycielem; – Następnie jako nieuprawniony Naczelnik wydaje Postanowienie o czym mówi Art. 34 & 1 Ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji; – Postanowienie ten nieuprawniony Naczelnik wysyła bezpośrednio do spółki z pominięciem ustanowionego Pełnomocnika, czym po raz kolejny narusza obowiązujące prawo z Art. 40 & 2 Kodeks postępowania administracyjnego; – W związku z tym, że pomimo upływu czasu Postanowienia nie otrzymał, Pełnomocnik w imieniu spółki składa Zażalenie na podstawie Art. 17 & 1 w zw z Art. 34 & 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, czyli organu wydającego uchyloną przez WSA Decyzję. – W dniu 25 maja 2020 roku zostało wydane przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej Postanowienie w sprawie złożonego przez Spółkę Zażalenia w którym stwierdza się niedopuszczalność ww. skargi (zażalenia) z uwagi na fakt, że powyższe postanowienie nie weszło do obrotu prawnego.; – zaznaczę tutaj, że skarżącym jest spółka reprezentowana przez adwokata na podstawie Pełnomocnictwa udzielonego przez Prezesa Spółki co w świetle prawa znaczy, że stroną jest Spółka, która złożyła skargę a nie jej Pełnomocnik;
  2. Na wydane Postanowienie, pełnomocnik spółki złożył Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który 28 listopada 2020 r. po rozpatrzeniu w trybie uproszczonym odrzucił Skargę, nie podając, żadnej podstawy prawnej, w związku z tym spółka złożyła wniosek o uzasadnienie wyroku, które to uzasadnienie otrzymała 21 stycznia 2021 r. czyli po 50 (pięćdziesięciu) dniach. Zgodnie z obowiązującym prawem Sąd ma 14 dni na uzasadnienie. w którym to za powód odrzucenia Skargi Sąd wskazał przekroczenie przez skarżącą terminu złożenia zażalenia od Postanowienia Naczelnika, który wydał Postanowienie, chociaż nie był do tego prawnie upoważniony a następnie nie przesłał Postanowienia pełnomocnikowi czym nie dopełnił Swojego obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Zażalenie było złożone do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, który w Swoim postanowieniu nie podważył, przekroczenia terminu Zażalenia na Postanowienie Naczelnika, tylko wydał Postanowienie, które to zostało zaskarżone do Sądu zgodnie z terminem.
  3. Sąd oddalając Skargę, po pierwsze dopuścił się zalegalizowania, bezprawnego działania organów administracji państwowych w ten sposób, że rozpoznał skargę w sposób wybiórczy odnosząc się tylko do kwestii formalnej tj. uznając że zażalenie na postanowienie zostało złożone po terminie. Z czym nie można się zgodzić, gdyż podstawą złożenia zażalenia było naruszenie obowiązującego prawa przez Naczelnika US, który wbrew prawu nie przesłał postanowienia ustanowionemu pełnomocnikowi, postanowienie to dotyczyło zażalenia na przeprowadzenie wbrew przepisom prawa egzekucji a Naczelnik ten nie był właściwym do rozpoznania zażalenia, za tym jako funkcjonariusz publiczny tj. Naczelnik US przekroczył Swoje uprawnienia czym pozbawił spółkę prawa do obrony i ochrony majątku spółki i prawa własności. Rzekomo złożone po terminie zażalenie do II instancji nie zostało przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej odrzucone z tego powodu. Natomiast powodem odrzucenia było uznanie przez ten organ, że postanowienie nie weszło do obrotu prawnego z powodu, że organ wydający nie przesłał postanowienia pełnomocnikowi spółki a zgodnie z przepisami miał taki obowiązek. W ten sposób potwierdził naruszenie przepisów przez Naczelnika a z drugiej strony przyczynił się do ograniczenia spółce prawa do obrony i ochrony jej majątku i prawa własności.
  4. Sąd oddalając Skargę, po drugie nie wziął pod uwagę, co było powodem złożenia pierwszego zażalenia, czyli naruszenie przepisów prawa o prowadzeniu egzekucji, w skutek czego doszło do naruszenia prawa własności jak i naruszenie majątku spółki. Następnie, nie wziął pod uwagę, że Naczelnik US przekroczył Swoje uprawnienia, w skutek czego przyczynił się w naruszeniu prawa do obrony. Za to wskazał powód, który mógłbym zrozumieć, że zażalenie zostało oddalone przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na tej podstawie a spółka od tego złożyła skargę. Jednak spółka złożyła skargę od uznania, że postanowienie nie weszło do obrotu prawnego, co w ocenie spółki jak i pełnomocnika narusza prawo do obrony, własności oraz naruszyło majątek spółki.
  5. Czyż nie jest to hipokryzja Sądu? który oddala skargę z powodu naruszenia obowiązującego terminu do złożenia zażalenia a jednocześnie sam nie dotrzymuje terminu na uzasadnienie.
  6. Można odnieść wrażenie, że urzędnicy państwowi, którzy często decydują o sprawach ważnych dla ogółu społeczeństwa uważają, że stoją ponad prawem i mogą bezkarnie naruszać przepisy obowiązującego prawa. Czy jednak jest tak na pewno? – Czy jest to prawda? czy tylko jest to takie myślenie przyjęte w czasach ustroju komunistycznego. – Zgodnie z najwyższym prawem obowiązującym w Polsce, czyli Konstytucją RP i zawartym w Niej Art. 32 ust 1 wszyscy są wobec prawa równi; – W związku z równością prawa, należy rozumieć, że urzędnik również podlega odpowiedzialności karnej; – sprawdzimy co mówią o tym przepisy Kodeksu Karnego – Kto to jest urzędnik skarbowy? Zgodnie z Art. 115 & 13 jest to funkcjonariusz publiczny – Co to jest czyn zabroniony? Zgodnie z Art. 115 & 1 jest to: „Czynem zabronionym jest zachowanie o znamionach określonych w ustawie karnej” – „Naczelnik ten nie był właściwym do rozpoznania zażalenia„, jednak rozpoznał i wydał postanowienie. Następnie nie przesłał pełnomocnikowi spółki wydanego postanowienia „czym nie dopełnił Swojego obowiązku wynikającego z przepisów prawa.” Czyn ten wypełnia znamiona z; – Art. 231 & 1 Kodeksu Karnego w brzmieniu „Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.” oraz znamiona czynu zabronionego z; – Art. 235 Kodeks Karny w brzmieniu „Kto, przez tworzenie fałszywych dowodów lub inne podstępne zabiegi, kieruje przeciwko określonej osobie ściganie o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne albo w toku postępowania zabiegi takie przedsiębierze, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”
  7. Moim zdaniem w tej sytuacji, pociągnąć do odpowiedzialności karnej powinni zostać, Naczelnik Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego w Sosnowcu – za przekroczenie Swoich uprawnień poprzez wydanie Postanowienia jako funkcjonariusz publiczny do tego nie uprawniony, w ten sposób działając na szkodę interesu publiczno-prywatnego, o czym mówi art. 231 & 1 kk. oraz za tworzenie fałszywych dowodów lub podejmowanie innych podstępnych zabiegów w toku postępowania, czym dopuścił się czynu z art. 235 kk, które polegało na tym, iż jako nie uprawniony funkcjonariusz publiczny odnosząc się do jednego i tego samego Zażalenia, wydał dwukrotnie Postanowienie, działając na nie korzyść oraz narażając na koszty spółkę, która złożyła Zażalenie. Kolejnym naruszeniem prawa, które mógł się dopuścić, ten funkcjonariusz, to poświadczenie nieprawdy w dokumencie przez Niego wydanym Postanowieniu, twierdząc, że spółka została powiadomiona zgodnie z przepisami prawa, czego zaprzeczają dowody rzeczowe tj. o czyn zabroniony o którym mówi art. 271 kk Naczelnik Urzędu Skarbowego w Tarnowskich Górach – który jako funkcjonariusz publiczny przekroczył Swoje uprawnienia poprzez przeprowadzenie niezgodnie z przepisami prawa egzekucji środków finansowych z rachunku spółki, które miały by być rzekomym zobowiązaniem podatkowym, czym naruszył prawo własności, jednocześnie doprowadził do uszczuplenia majątku tejże spółki. A nadto nie dopełnił ciążącym na Nim obowiązku wynikającego z przepisów prawa odnośnie rozpoznania złożonego Zażalenia i ustosunkowania się do zarzutów przedstawionych w zażaleniu w ten sposób działał na szkodę interesu publiczno-prywatnego, o czym mówi art. 231 & 1 kk. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej – za tworzenie fałszywych dowodów lub innych podstępnych zabiegów polegających na wydaniu Postanowienia oddalającego Zażalenie wskazując za podstawę iż postanowienie nie weszło do obrotu prawnego, następnie wykorzystując wiedzę o złożeniu Skargi do Sądu wspólnie i w porozumieniu z Naczelnikiem Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego w Sosnowcu wprowadzają do obrotu prawnego Postanowienie na to samo zażalenie do którego wcześniej już zostało wydane, by następnie po Jego zażaleniu, wydać kolejne Postanowienie utrzymując w mocy Postanowienie I instancji, które zostało wydane wbrew dowodom rzeczowym, które zostały załączone wraz z zażaleniem, czym dopuścił się czynu wynikającego z art. 235 kk, działając na nie korzyść oraz narażając na koszty spółkę, która złożyła Zażalenie. Mając na uwadze, iż ujawnione osoby będąc funkcjonariuszami publicznymi, które reprezentują ww. organy, jak i osoby nie ujawnione działały wspólnie i w porozumieniu z góry powziętym zamiarem naruszenia przepisów prawa mając tego pełną świadomość, iż podejmowane decyzję działają na szkodę nie tylko spółki lecz również publiczną dopuściły się czynów zabronionych wynikających z art. 258 & 1 kk.

Rating: 1 out of 4.