Wizyta w Konsulacie

KONSULAT RP W OSTRAVIE

  1. Odkąd mieszkam od kilku lat w Ostravie Czech Republik, nie bywałem częstym gościem polskiego Konsulatu, który ma siedzibę w tym mieście. Ostatni raz miało to miejsce po ostatnich wyborach na Prezydenta RP w 2020 roku, poszedłem do Konsulatu celem złożenia protestu przeciw wyborom na Prezydenta, był to lipiec 2020 roku. Odniosłem wówczas pozytywne wrażenia z złożonej wizyty, tym bardziej, że nie wiedziałem jaki jest stosunek konsula do polityki tym bardziej do partii rządzącej.
  2. Od tamtej wizyty nie miałem potrzeby korzystać z usług konsulatu, a nawet nie śledziłem wydarzeń z udziałem Konsulatu RP, czy też wprowadzanych ewentualnie zmian w nim zachodzących.
  3. Ponieważ szykowała się kolejna moja wizyta w Konsulacie Rzeczypospolitej Polskiej w Ostravie, postanowiłem zaciągnąć informacji na temat działalności tego Konsulatu w tym godzin pracy i spraw, którymi się zajmują. W tym celu najlepiej zajrzeć do sieci, więc w przeglądarce wpisałem Konsulat RP w Ostravie i pojawiła się lista stron na początku listy były linki do stron gov.pl, ale interesowała mnie strona bezpośrednia, więc po kolei sprawdzałem kolejne linki i tak jako czwarty był link https://www.konsulaty.net/3/16089/Polska-w-Ostrava. Na tej stronie również znajdowały się podstawowe informacje, jednak strona ta nie jest stroną bezpośrednią Konsulatu RP w Czechach, są na niej również odnośniki do pozostałych polskich Ambasad i Konsulatów na świecie. Ale znalazłem wśród ogólnych informacji adres do strony Konsulatu RP w Ostrawie www.ostrawakg.polemb.net. Po skopiowaniu i otwarciu w przeglądarce okazało się, że strona ta raczej nie ma nic wspólnego z Konsulatem RP. W związku z tym, wróciłem do dalszych poszukiwań i odpaliłem kolejny link https://ambasady.weuropie.info/serwis.php?s=2038&pok=53697&id=55390, zostałem przekierowany na stronę wEuropie.info, gdzie również znajdują się podstawowe dane o placówce Konsulatu w Ostravie oraz lista polskich placówek w innych krajach. Wśród danych o placówce zauważyłem odnośnik do strony Konsulatu, więc postanowiłem wejść z nadzieją, że będzie to strona której poszukiwałem http://konsulatrp.eu/. Jednak ku mojemu zdziwieniu ukazała się strona, której nie mogłem się spodziewać poszukując strony internetowej państwowej placówki dyplomatycznej. Rozumiem, że był to link odsyłający ze strony nie rządowej, ale czy instytucje państwowe nie powinny dbać o swój wizerunek a szczególnie w sieci. Trudno jest wytłumaczyć, taką sytuację, gdzie polskie Państwo walczy z pornografią w sieci a jednocześnie pozwala na to by poszukując strony placówki dyplomatycznej poszukująca osoba została przekierowana na stronę zawierającą filmy pornograficzne co wpływa na wizerunek Państwa polskiego.

przesłuchanie w konsulacie

  1. W związku z koniecznością przesłuchania mojej osoby w charakterze świadka w sprawie prowadzonej przez Prokuraturę Okręgową w Gliwicach, o której więcej tutaj. Zwróciłem się z wnioskiem o przesłuchanie w ramach pomocy prawnej w Konsulacie RP w Ostravie. Prokurator wniosek rozpoznał pozytywnie i w dniu 27 października 2021 odbyło się przesłuchanie.
  2. Ponieważ w ostatnim tygodniu przed dniem przesłuchania, nastąpiły wzbudzające niepokój wydarzenia, dlatego postanowiłem, że na przesłuchanie pójdę z czeskim pełnomocnikiem, ponieważ obawiałem się, że polskie służby mogą planować dokonać mojego zatrzymania na terenie Konsulatu RP. Ustanowienie pełnomocnika jest zgodne z art. 87 & 1 k p k „Strona inna niż oskarżony może ustanowić pełnomocnika.” Stroną inną niż oskarżony jest poszkodowany, w tym postępowaniu jest to spółka, którą reprezentuję, więc mam prawo powołać pełnomocnika nawet jeżeli występuję w czynności jako świadek.
  3. Po wejściu do budynku zostaliśmy wpuszczeni do sali konferencyjnej, w której mieliśmy chwilę zaczekać na Panią Konsul Mrs. Anna Maria Olszewska, która po krótkiej chwili weszła na salę w obecności innej urzędniczki konsulatu, która pełniła rolę protokolantki. Gdy się przedstawiłem i wskazałem na swojego pełnomocnika, pani konsul stwierdziła, że pełnomocnik nie może brać udziału w czynności i nakazała opuścić pełnomocnikowi salę, co było dla nas niezrozumiałe. Oczywiście taka decyzja nie została poparta, żadnymi podstawami prawnymi ani faktycznymi, jedynym uzasadnieniem było, brak uzyskania informacji od prokuratora, że w czynności będzie uczestniczył pełnomocnik.
  4. W końcu spokojnie ustąpiliśmy w tej kwestii i po opuszczeniu przez pełnomocnika sali, zajęliśmy miejsca przy stole. Zaraz po tym zwróciłem się do siedzących na przeciwko urzędniczek z informacją, że będę chciał nagrywać przebieg przesłuchania, co niestety spowodowało odmowę ze strony Pani Konsul. Nadto stwierdziła, że wszelkie elektroniczne urządzenia mam, zdeponować w sekretariacie, jednak grzecznie poinformowałem, że nie ma takiej możliwości bym swój telefon miał zdeponować w sekretariacie, ponieważ jest to moja własność, jedynie mogę go wyłączyć. Ogólnie uświadomiłem sobie, że chociaż jestem w Czechach to Konsulacie RP obowiązuje polskie prawo. Zgodnie z czeskim prawem mam obowiązek poinformować urzędnika, że będę nagrywał rozmowę a nie prosić się o zgodę na nagrywanie.
  5. Sam przebieg przesłuchania przebiegał spokojnie, ponieważ odczytano sześć pytań przesłanych z Prokuratury oraz miałem podpisać dziesięć pism, które przesłałem do Prokuratury drogą elektroniczną i które podpisałem za pomocą profilu zaufanego, co dla prokuratora było brakiem formalnym i żądał podpisu własnoręcznego. Gdy już odpowiedziałem na pytania i oczekiwałem na przepisanie protokołu jako drugiego egzemplarza protokołu, chciałem przekazać materiał dowodowy w postaci trzech dokumentów, jednak pani Konsul poinformowała mnie, że nie mogę tego zrobić za jej pośrednictwem, ona tylko ma przeprowadzić czynność przesłuchania i koniec.
  6. Po wyjściu z sali poinformowałem pełnomocnika, że już koniec i możemy już iść, jednak pełnomocnik postanowił jeszcze wejść na salę do pani konsul z prośbą o podpisanie informacji, że nie wyraziła jemu zgody na uczestniczenie w czynnościach. Jak można było przyjąć, pani konsul stwierdziła, że nie podpisze nic takiego, odwołując się na każdy argument, by zwrócić się do Prokuratury w Gliwicach. W tym momencie już trochę nerwy mi puściły i wtrąciłem się słowami mówiąc, że to pani nie wyraziła zgody na udział pełnomocnika a nie prokurator, każdy ma prawo do pełnomocnika i nie musi prokurator wydawać żadnej zgody jak i nie może odmówić udziału w czynnościach.
  7. Wniosek jaki wyciągnąłem po wizycie w Konsulacie RP, jest tylko jeden, że już nie tylko na terenie Polski prawa człowieka są łamane przez urzędników, ale również w polskich placówkach konsularnych, dochodzi do takich sytuacji.

kolejne przesłuchanie w konsulacie

  1. Ciężko to zrozumieć, ale w dniu 02 marca 2022 r. odbyło się ponowne przesłuchanie w charakterze świadka mojej osoby w tej samej sprawie. W związku z tym, że nie pozwolono na udział pełnomocnika w poprzednim przesłuchaniu, więc udałem się bez pełnomocnika. Już od samego początku Pani konsul zachowywała się, tak jak gdyby miała za karę prowadzić tą czynność a ja byłbym co najmniej podejrzanym a nie świadkiem. Pierwsze co to kazała wyłączyć urządzenia elektroniczne, czego tym razem postanowiłem nie zrobić, ale żeby nie prowokować stwierdziłem, że mam wyłączone. Następnie po odczytaniu moich praw oraz jakie grożą konsekwencje za fałszywe zeznania itp. asystentka zaczęła wypisywać protokół przesłuchania i zapytała o mój adres zamieszkania, ponieważ otrzymałem listę moich praw, to powołałem się na pkt. 11 gdzie znajdowała się informacja mówiąca, że nie mam obowiązku podawać danych adresowych i nie podałem co było dla prowadzących czynność czymś co nie mogły zrozumieć.
  2. Następnie Pani konsul poinformowała, że prokurator ją poprosił, aby przekazała do podpisu moje pisma, które złożyłem międzyczasie drogą elektroniczną, mając w pamięci, że również miało to miejsce poprzednio więc bez słowa postanowiłem, że z każdym z tych siedmiu dokumentów zapoznam się i dopiero je podpiszę, ponieważ nie wiem czy nie zostało coś dopisane czy usunięte. Podczas wykonywania tej czynności odniosłem wrażenie, że panie nie były z tego zadowolone, ale jakoś wytrzymały do końca. Po czym Pani konsul przeszła do zadawania pytań, w sumie byłem ciekawy co to będą za pytania. Jak się okazało były to cztery pytania i żadne z nich nie zmierzało do pomocy w wyjaśnieniu sprawy z mojego zawiadomienia. Jako pierwsze pytanie brzmiało, czy podtrzymuję treść złożonych pism do Prokuratury? Pytanie bezsensu w sytuacji gdy chwilę wcześniej podpisywałem te pisma własnoręcznie a więc musiałem je podtrzymać, ale nie komentowałem tego odpowiadając krótko tak. Drugie pytanie na które miałem odpowiedzieć dotyczyło tego, kto, kiedy, gdzie i jakie przestępstwa moim zdaniem miał popełnić na szkodę spółki Luxona. Czyli pytanie na które odpowiedź znajduje się w złożonym zawiadomieniu oraz kolejnych jego uzupełnieniach. Trzecie pytanie skąd powziąłem wiedzę o możliwości popełnienia przestępstwa. Czwarte pytanie brzmiało mniej więcej tak, czy w tej sprawie już wcześniej albo po złożeniu zawiadomienia składałem gdzieś jeszcze takie zawiadomienie, jak tak to kiedy i do jakich organów. Zostawię to bez komentarza.
  3. Na koniec Pani konsul odczytała protokół przesłuchania i poprosiła o jego podpisanie, ja natomiast po złożeniu podpisu zadałem pytanie, czy mogę dostać kopię protokołu na co w sposób bardzo arogancki otrzymałem odpowiedź, że nie ma takiej możliwości a dodatkowo przekazano mi informację, że do Gliwic nie jest wcale daleko, więc jak coś to mogę i tu wszedłem w słowo Pani konsul przekazując, że tak wiem, iż mogę złożyć skargę po czym usłyszałem do widzenia i panie zostawiając mnie w pokoju wyszły sobie, tym samym pokazując lekceważący stosunek do obywatela. Obecnie się zastanawiam nad złożeniem skargi, chociaż nie wiem czy mam jeszcze siły do tego.
%d bloggers like this: