Wznowienie procesu

Kolejne trzecie rozpoczęcie procesu

W związku z odsunięciem Sędziego Referenta

Proces po raz trzeci wznowiony w lutym 2019 roku odbywa się w Sądzie Okręgowym w Lublinie, pomimo wielokrotnych wniosków o przeniesienie procesu do Sądu właściwego, dla zamieszkania większości współoskarżonych i świadków tj. Śląsk. Wrzesień 2018 roku Został powołany do prowadzenia tej sprawy nowy Sędzia Referent Andrzej Wach, który w roku 2015/16 został przeniesiony z Siedlec do Lublina i tak jak w roku 2013 wydał trzynaście orzeczeń, tak w roku kolejnym miał zero w 2015 r. cztery, następny rok zero, w 2017 dwa i 2018 jedno orzeczenie. Między czasie w drugim równolegle odbywającym się procesie karnym w Sądzie Okręgowym w Częstochowie (więcej w osobnym artykule), będąc na etapie ujawnienia jednego z dowodów jakim była Ekspertyza wykonana przez Instytut Technologi Nafty, którą Sąd uznał za dowód a Ja uzyskałem wiedzę, że ten materiał dowodowy w związku z ustawą o podatku akcyzowym jest dowodem, że Prokurator nie miał podstawy prawnej jak w jednej tak i w drugiej sprawie na postawienie mi jak i pozostałym współoskarżonym zarzutów. Dodam jeszcze, że w materiale dowodowym w Lubelskim procesie również znajduje się Ekspertyza wykonana przez Instytut Nafty i Gazu, na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Płocku, którą dołączył do tej sprawy Prokurator z Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie. Jedna i druga są ekspertyzami niezależnymi od Siebie, a które się wzajemnie potwierdzają. Proces ruszył w lutym 2019, po zapoznaniu się przez referenta tylko z jednym tomem akt, gdzie ilość tomów akt poprzednim Sędziom zajmował na zapoznanie się około roku czasu. Podczas posiedzeń zachowanie Sędziego było niegodne osoby na zajmowanym stanowisku, dlatego złożyliśmy wniosek w marcu 2019 roku do rzecznika dyscyplinarnego Sędziego Piotra Schaba, który przekazał ten wniosek Swojemu zastępcy Sędziemu M. Lasota. Przebieg postępowania dyscyplinarnego. Między czasie w marcu 2019 roku złożyliśmy skargę na przewlekłość postępowania do Sądu Apelacyjnego w Lublinie

ZAŁĄCZNIKI:
Nowy Sędzia Referent

Sędzia Andrzej Wach pomimo, że od postawionych zarzutów minęło dziesięć lat i brak jest podstaw prawnych do postawionych zarzutów, co wynika z ustawy do której odnosi się główny zarzut oraz potwierdzają zeznania kilku świadków mimo wniosków o umorzenie, nawet nie zapoznając się z merytorycznym uzasadnieniem uznawał je za bezpodstawne, co wynikało z treści uzasadnień Swoich Postanowień. Poruszając temat zeznań wiem, że wiele zeznań dotyczyło mojej osoby. Szczerze mówiąc rozumiem część tych osób, które mnie pomawiały, gdyż zdaję Sobie sprawę (Sam przez to przechodziłem), że większość tych zeznań jest złożonych na skutek naruszenia prawa w tym wynikające z kodeksu postępowania karnego, prawa o prokuraturze, Konstytucji RP, oraz karty podstawowej praw człowieka UE przez prowadzącego postępowanie przygotowawcze Prokuratora oraz funkcjonariuszy CBŚP. m. in. stosowany w celach wydobywczych areszt trwający ponad rok czasu, co miało spowodować współpracę podejrzanego z Śledczymi, więcej na ten temat napisałem w artykule pt. Obietnice. Wnioski składane o umorzenie ze względu na brak podstaw wynikających z wyżej przytoczonej ustawy do postawienia zarzutów wobec podejrzanych osób, a których to zarzutów Prokurator nie postawił wobec osób, które faktycznie mogły popełnić przestępstwo w tym Jan B. Sędzia Referent oddalał a w Swoim uzasadnieniu wskazywał podstawy prawne nie mające nic wspólnego z podstawami wskazanymi we wniosku co świadczy o braku zapoznania się z wnioskami i braku jego analizy oraz braku zapoznania się z zgromadzonym materiałem. Również wypowiadając się co do wniosków Prokurator wskazywał argumenty nie związane z wnioskiem. Pomimo, że Prokurator miał wiedzę podczas prowadzenia śledztwa, że przestępstwo mógł popełnić Jan B. wraz z związanymi z Nim osobami, to nawet nie próbował jej zweryfikować, co potwierdziły osoby związane z firmami Jana B. i z nim osobiście. Podczas składanych wyjaśnień przed Sądem, gdzie również Prokurator nie zainteresował się tym, co poprzez pytania obrońców opowiadały te osoby, które należy uznawać obecnie za głównych świadków, których to przekazane informację wskazują na naruszenie Art. 2 w zw. z Art. 4 i Art. 5 Kodeksu postępowania karnego. Podczas jednego z kolejnych rozpraw z dnia 05 luty 2020 roku, słysząc o czym mówi świadek a dokładniej co do pokazania temu świadkowi jako wcześniej oskarżonemu podczas prowadzonego śledztwa, protokołu przesłuchania innego współoskarżonego prze funkcjonariuszy CBŚP z Lublina, złożył wniosek. Faktycznie na początku nie miał to być wniosek formalny a bardziej chodziło o wystąpienie do Sędziego, by ten zadał pytanie prokuratorowi, bo jako adwokat nie może zadać bezpośrednio pytania oskarżycielowi, które brzmiało. „Czy podczas prowadzenie śledztwa Prokurator udostępniał materiały osobom trzecim w sposób inny niż udziela się stronom postępowania lub czy za wiedzą Prokuratora czynili to funkcjonariusze CBŚP?” Pytanie to zostało skierowane w kontekście tego co zeznawał świadek oraz posiadanej wiedzy co do innej sytuacji. Sędzia nie zwrócił się z tym pytaniem do Prokuratora lecz zwrócił się o odniesienie co do tego wniosku, na który Prokurator odpowiedział, by obrońca podał podstawę prawną do takiego wniosku. Gdy obrońca tłumaczył, że chciał w ten sposób nie przeciągać procesu co mogłoby mieć miejsce gdyby złożył wniosek formalny. Na co prokurator stwierdził, że może odpowiedzieć jeżeli obrona złoży wniosek o przesłuchanie go w charakterze świadka. Na co obrońca zareagował, że jeżeli nie ma możliwości czy chęci odpowiedzi w ten sposób jaki zaproponował, to w myśl tego o czym mówi Prokurator to składa wniosek o przesłuchanie prokuratora jako świadka wskazując na jaką okoliczność. W tej chwili włączył się sędzia twierdząc, że jeszcze nigdy nie zdarzyło się w czasie jego orzekania, by miał przesłuchać oskarżyciela. Dalej twierdząc, że te pytania mają jak gdyby wyjaśnić, czy prowadzone śledztwo było prawidłowe, co z kolei nie jest rolą Sądu, lecz Prokuratora nadrzędnego. Tutaj zaznaczę, że z Kodeksu Postępowania Karnego Art. 20 & 2 wynika: „W razie rażącego naruszenia obowiązków procesowych przez oskarżyciela publicznego lub prowadzącego postępowanie przygotowawcze sąd zawiadamia o tym bezpośredniego przełożonego osoby, która dopuściła się uchybienia, żądając nadesłania w wyznaczonym, nie krótszym niż 14 dni, terminie informacji o podjętych działaniach wynikających z zawiadomienia; w stosunku do Policji oraz innych organów postępowania przygotowawczego uprawnienie takie przysługuje również prokuratorowi„. Art. 20 § 2a.Odpis zawiadomienia, o którym mowa w § 2, sąd przesyła Prokuratorowi Generalnemu, jeżeli uchybienia dopuścił się prokurator, a w wypadku gdy uchybienia dopuścił się oskarżyciel publiczny niebędący prokuratorem – właściwemu organowi przełożonemu w stosunku do bezpośredniego przełożonego tego oskarżyciela.” W związku z tłumaczeniem się sędziego, że nie jest rolą Sądu sprawdzenia postępowania oskarżyciela, jest co najmniej budzące wątpliwości co do niezależności i niezawisłości Sędziego, który może się w ten sposób tłumaczyć z obawy o narażenie się na postępowanie dyscyplinarne.

Fragmenty zeznań świadków

Na początku złożone przez świadków wcześniej współoskarżeni

Cytuję „Ja dobrowolnie poddałem się karze, bo uważałem, że jeśli prokurator zaproponował mi taką karę, to mój obrońca powiedział, że nie ma szans, abym wyszedł ręką obronną i moja adwokat mi doradziła, abym się poddał karze.” Kolejny świadek zeznaje, cytuję: „Ja się dobrowolnie poddałam karze. Według mnie ja nie popełniłam żadnych przestępstw. Ja tego wszystkiego nie rozumiem. Zostałam skazana za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Ja do końca nie wiem co to znaczyło. Prokurator twierdził, że jak jest dwóch szefów i księgowa to już jest grupa przestępcza. To był tamten prokurator, który to prowadził.” Na pytanie Sądu „Ja przyznałam się, bo prokurator przedstawił mi zarzuty i powiedział, że jestem winna. Presja była taka duża, że ja poddałam się karze.” Pytanie obrońcy ” Presja była prokuratora. Dla mnie to przesłuchanie i to wszystko było nieludzkie. Jak mnie wieziono na przesłuchanie to jechano prawie 180 km/h, ja byłam chora, rzucało mną po aucie, byłam skuta kajdankami, jechaliśmy tyle godzin. Jak przyjechałam to byłam taka słaba, że prosiłam o wodę to prokurator powiedział, że nawet wody nie dostanę. Byłam tak potraktowana, nie wiem, jak jakiś morderca czy coś. I wszyscy tam krzyczeli na mnie.” kolejne pytanie obrońcy „Przesłuchiwali mnie koło pierwszej. Ja się tak źle czułam jak przyjechaliśmy, że chciałam, żeby mnie odwieziono do szpitala, ale też mi odmówiono tam pomocy. Nie wiem z dwie, trzy godziny, a później mnie tak wystawili na dworcu, nie wiedziałam gdzie mam jechać, jak mam jechać. Ja zgłaszałam te problemy ze zdrowiem prokuratorowi. Z prokuratorem się nie dało rozmawiać, wszystko było na nie, tylko cały czas mówił, że kłamie, że jestem winna, że to, tamto. Jak byłam w sądzie tam kilka osób się poddało na samo ukaranie, no i już nie składaliśmy żadnych wyjaśnień, było tylko, że przyznajemy się do winy – to było w grudniu, jakoś przed świętami. Sąd nic nie chciał uwzględniać wtedy, ani prokurator. Dla mnie te rzeczy nie były nielegalne, ale pan prokurator powiedział, że przyjmując się do firmy paliwowej to powinnam z góry wiedzieć i założyć, że będą tam przestępstwa i z racji tego już jestem winna, tak sugerował.” Na pytanie Sądu „Pan prokurator tak mówił, że ja po prostu powinnam być świadoma przyjmując się do firmy paliwowej, bo firmy paliwowe to są wszystkie przekręty i cały czas on na tym bazował i z nikim nie chciał rozmawiać. Z góry była na przegranym ta sprawa. Mojego obrońcy nie było przy jakichkolwiek czynnościach. Przy tym przesłuchaniu gdzie ustanowiłam obrońcę – jego fizycznie nie było.”Kolejny świadek, którego zeznania chcę przytoczyć zeznawał w sądzie w dniu 05 luty 2020 roku. Tak naprawdę nie pamiętał co zeznawał podczas śledztwa i w związku z tym Sędzia odczytał jego wyjaśnienia, gdzie z ostatniego protokołu wynika, że świadek ten wcześniej będąc oskarżonym pomawiał jedną z osób i w związku z tym chciał sprostować, że wszystko co wyjaśniał dotyczyło innej osoby. Jak to się stało, że w końcu został poddany dobrowolnemu poddaniu się karze? Stwierdził, że adwokatka, stwierdziła, że to będzie najlepsze rozwiązanie i tak się stało, że poddało się dziewięć czy dziesięć osób. Następnie na pytanie czy na dzień dzisiejszy poddał by się karze? Świadek stwierdza, że nie, bo nie ma mowy, że dwie osoby to grupa przestępcza, nie uważa że popełnił przestępstwo. Świadek również zeznał, że Panowie z CBŚP z Lublina, podczas transportu z miejsca zatrzymania tj Śląsk do Lublina opowiadali mu o sprawie co do której został zatrzymany, że „jestem już ostatnią osobą, że już wszystko wiedzą, że jeden z współoskarżonych się rozsypał i wszystko powiedział, a następnie gdy dojechaliśmy do siedziby CBŚP pokazali mi i pozwolili zapoznać się z jednym z protokołu z wyjaśnień osoby która się rozsypała, następnie przewieziono mnie do Prokuratora. Jak następnie się okaże to praktyk tego typu było więcej co osobiście potwierdzam.

Świadkowie reprezentujący importera i nie oskarżeni

Cytuję: „Jeżeli handlowiec chciał się dowiedzieć, czy może wbrew regułom wydać towar częściowo zapłacony bądź w ogóle nie zapłacony to musiał to uzgodnić z Janem Bobrkiem. On był odpowiedzialny za obrót towarem. To on podejmował w firmie takie decyzje. Jan Bobrek był udziałowcem i albo osobiście albo poprzez rodzinę kontrolował firmę” dalej „ Pan Bobrek miał taką funkcję, bo miał największą wiedzę, on pozyskiwał kluczowych klientów i dostawców. Zarządzanie procesem sprzedaży dotyczyło całej grupy spółek” następnie „Olej napędowy do celów grzewczych to jest olej napędowy barwiony i znaczony określonymi znacznikami. Trzeba spełniać wymogi, żeby taki olej sprzedawać. Ten do celów grzewczych był barwiony chyba na niebiesko. Mieliśmy ten towar z importu, nie pamiętam dokładnie skąd. Importowaliśmy z „krajów trzecich”, czyli spoza UE, nie pamiętam w tej chwili skąd dokładnie.” i ostatni fragment tego świadka „Jak kupowaliśmy towar od „krajów trzecich” to nie miał on znaczników.” Teraz zacytuję drugiego ze świadków: „Olej napędowy do celów grzewczych to jest to samo co olej opałowy i ma on kolor czerwony. To jest kwestia nazewnictwa tego samego produktu. Różne koncerny inaczej to nazywają, Orlen ma swoją nazwę Lotos ma swoją” kolejny „Jeżeli tankowiec był ładowany za granicą to już załadowca powinien był wynająć taką w porcie załadunku firmę rzeczoznawczo – kontrolną. Ta firma podczas załadunku towaru w odpowiednich proporcjach dodawała te barwniki i znaczniki.  U nas w przypadku importu towaru to załadowca w porcie załadunku powinien wynająć firmę kontrolną, która dodawała te barwniki i znaczniki. Tego nie można robić na terenie kraju.” dalej „towar był pochodzenia rosyjskiego albo białoruskiego, ale był ładowany w portach łotewskich.” i ostatni „Importowaliśmy formalnie olej opałowy do celów napędowych. Na fakturach było napisane różnie, zgodnie z wymogami, które się zmieniały w ciągu lat. Towar był ten sam – gazoil, czyli olej napędowy. W różnych latach była różna zwartość siarki, ale był to zawsze gazoil.” To fragment odpowiedzi na zadane pytania przez moją osobę jak i moich obrońców natomiast pozostałe strony nie zadawały żadnych pytań. Z Protokołów śledztwa wynika, że również w tamtym czasie Prokuratura nie była zainteresowana wyjaśnieniem co do okoliczności zarzucanych przestępstw a jak wynika z treści interesowały ich tematy współpracy między firmami.

Składane wnioski

Wniosek o zadanie pytania prejudycjalnego do TSUE

Wyrok Trybunału z dnia 5 lipca 2016 r. w sprawie Ognyanov, C-614/14, EU:C:2016:514, pkt 17 zgodnie z utrwalonym orzecznictwem art. 267 TFUE przyznaje sądom krajowym jak najszersze uprawnienie do wystąpienia do Trybunału [w trybie art. 267 TFUE – przyp. RG], jeśli uznają one, że w zawisłej przed nimi sprawie pojawiły się pytania związane z wykładnią lub oceną ważności przepisów prawa Unii, wymagające udzielenia odpowiedzi w celu rozstrzygnięcia rozpatrywanego przez te sądy sporu. Sądy krajowe mają ponadto swobodę w wykonywaniu tego uprawnienia na każdym etapie postępowania, jaki uznają za stosowny (zob. wyroki: z dnia 5 października 2010 r., Ełczinow, C-173/09, EU:C:2010:581, pkt 26 i przytoczone tam orzecznictwo; a także z dnia 11 września 2014 r., A, C-112/13, EU:C:2014:2195, pkt 39 i przytoczone tam orzecznictwo). Wybór najwłaściwszego momentu dla skierowania do Trybunału pytania prejudycjalnego należy bowiem do wyłącznej właściwości sądów krajowych (zob. wyroki: z dnia 15 marca 2012 r., Sibilio, C-157/11, niepublikowany, EU:C:2012:148, pkt 31 i przytoczone tam orzecznictwo; a także z dnia 7 kwietnia 2016 r., Degano Trasporti, C-546/14, EU:C:2016:206, pkt 16). Przepisy techniczne, w uproszczeniu, są to normy prawa krajowego, które ustanawiają specyfikacje dotyczące towarów i świadczenia usług. Państwa członkowskie mają bezwzględny obowiązek notyfikowania projektowanych przepisów technicznych Komisji Europejskiej, a w przypadku naruszenia tego obowiązku – przepisy takie nie mogą być stosowane 23.

Sierpień 2019 roku I wniosek

Złożono wniosek o zadanie pytań do TSUE, które Sąd Okręgowy w Lublinie rozpatrzył w dniu 02 września 2019 roku i postanowił wniosek odrzucić w całości, chociaż w wniosku były poruszone dwa aspekty w tym, czy postawione zarzuty są postawione zgodnie z podstawą prawną wynikającą z ustawy, drugi aspekt, czy prowadzący śledztwo działał zgodnie z zasadami obowiązującego prawa. Sąd uzasadnił ustnie swoją decyzję, że jest zbyt wcześnie na takie pytania. Do dnia dzisiejszego w systemie informacyjnym sądów brak jest Protokołu z rozprawy z dnia 02 września 2019, czyżby powodem był odrzucony wniosek? Może powodem braku Protokołu jest problem w napisaniu uzasadnienia, przez Sędziego? Może należało poprosić, kogoś z Ministerstwa Sprawiedliwości o pomoc w napisaniu uzasadnienia? Tak, czy inaczej tzw „dobra zmiana” jeden z celów już osiągnęła a mianowicie tzw „Parasol ochronny” nad Janem B. został osiągnięty, gdyż prawdopodobne popełnienie przestępstwa przez jego firmy jak i jego samego uległo przedawnieniu a z pierwszej afery BGM również część zarzutów uległa przedawnieniu a z części został uniewinniony, za co awansowano jednego z Sędziów w Szczecinie na Prezesa Sądu przez Zbigniewa Ziobrę.

W dniu 05 luty 2020 II wniosek

Złożyłem po raz kolejny wniosek o zadanie pytań prejudycjalnych do TSUE, nie wiem na ile jest wymogiem, bym we wniosku podawał podstawy prawne wraz z przytoczeniem brzmienia ustaw i paragrafów oraz dyrektyw, ale pisząc wniosek uznałem, że zapoznający się z nim czy to Prokurator, czy też Sąd, będą mieli łatwiej się zapoznać niż mieli by szukać. Sąd przyjął wniosek i przekazał na rozprawie, by zapoznał się z nim Prokurator. Po zapoznaniu się podczas tego posiedzenia Prokurator odniósł się do niego w sposób następujący otóż, po pierwsze, że wniosek ten złożony jest po raz kolejny i oparty jest na tym samym uzasadnieniu, co już jest niezgodne z prawdą, może być w pewnej części spójny jednak są wskazane nowe okoliczności, które nie występowały w poprzednim wniosku. Po drugie Prokurator uznał, że pytania nie mają związku z przedmiotowym postępowaniem, co już jest absurdem mając na uwadze pytanie dotyczące zmiany przeznaczenia wyrobu akcyzowego, gdzie Prokurator uważa, że wyrób akcyzowy którego zostało zmienione przeznaczenie to olej opałowy a jak wynika z ustaw o podatku akcyzowym i ustawie celnej oraz z dyrektywy UE,wyrób ten nie może być za takowy uznany, gdyż nie spełnia warunków zawartych w tych ustawach. Czyli brak znacznika akcyzowego oraz nazwa pod jaką był sprzedawany ten wyrób nie znajdowała się w nomenklaturze obowiązującej w Polsce PKWiU oraz Europejskiej CN, również według świadectwa pochodzenia był to olej napędowy. Więc skoro pytania dotyczą tego zagadnienia a Pan Prokurator nie widzi podstaw, to jest rzecz oczywista potwierdzająca moje przypuszczenia, że jest to proces na zlecenie. To są dwa punkty z odniesienia się Prokuratora do wniosku zawarte w protokole rozprawy, jednak z nagrania wynika, że protokół został sporządzony z pominięciem niektórych użytych słów przez Prokuratora. Jednym z brakujących jest zdanie mówiące o tym czego dotyczy ten proces, a więc Prokurator potwierdza, że zarzut dotyczy ułatwieniu wprowadzenia na rynek Polski wyrobu akcyzowego i pomoc przy zmianie jego przeznaczenia, co jest również potwierdzeniem do zadania pytań, w części dotyczącej prowadzenia śledztwa przez prokuraturę, gdzie nie zostały postawione zarzuty osobą związanym z importem tego wyroby, czy to nie była pomoc jak to ujął Prokurator. W finale wniosek ten został rozpoznany przez Sąd na rozprawie w dniu 07 lipca 2020 r. gdzie Sąd Postanowił odrzucić ten wniosek nie podając podstawy prawnej lecz tylko argumentował, że na tym etapie nie jest możliwe zadanie pytań do TSUE.

Wyrok TSUE w sprawie C-283/81 Srl CILFIT, (pkt 16-20)

Prawidłowe stosowanie prawa wspólnotowego może być tak oczywiste, że nie pozostawia ono miejsca na jakiekolwiek racjonalne wątpliwości co do sposobu rozstrzygnięcia postawionego pytania. Zanim sąd krajowy stwierdzi zaistnienie takiej sytuacji, musi być on przekonany, że taka sama oczywistość zachodzi również w opinii sądów innych państw członkowskich i Trybunału Sprawiedliwości. Jedynie wtedy, gdy spełnione są te przesłanki, sąd krajowy może zaniechać przedłożenia tego pytania Trybunałowi i rozstrzygnąć je na własną odpowiedzialność. Jednakże istnienie takiej możliwości należy oceniać z uwzględnieniem cech charakterystycznych prawa wspólnotowego i szczególnych trudności, jakie sprawia jego wykładnia. Przede wszystkim należy wziąć pod uwagę, że akty prawa wspólnotowego są redagowane w wielu językach i różne wersje językowe są na równi autentyczne; wykładnia przepisu prawa wspólnotowego wymaga zatem porównania poszczególnych wersji językowych. Następnie należy zauważyć, że nawet w przypadku dokładniej zgodności wersji językowych prawo wspólnotowe stosuje właściwą sobie terminologię. Ponadto należy podkreślić, że pojęcia prawne nie mają koniecznie tej samej treści w prawie wspólnotowym i w poszczególnych systemach prawa krajowego. Wreszcie każdy przepis prawa wspólnotowego powinien być ujmowany w swoim kontekście i interpretowany w świetle wszystkich przepisów tego prawa, jego celów i stanu rozwoju w czasie, gdy dany przepis ma zostać zastosowany.

Oświadczenie co do zeznań świadków itp.

Mając na uwadze zaistniałe jak i ujawnione

Na rozprawie okoliczności, w dniu 05 luty 2020 r. postanowiłem na kolejnym terminie wyznaczonym na dzień 12 marca 2020 r. złożyć zgodnie z Art. 175 & 2 wyjaśnienia (Oświadczenie). Jednak z kilku powodów jakie ujawniły się w dniu 11 marca 2020 r. podjęliśmy wraz z adwokatami decyzję, że nie pojedziemy na rozprawę w tym terminie, ponieważ z uzyskanych informacji z Sądu Okręgowego w Lublinie dowiedzieliśmy się, że tego dnia odbędzie się pogrzeb jednego z Sędziów tego Sądu o godzinie 9.00 a posiedzenie było wyznaczone na 10.00, a Sędzia referent będzie brał udział w pogrzebie, kolejna informacja uzyskana od jednego z adwokatów dotyczyła złożenia wniosku o odroczenie sprawy z powodu, braku możliwości uczestniczenia na posiedzeniu oraz trzecia informacja związana była z koronawirusem a dokładniej dotyczyła jednego z Sędziów, który przebywał w tym Sądzie będąc zarażony wirusem.

Jednak okazało się, że rozprawa

W dniu 12 marca 2020 roku odbyła się pomimo złożonych trzech wniosków przez adwokatów oraz sytuacji opisanej powyżej, również pomimo, że na rozprawę nie stawili się inni adwokaci, także ze względu na dzień wcześniej ogłoszoną epidemię COVID – 19. Prowadzący Sędzia godzinę po planowanym czasie zdecydował wniosków o odroczenie nie uwzględnić i przeprowadzić rozprawę. Uważam, że wykorzystał tą sytuację, że Ja jak i moi obrońcy są nie obecni, by odrzucić wnioski złożone na poprzednim terminie w sprawie pytań prejudycjalnych jak również o przesłuchanie jako świadka Prokuratora, który obecnie jest Oskarżycielem publicznym w tej sprawie. Z doświadczenia jakie w tej sprawie nabrałem, niejednokrotnie zdarzyła się sytuacja, że odwołano sprawę nie informując Nas, o czym dowiadywaliśmy się pod salą rozpraw. To też był jeden z powodów dlaczego podjęliśmy decyzję by nie jechać ponad czterysta kilometrów w jedną stronę.

Następny termin

Sąd ustalił kolejny termin na dzień 13 maja 2020 r, który jednak w związku z trwającą epidemią został przełożony na dzień 07 lipca 2020 r. oraz 05 sierpnia 2020 r. Sąd wydał również zarządzenie w którym zaplanował przebieg rozpraw w tych dwóch terminach i tak na pierwszym terminie zgodnie z planem miało się odbyć przesłuchanie siedmiu świadków w tym trzech poprzez wideokonferencję i czterech, którzy zostali wezwani z rejonu śląska do osobistego wstawienia się w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Nie uwzględniając rozpoznania dwóch wniosków z 05 luty 2020 r czy też zaplanowanego w tym samym dniu mojego odniesienia się co do przesłuchanych świadków. Następnie na kolejny termin zaplanował przesłuchanie jednego świadka w ramach wideokonferencji w Sądzie Okręgowym w Katowicach, co jest nielogiczne by ściągać czterech świadków z śląska do Lublina a miesiąc później przeprowadzić wideokonferencję dla jednego świadka z tego rejonu.

Termin 07 lipiec 2020 r.

W związku z zaplanowanymi wyjazdami urlopowymi moich obrońców i nie uwzględnieniem ich wniosków o przełożenie tego terminu musiałem uczestniczyć w tej rozprawie z obrońcą w zastępstwie. Jak okazało się na rozprawie to z planowanych przesłuchań siedmiu świadków wstawił się tylko jeden, który został przesłuchany w ramach wideokonferencji. Wcześniej jednak reprezentujący mnie obrońca przypomniał Sądowi o złożonych wnioskach w dniu 05 luty 2020 r, które nie zostały rozpatrzone oraz złożył wniosek o ponowne wezwanie świadków, którzy zostali przesłuchani na terminie 12 marca 2020 r a na której nie byłem obecny wraz z obrońcami, również przypomniał o tym, że chcę się odnieść do wcześniejszych przesłuchań świadków. W związku z tym Sąd oddalił moje zaległe wnioski a uzasadniając ustnie Postanowienia co do wniosku o przesłuchanie oskarżyciela nie podał żadnej podstawy prawnej tylko stwierdził, że Sąd nie ma takiej możliwości przesłuchania jako świadka, co do zadania pytań prejudycjalnych TSUE, to uzasadniając stwierdził, że na tym etapie nie ma możliwości, potwierdzając słowa oskarżyciela publicznego. Jestem zainteresowany w jaki sposób zostaną uzasadnione te dwa Postanowienia. Co do wniosku ws ponownego wezwania świadków, Sąd odczytał ich zeznania w celu mojego ustosunkowania się co do treści, więc odniosłem się do nich jednocześnie wskazując na brak zadawanych pytań podczas ich przesłuchania w Sądzie oraz przeprowadzonego przesłuchania podczas śledztwa co do okoliczności związanych z zarzutami, gdyż z treści odpowiedzi wynikało, że pytania dotyczą współpracy dwóch firm a nie ustalenia czy doszło do narażenia na uszczuplenie w podatku akcyzowym, czy też VAT. W związku z tym Sąd zobowiązał Nas do przedstawienia wniosku pisemnego o ponowne przesłuchanie wraz z propozycją pytań. Po przerwie Sąd dopuścił bym mógł odnieść się co do wcześniej przesłuchanych świadków co uczyniłem, jednak nie było to protokółowane a ponoć nagrywane, po zakończeniu mojego wystąpienia sprawa została odroczona. Bardzo mnie ciekawi czy zostało to nagrane czy też nie, tak czy inaczej posiadam własne nagranie za zgodą Sądu. W Swoim oświadczeniu odniosłem się nie tylko do zeznań świadka, ale również co do wypowiedzenia się Prokuratora w temacie złożonego wniosku o zadanie pytań prejudycjalnych do TSUE przytoczę może fragment, cytuję: „Prokurator odnosząc się co do mojego wniosku złożonego ws. Zadania pytań prejudycjalnych stwierdził, że jest on bezzasadny, gdyż nazwy paliw stosowanych w tamtym okresie a były takie trzy nazwy, znaczyły to samo i to nie ma znaczenia, jak również twierdzi, że w tym procesie nie ma wątku Unijnego, by stosować prawo Unii Europejskiej”. Więc muszę zaprotestować takiemu stwierdzeniu chociażby mając na uwadze i tutaj w Swoim oświadczeniu przytaczam ustawy, które odnoszą się co do wątku Unijnego cytuję: „ustawę z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (Dz.U. Nr 68, poz. 622) Art. 21 wprowadza zmiany w ustawie z dnia 10 września 1999 r. kodeks karny skarbowy w Art. 53& 33, który otrzymuje brzmienie: „Użyte w rozdziale 7 kodeksu określenie „reglamentacja pozataryfowa” oznacza odpowiednio środki polityki handlowej ustanowione przez Wspólnotę Europejską w ramach wspólnej polityki handlowe  postanowieniami wspólnotowymi stosowanymi w odniesieniu do wywozu i przywozu towarów, takie jak środki dozoru lub ochrony, ograniczenia ilościowe i zakazy przywozu oraz wywozu.” Następnie Art. 85 & 1 „Kto wyłudza pozwolenie lub inny podobny dokument, dotyczący warunków obrotu z zagranicą towarami lub usługami, regulowany przez przepisy, o których mowa w art. 53 § 32 lub 33, przez podstępne wprowadzenie w błąd organu uprawnionego do wydania takich dokumentów, podlega karze”. Oraz dalej Art. 89 & 1 „Kto w użyciu towaru zmienia cel, przeznaczenie lub nie zachowuje innego warunku, od którego uzależnione jest zwolnienie towaru w całości lub w części od należności celnej, w szczególności od cła, albo zastosowanie zerowej, obniżonej lub preferencyjnej stawki celnej, podlega karze”. Wskażę jeszcze jeden artykuł z tej ustawy a mianowicie Art. 36 w brzmieniu: „W przypadku postępowań wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy czynności podjęte w toku postępowań pozostają w mocy, o ile ich zakres przedmiotowy jest wymagany do wydania stosownego rozstrzygnięcia według przepisów obowiązujących od dnia uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej. Całe Oświadczenie załączę po złożeniu przed Sądem.

Rating: 1 out of 4.
2020-11-19T10:00:00

  days

  hours  minutes  seconds

until

Termin rozprawy