ZAKOŃCZENIE PROCESU w OPOLU

CZAS NA PODSUMOWANIE

Przebieg drugiego terminu
  1. W dniu 10 grudnia 2020 r. miała miejsce ostatnia rozprawa przed wydaniem wyroku przez Sąd Apelacyjny w Wrocławiu. Dlatego, też zacznę od przedstawienia przebiegu tej ostatniej rozprawy. Był to drugi termin do rozpoznania złożonych w listopadzie 2019 r dwóch apelacji od wyroku, jaki zapadł przed SO w Opolu. Tylko przypomnę, że Terminy rozpraw były dwa pierwszy 15 października 2020 r i ten jako drugi. Dla czytelników, którzy wcześniej nie zapoznali się z tą sprawą wspomnę, że proces ten odbywa się, aczkolwiek występują ku temu negatywne Przesłanki Procesowe. To myślę tyle w ramach wstępu, teraz już podsumowanie.
  2. Na pierwszym terminie skład sędziowski, uznał za konieczne przeprowadzić czynności w celu uzupełnienia materiału dowodowego w związku z tym wezwał dziewięciu świadków na drugi termin. Godzina została wyznaczona na 9.30, więc nie musiałem wraz z partnerką, która wraz zemną zasiada na ławie oskarżonych zbyt wcześnie wyjeżdżać z domu. Po wejściu do Sądu okazało się, że przed salą siedzi tylko oskarżyciel a po chwili dołączyli reprezentujący Nas obrońcy, natomiast nie pojawił się żaden z świadków.
  3. Po chwili wywołano Nas na salę, gdzie już na samym początku doszło do raczej nie codziennej sytuacji, gdyż zaistniała zmiana w składzie orzekającym a dokładniej zmiana dotyczyła przewodniczącego składu i tak SSA Piotra Kaczmarka zastąpił SSA Bogusław Tocicki, który na co dzień jest przewodniczącym wydziału karnego SA w Wrocławiu. Wskazanym powodem zmiany składu orzekającego jest choroba sędziego w tym konieczność przeprowadzenia operacji co oznacza, że ta nieobecność sędziego może trwać dwa miesiące.
  4. Otworzony przewód sądowy, po sprawdzeniu obecności okazało się, że tylko jeden z świadków ma się wstawić, który informował Sąd o krótkim spóźnieniu. W związku z tym Sąd postanowił odebrać wyjaśnienia od mojej partnerki, która nie miała możliwości złożyć wyjaśnień w I instancji. Podczas ich składania sędziowie uznali, że to co mówi, to mają już w aktach sprawy i zapoznali się z tym. Tutaj dodam, że nie do końca mieli rację, ponieważ w wyjaśnieniach które przygotowała Sobie partnerka w znacznym stopniu odnosiła się do błędnie przedstawionych faktów a które zostały uznane przez Sąd I instancji. Sąd widząc, że wyjaśnienia są odczytywane uznał, że w takiej sytuacji wystarczy, że złoży je w formie pisemnej, co pozwoli zaoszczędzić czas. Tak zrobiła a następnie kilka pytań zadał sędzia referent.
  5. Muszę przyznać, że miałem wrażenie, iż na tym terminie proces się zakończy.
  6. Następnie wezwano na salę świadka, który wstawił się w międzyczasie. Za nim jednak doszło do przesłuchania świadka jeden z mecenasów widząc, że ani prokurator ani Sąd nie zwracają uwagi, że prawdopodobnie świadek jest bezpośrednio związany z innym postępowaniem, prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach, gdzie postawione zostały świadkowi zarzuty w roku 2015 r. Mowa tutaj o tym samym postępowaniu w której wraz z partnerką usłyszeliśmy zarzuty w lutym 2019 r. Sąd potwierdził ten fakt i pouczył świadka oraz zadał pytanie czy chce skorzystać z prawa do odmowy składania zeznań, więc świadek stwierdził, że tak.
  7. Sąd wówczas odczytał złożone przez świadka wyjaśnienia z śledztwa prowadzonego przez Panią prokurator Janoską, świadek potwierdził, że takie złożył i w ten sposób zakończono tą czynność. Chciałbym w tym miejscu zwrócić uwagę, na dwie rzeczy, pierwsza to dlaczego prokurator mając wiedzę na temat postawionych również Nam zarzutów w sprawie z Katowic nie wskazał tego przed Sądem, a myślę że i Sąd posiadał wiedzę w tym temacie. Druga rzecz analizując na bieżąco przebieg sprawy, nabrałem podejrzenia co do dużego prawdopodobieństwa wydania na tym terminie wyroku, który byłby nie korzystny dla Nas. Tym bardziej, że zostało dużo czasu a czynności zostały przeprowadzone.
  8. Następnie Sąd zwrócił się do mnie, czy w związku z tymi przeprowadzonymi czynnościami, chciałbym się wypowiedzieć. Muszę przyznać, że trochę zostałem przez Sąd zaskoczony, gdyż podczas rozmów z swoimi obrońcami na temat jak przebiega postępowanie przed Sądem Apelacyjnym twierdzono, że raczej nie ma możliwości zabierania głosu. Nie mając wcześniej doświadczenia nie byłem przygotowany, że będę mógł się wypowiedzieć, jednak mając tą możliwość zabrałem głos. Wypowiedziałem się co do zeznań jednego z świadków, który notabene w Katowicach również jest oskarżonym. Chciałem w ten sposób z jednej strony podważyć Jego zeznania a po drugie zwrócić uwagę na działanie prokuratora, który składając akt oskarżenia opiera się na zeznaniach (pomówieniach) świadka, który ma powody by pomawiać inne osoby, w celu własnych korzyści.
  9. Świadek ten składając zeznania w Prokuraturze a także podczas zeznań przed Sądem I instancji, stwierdza, że rozpoznaje moją partnerkę, jednocześnie wskazuje na okoliczność poznania partnerki. Opowiada historię wspólnego wyjazdu z Śląska do Zgorzelca, jednak nie pamięta daty, która ma duże znaczenie dla ustalenia, czy te zeznania mają jakiekolwiek znaczenie w sprawie. Szczególnie mając na uwadze, że prowadzący prokurator nie zweryfikował wiarygodności słów świadka, chociaż patrząc na treść zeznań nie byłby to żaden problemem. Tak szczerze powiedziawszy, wystarczyło by zadać czy to mojej osobie, czy też partnerce pytanie, czy miała miejsce taka, sytuacja? bądź też czy dom o którym wspomina świadek kiedykolwiek należał do mojej partnerki, czy też kiedykolwiek mieszkała w tym domu?
  10. Podczas swojej wypowiedzi, patrząc w kierunku ławy sędziowskiej w pewnej chwili dostrzegłem, że przewodniczący zwrócił się do referenta i prowadzą rozmowę. Gdy skończyłem mówić zauważyłem, że sędziowie patrzą w moją stronę jednak miałem odczucie, że ich wzrok patrzy w pustkę, nawet gdy powiedziałem, że to wszystko co mam do powiedzenia, przez pewien czas nie zareagowali, dlatego jeszcze raz powiedziałem, że to już koniec i to dopiero spowodowało sędziów reakcję, którą skojarzyłem z ich powrotem na ziemię mówiąc kolokwialnie.
  11. Myślę, że w tym miejscu doszło do pewnego zwrotu akcji, albo zmiany decyzji.
  12. Następnie zostały złożone przez obrońców dwa wnioski, pierwszy dotyczył ponownego wezwania trzech świadków, którzy pomimo odebrania wezwań nie wstawili się na ten termin m. in. dotyczyło to świadka, którego zeznania podważyłem. Jednak po przerwie, Sąd wniosek odrzucił, chociaż można mieć zastrzeżenia co do podstawy i uzasadnienia. Z drugiej strony, należy zauważyć, że Sąd Apelacyjny podjął próbę naprawienia błędów, które zostały wskazane w złożonych apelacjach i właściwie na próbie się zakończyło, chociaż nie wykorzystano wszystkich możliwości.
  13. Drugi z wniosków dotyczył odroczenia rozprawy w celu umożliwienia przygotowania się stron do mów końcowych, ponieważ nie można było przewidzieć, że już na tym terminie to nastąpi w związku z ilością wezwanych świadków, jak również nie mając wiedzy o dalszych planach Sądu. Jednak i ten wniosek został oddalony a Sąd uzasadniając postanowienie zwrócił uwagę na czas jaki upłynął od złożenia apelacji, który miałby pozwolić na przygotowanie się do mowy końcowej. Tylko myślę, że Sąd nie wziął pod uwagę, że została podjęta czynność uzupełnienia materiału dowodowego, co mogłoby mieć wpływ na treść mowy, jak również na fakt, że dwóch z trzech obrońców dopiero co zostali włączeni do sprawy, więc ich wiedza była ograniczona.
  14. Ciężko jest również zrozumieć takie uzasadnienie zestawiając je z postanowieniem wydanym przez Sąd po wysłuchaniu stron, a mianowicie z uzasadnieniem co do odroczenia terminu na którym ma zostać ogłoszony wyrok. Sąd uzasadniając wskazuje na zawiłość sprawy. Jeszcze tylko napiszę, że Sąd udzielając głosu jako pierwszemu udzielił go obronie, natomiast jak wynika z art. 406 k p k, w pierwszej kolejności jest oskarżyciel następnie w dowolnej kolejności obrona i strona. Jeżeli głos ponownie zabierze oskarżyciel, to mają prawo zabrać ponownie głos tak obrońcy, jak i strona.
  15. W swojej mowie próbowałem w ramach ostatniej szansy przedstawić to czego wcześniej nie dostrzegł prokurator ani sędzia.
  16. Pozwoliłem sobie zestawić fragmenty z wyroku I instancji z fragmentami wydanego orzeczenia przez Sąd Najwyższy, by zwrócić uwagę, że brak jest znamion popełnienia czynu zabronionego o czym świadczy podstawa prawna, która określa właśnie zarzucane czyny. Sąd stwierdził, że kwestia podstaw jest Sądowi znana. Załącznik
Analiza
  1. Za nim przejdę do analizy, którą prowadziłem podczas powrotu do domu wraz z partnerką, to muszę napisać, że nie tylko dla Nas przebieg tej rozprawy był niezrozumiały, ale podobną ocenę usłyszeliśmy od Naszych obrońców, którzy przyznali, że pierwszy raz spotkali się z tak energicznymi zwrotami akcji na etapie postępowania apelacyjnego. Więc tak:
  2. Wracając do domu wspólnie z partnerką prowadziliśmy analizę, oczywiście nie możemy być pewni jaki wyrok zapadnie, ale doszliśmy do wniosku, że to co miało miejsce podczas rozprawy nie musi oznaczać, że wyrok będzie nie korzystny a wręcz przeciwnie. Myślimy, że gdyby miał zostać utrzymany, to zapadłby na tej rozprawie. Skąd taki wniosek?
  3. Otóż zdaję sobie sprawę, że moje przewidywanie, co do procesu i jego prowadzenia na zlecenie można uważać za abstrakcję, czy też ciężko jest komukolwiek w to uwierzyć a szczególnie prawnikowi. Jednak prowadząc analizę, której wynik nastawia na pozytywne myślenie, również opierałem się o podejrzenie jakie nabrałem do tego procesu. Teraz przedstawię jak do tego doszliśmy, zacznę od zmiany składu sędziowskiego.
  4. Przewodniczący wskazał na chorobę, która wiąże się z wykonaniem operacji poprzedniego sędziego. Z jednej strony jest to logiczne, jednak mam pewne wątpliwości. Z reguły jest tak, że albo dochodzi do nagłej sytuacji i konieczna jest operacja. W takiej sytuacji nawet lekarz nie jest wstanie przewidzieć jak długi będzie okres powrotu do zdrowia. Jest też inna zasada, że nie jest konieczna operacja na już i zostaje ustalany termin na jej przeprowadzenie i tu można określić okres zwolnienia lekarskiego, tylko w tym przypadku takie operacje są planowane z pewnym wyprzedzeniem, więc sędzia przewodniczący miałby tego świadomość, więc byłoby to nielogiczne brać udział w otwarciu przewodu wiedząc, że nie będzie mógł już dalej brać udziału. Więc bardziej wskazywałoby to na zaistnienie nagłej choroby i operacji. Z drugiej strony wzbudziło to pewne moje podejrzenia czy wskazano faktyczny powód.
  5. Gdy następnego dnia przeczytałem protokół w którego treści znalazłem postanowienie, swoją uwagę zwróciłem na słowa które podkreśliłem i to potwierdziło moje podejrzenia.
    1. „Sąd postanowił na podstawie 404 § 2 k.p.k. rozprawę odroczoną prowadzić od początku albowiem skład Sądu uległ zmianie, w związku z długotrwałym urlopem wypoczynkowym SSA Piotra Kaczmarka do dnia 31 stycznia 2020r., związanym z poddaniem się zabiegowi operacyjnemu”
  6. Wracając do analizy, sytuacja może wyglądać w następujący sposób, otóż pierwszy sędzia przewodniczący mógł nabrać wątpliwości w oparciu o zreferowany przez referenta materiał oraz treść złożonej apelacji, której uzupełnieniem jest opinia prawna oraz informacja, że została w tej sprawie złożona skarga do Komisji Europejskiej dlatego znalazł sposób, by się wyłączyć z tej sprawy, bądź też sędzia referent widząc, podczas pierwszego terminu, że przewodniczący być może nie będzie skłonny do wydania wyroku utrzymującego, ponieważ zbyt mocno się zagłębia w materiał postanowił zrobić coś co doprowadzi do wyłączenia przewodniczącego.
  7. Rzeczą oczywistą jest to, że z aktami sprawy zapoznaje się sędzia referent i przekazuje wiedzę pozostałym sędzią ze składu, którzy właściwie na tym się opierają.
  8. W tym przypadku mamy kilka zbiegów okoliczności, ponieważ sędzią referentem zostaje sędzia delegowany z SO w Opolu przed którym trwał proces w I instancji, dalej wiadomo, sędzia ten był Przewodniczącym wydziału karnego w którym zapadł wyrok, z relacji obrońcy, który uczestniczył w ogłoszeniu wyroku wiemy, że wyrok wydał nie ten sędzia co go ogłaszał myślę, że jeżeli dany adwokat ma już doświadczenia z danym sędzią co do wydawanych wyroków to jest wstanie taki wniosek wysnuć.
  9. Kolejny zbieg okoliczności to, złożona apelacja do której metodą losowania referentem zostaje sędzia Jarosław Mazurek delegowanemu z SO w Opolu. Los tak chciał aby to była pierwsza sprawa referowana przez tego sędziego, chociaż w kilku już brał udział w Sądzie Apelacyjnym. Kończąc wyliczankę zbiegów okoliczności nie można zapomnieć, że sędzia został delegowany, przez Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro.
  10. W dniu 20 maja 2021 na temat delegowania sędziów przez Ministra Sprawiedliwości, który również jest Prokuratorem Generalnym, wypowiedział się Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Według opinii rzecznika taka czynność jest niezgodna z obowiązującym prawem Unii Europejskiej. Poniżej zamieszczam artykuł na ten temat opublikowany przez Onet.pl
Jak sprawa się zakończy?
  1. Z jednej strony bardzo trudne pytanie, ponieważ trudno wskazać odpowiedź jednoznaczną, mogłoby się wydawać, że to świadczy pozytywnie o pracy składu orzekającego, który w ten sposób nie okazał Swojej stronniczości wobec, którejkolwiek z stron. Natomiast patrząc od strony oskarżonych, którzy mają świadomość własnej niewinności jest to trudne do przewidzenia a zarazem budzi pewne podejrzenia. Nasz wynik analizy był w teorii pozytywny. Na początku oboje zgodziliśmy się, że wyrok miał zostać wydany już 10 grudnia 2020 r, którego wynik byłby nie korzystny, ponieważ został by utrzymany wyrok I instancji.
  2. Następnie w Naszej ocenie prawdopodobnie przewodniczący składu orzekającego SSA Bogusław Tocicki nabrał wątpliwości co do przekazanych informacji przez SSO delegowanego do SA Jarosława Mazurka o czym świadczyć może przebieg rozprawy włącznie z oddaleniem wniosków w sposób budzący wątpliwości. Tutaj zwrócę uwagę, że prawdopodobnie było to świadome oddalenie w ten sposób wniosków, w celu udzielenia podstaw do kasacji wyroku, gdyby miało dojść utrzymania wyroku. Zwróćmy uwagę, chociażby na odrzucenie wniosku o odroczenie rozprawy w celu przygotowania mowy końcowej w szczególności, gdy dwóch obrońców dołączyło dopiero na etapie apelacji a jeden z nich dwa tygodnie przed pierwszą rozprawą. Natomiast chwilę później Sąd odracza ogłoszenie wyroku o sześć dni uzasadniając zawiłością postępowania, osobiści odebrałem to w ten sposób, że przewodniczący składu nabrał pewnych wątpliwości.
  3. Tylko skoro tak, to dlaczego nie uwzględniono wniosków co do przygotowania mowy końcowej, którą również można było wysłuchać w terminie ogłoszenia wyroku. Jednak pomijając już sytuacje, które budzą pewne wątpliwości procesowe, to właśnie odroczenie ogłoszenia wyroku, odebraliśmy jako impuls do pozytywnego myślenia. Zakładając tym samym, że Sąd uchyli wyrok i Nas uniewinni, bądź uchyli do ponownego rozpoznania. Jednak gdyby miał wydawać wyrok Sąd mający siedzibę w kraju, gdzie obowiązuje i jest przestrzegana praworządność, to moglibyśmy mieć pewność stu procentową co do sprawiedliwego orzeczenia wyroku, jednak mając na uwadze własne doświadczenia z brakiem praworządności w Polsce, która to opinia jest publicznie znana i w ten sposób oceniana nie tylko przez Polskich wybitnych znawców prawa, ale też przez europejskie instytucje prawne, nie mogliśmy być tego pewni.
  4. Dlatego wierząc w Naszą niewinność i tak musimy mieć na uwadze, że może dojść do ogłoszenia niesprawiedliwego wyroku utrzymującego wyrok I instancji, obrońcy też się zastanawiali, czy Sąd nie będzie chciał zmienić wysokość kary, wcześniej zmieniając kwalifikację prawną, by mógł zastosować wyrok w zawieszeniu, to jednak nie zmieni faktu orzeczenia niesprawiedliwego wyroku, ponieważ Sąd uzna Nas za winnych a z tym nie możemy się zgodzić.
  5. Pamiętając, że w Polsce dochodzi do nacisków na sędziów oraz o sędziach zależnych od władzy, a myślę że w tym procesie jest to bardzo zauważalne nie tylko przez Nas co mogłoby być opinią niewiarygodną, ale również przez prawników w szczególności znających prawa obowiązujące w Unii Europejskiej, czy też innego krajowego prawa kraju w którym na co dzień udzielają pomocy prawnej. Dlatego musimy się liczyć, że może skład sędziów być poddany takim naciskom o czym może świadczyć, np. dokonana zmiana przewodniczącego składu.
  6. Osobiście jeżeli wyrok zostanie utrzymany, czy też zmieni się kwalifikacja prawna i Sąd orzeknie nawet wyrok w zawieszeniu, to i tak dla mnie jedynym uzasadnieniem będzie, fakt wywarcia nacisku na wydających wyrok i tu kwestia za ile zostanie niezawisłość sędziów sprzedana. Natomiast jeżeli sędziowie wydadzą korzystny dla Nas wyrok, podejrzewam, że dojdzie do wszczęcia postępowań dyscyplinarnych, co będzie kosztem jakim zapłacą za Swoją niezawisłość sędziowie orzekający w tym procesie.

CZY TO OSTATNI ETAP POSTĘPOWANIA

Zapadł wyrok 16 grudnia 2020 roku sygn. akt II AKa 433/19
  1. W dniu 16 grudnia 2020 roku w Sądzie Apelacyjnym w Wrocławiu, zapadł wyrok w sprawie Sygnatura akt II AKa 433/19. Sąd orzekał w składzie trzech sędziów –
    1. Przewodniczący – SSA Bogusław Tocicki,
    2. Referent – SSO del do SA Jarosław Mazurek
    3. Członek – SSA Andrzej Kot.
  2. Przewodniczącym przed zmianą składu był SSA Piotr Kaczmarek, wyłączony z powodu urlopu wypoczynkowego do 31 stycznia 2021
  3. Zmiana składu orzekającego zdaniem oskarżonych i obrony jest naruszeniem art. 47b p u s p, co też będzie stanowić podstawę do złożenia skargi kasacyjnej.
Ocena wyroku
  1. Dla przypomnienia przypomnę, że wyrok w I instancji to odpowiednio
    1. D.W. – 8 lat pozbawienia wolności oraz przepadek korzyści majątkowej 50 mln. zł.
    2. K.W. – 6 lat pozbawienia wolności oraz przepadek korzyści majątkowej 50 mln. zł.
  2. Biorąc pod uwagę fakt, że Sąd Apelacyjny orzekł karę 2 lat w zawieszeniu na 5 lat oraz uchylił orzeczenie przepadku korzyści majątkowej w kwocie łącznej 100 mln. zł. można powiedzieć, że jest orzeczeniem korzystnym. Taką ocenę również wystawili reprezentujący nas obrońcy, co gorsza w ich mniemaniu wyrok w którym orzeczono karę w zawieszeniu, nie podlega kasacji, na podstawie
    1. art. 523 & 2 k p k. Kasację na korzyść można wnieść jedynie w razie skazania oskarżonego za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.
  3. Prawda jest taka, że jedyną korzyścią jaką osiągnęliśmy tym wyrokiem, to fakt, że nie zamyka nam możliwości wjazdu na teren Polski, czy też nie zostanie wystawiony Europejski Nakaz Aresztowania i ekstradycji do Polski w celu odbycia kary. Natomiast nie zmienia to faktu, że w ten sposób zrobiono z nas przestępców, chociaż nie dopuściliśmy się zarzucanych nam czynów zabronionych a tym samym przestępstwa.
  4. Dlatego biorąc pod uwagę informację o niemożności złożenia w tej sytuacji kasacji stwierdziłem, że w takiej sytuacji wolałbym by Sąd utrzymał wyrok I instancji i chociaż nie mógłbym wjechać na teren Polski, to miałbym szansę na uniewinnienie przez Sąd Najwyższy. To może tyle co do samego wyniku wyroku, teraz przejdę do treści wyroku.
  5. Zacznę od czego zostaliśmy uniewinnieni i tak SA w Wrocławiu uniewinnił nas z
    1. art. 299 kk tj. „pranie pieniędzy”, następnie uchylił w związku z tym orzeczeniem, przepadek korzyści majątkowej oraz rozstrzygnięcia z art. 33 & 1 k. k. s. zawarte w wyroku I instancji.
  6. Natomiast co do pozostałych zarzutów wskazanych w wyroku I instancji Sąd zmienił go w ten sposób, w pkt. I a: w miejsce czynów przypisanych oskarżonym??? i uznał Nas winnych przestępstw z
    1. art. 9 § 1 k. k. s, w zw. z art. 62 § 2 k. k. s. art. 6 § 2 k. k. s. art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 56 § 1 k. k. s. w zw. z art. 7 § 1 k. k. s. w zw. z art. 37 § 1 pkt 2 k. k. s. w brzmieniu ustawy kodeks karny skarbowy z dnia 23 grudnia 2016r, Dz.U. z 2016r poz. 2137 tj. w zw. z art. 2 § 2 k. k. s.
  7. Za to na podstawie
    1. art. 56 § 1 k. k. s. przy zastosowaniu art. 7 § 2 k. k. s. w zw. z art. 38 § 2 pkt 1 k. k. s. wymierzając karę po dwa lata.
  8. W pkt. I c: w miejsce czynów przypisanych oskarżonym??? i uznał nas winnych przestępstw z
    1. art. 271 § 3 k.k., w zw. z art. 12 k.k. przy zastosowaniu art. 65 § 1 k.k. w brzmieniu ustawy kodeks karny obowiązującej do dnia 30 czerwca 2015r w zw. z art. 4 § 1 k.k.
  9. Za to na podstawie
    1. art. 271 § 3 k.k. wymierza karę po dwa lata.
  10. Sąd Apelacyjny zmienił jedynie wysokość kary, która w I instancji była wyższa osiem i sześć lat, a nie zmienił czynów jak wskazał na wstępie pkt. I. Zmiany czynów dokonał natomiast w pkt. I f: w miejsce czynów przypisanych oskarżonym i uznał Nas winnych przestępstw z
    1. art. 258 § 1 k.k.
  11. Za to na podstawie
    1. art. 258 § 1 k.k. wymierza D W i K W kary po dwa lata pozbawienia wolności.
  12. O ile w pkt. I a i c nie doszło do zmiany kwalifikacji prawnej czynu, tak doszło do zmiany w pkt. I f, co do skazanej D. W. gdyż w I instancji została skazana z art. 258 & 3 k.k.
  13. Zdaniem mojego obrońcy zdarza się, że w taki sposób Sąd orzeka jeżeli ma wątpliwości. W mojej ocenie wszelkie wątpliwości zgodnie z art. 5 & 2 k p k Sąd powinien rozstrzygać na korzyść oskarżonego. Owszem zostaje kwestia, co rozumiemy pod słowami wątpliwości i korzyść, patrząc z punktu oskarżonego, to wątpliwości Sądu rozumiem w sposób następujący,
    1. Czy przestępstwo w tym przypadku miało miejsce?
    2. Czy można przy nieuznaniu przestępstwa przypisać jego popełnienie danym osobom?
  14. Jeżeli chodzi o korzyść oskarżonego, to uważam, że dla osoby niewinnej korzyścią nie jest obniżenie wysokości kary lecz korzyścią jest uniewinnienie. Tutaj mogę się zgodzić, że jeżeli faktycznie ktoś dokona przestępstwa to takie obniżenie kary może zostać uznane na Jego korzyść.
  15. Taki obrót sprawy wskazuje, że Sąd w pewnym sensie wydając ten wyrok mówiąc kolokwialnie „upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu uważając by samemu się nie usmażyć.” tzn. moim zdaniem, które mam od początku tego procesu i którego do końca nie zmienię, sprawa ta prowadzona jest na zlecenie. Sąd wydając takie orzeczenie podporządkował się zleceniu w sposób taki, by jak najmniej nas ukarać. Nie zmienia to jednak faktu, że skazano nas za przestępstwo popełnienia czynu zabronionego, podczas gdy przypisane zachowania nie wyczerpują znamion występków z
    1. art. 62 § 2 k. k. s, art. 56 § 1 k. k. s oraz art. 271 & 3 kk.
  16. W takiej sytuacji Sąd Apelacyjny powinien na podstawie
    1. art. 438 pkt. 1 k p k powinien uchylić wyrok ponieważ doszło do „obrazy przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu;”
  17. Sytuacja po raz kolejny dowodzi, że prawo karne i karno-skarbowe oraz prawo kodeksu postępowania karnego w Polsce jest zbyt skomplikowane nie tylko dla zwykłego człowieka, ale również dla prawników w skutek czego mamy do czynienia z wydawaniem wyroków losowych nie mających nic wspólnego z sprawiedliwymi. Co gorsza każdy wydany taki wyrok, chociażby niesprawiedliwy, można uzasadnić i uznać za zgodny z prawem. Co jest tego powodem, otóż powodem doprowadzającym do takich sytuacji jest wprowadzana od roku 2007 tzw. „reforma wymiaru sprawiedliwości” a co za tym idzie uzależnienie Prokuratury oraz Sądów od rządzących „polityków” (czyt. zarządu mafii), którzy tym sposobem chcą zagwarantować sobie bezkarność. Kolejnym z powodów jest od roku 2015 możliwość w związku z wygranymi wyborami stanowienia prawa, które jest korzystne dla tej struktury mafijnej, a jednocześnie zmierza do przekazania narzędzi dla Prokuratur, Sądów, służb mundurowych, oraz organów finansowych, by te korzystając z nich miały świadomość swej prawości.
  18. Niestety, za taką sytuację moim skromnym zdaniem odpowiadamy my Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej a w szczególności ta część, która w jakikolwiek sposób miała lub ma udział w postępowaniach czy to dotyczących przestępstw, czy chociażby w wykroczeniach. Ponieważ często z różnych powodów pomimo, że nie czujemy się winni popełnienia wykroczenia, czy też popełnienia przestępstwa i nie korzystamy z przysługujących nam praw.
    1. Przykładowo jako kierowca nie zgadzam się z mandatem ponieważ jestem pewny, że nie popełniłem wykroczenia, dla świętego spokoju przyjmuję mandat od Policji, gdyż nie mam czasu chodzić po Sądach, podobnie z zarzutami karnymi, nie czuję się winny, jednak poddam się dobrowolnie karze godząc się na wyrok w zawieszeniu, ponieważ i tak zostałbym skazany skoro tak mówi prokurator czy adwokat.
  19. Obywatele to jedno, ale większą winę przypisuję, oczywiście nie wszystkim, ale na pewno licznej reprezentacji adwokatów. Dlaczego większą winę? Otóż są to osoby, które w związku z wykonywanym zawodem muszą znać obowiązujące prawo oraz stosowanie prawa itd. Więc jako reprezentujący obywatela w sporach prawnych w szczególności powinni zwracać uwagę na naruszenia prawa przez prokuratorów czy sędziów. Myślę, że dzisiaj to już ciężko będzie to zmienić, tak by przyniosło pozytywny skutek, jednak na początku reformy, czyli dziesięć lat wstecz, gdzie dopiero były początki uzależniania prokuratorów i sędziów, można było do tego nie dopuścić.
  20. Powinno się wykorzystać wszelkie możliwości prawne, by organy widziały, że za naruszenie prawa również mogą ponosić konsekwencje, przecież tak samo podlegają obowiązującemu prawu jak każdy z Nas. Niestety ciche przyzwolenie zostało wykorzystane przez osoby które mają władzę i decydują o działalności Prokuratury i Sądu, poprzez wprowadzenie środków, które mają dyscyplinować tych niezależnych.
  21. Jeżeli mnie to nie dotyczy, to łatwo powiedzieć „tego nie da się zrobić, nie ma takiej możliwości„. Tylko i wyłącznie nasza upartość przekonanie o niewinności, dociekliwość i wiara w to, że nie można w tak banalny sposób zamknąć drogę do uzyskania sprawiedliwości, pokazuje, że jednak można, tylko należy chcieć a przede wszystkim nie opierać się o standardowe działania w sprawach, które od takich standardów odbiegają. Owszem znaleźć drogę, która daje możliwość do złożenia kasacji to jeszcze nie sukces, to tylko danie sobie kolejnej szansy, by osiągnąć sprawiedliwość, czy można przy tym mówić o osiągnięciu sukcesu? W moim założeniu nie, lecz jest to uzyskanie tego co tak naprawdę już dawno powinno mieć sprawiedliwe zakończenie.
  22. Tutaj zgodzę się, że w większości przypadków przy wyrokach z orzeczoną karą w zawieszeniu jest kasacja wykluczona, ponieważ wynika to z
    1. art. 523 & 2 k p k, jednak w tym samym artykule jest
    2. & 4 pkt. 1, który w pewnych przypadkach pozwala na wniesienie kasacji w sytuacji gdy Sąd orzekł wyrok w zawieszeniu, tylko muszą wystąpić bezwzględne przyczyny odwoławcze, które to zostały wskazane w
    3. art. 439 & 1 pkt. 1 – 11 k p k. W związku z tym nie powinna mieć miejsca sytuacja, że obrońcy przedstawiają wersję o braku możliwości wniesienia kasacji, skoro jest prawna alternatywa, która pozwala na zastosowanie takiego środka odwoławczego. Obrońca jeżeli nie jest pewny, powinien powiedzieć, muszę to sprawdzić czy też się upewnić, wiadomo, że nikt nie jest nieomylny.
  23. Mając na uwadze sam fakt zmiany wysokości orzeczenia jak również jego treść wskazuje na pewne wątpliwości Sądu co do winy skazanych w I instancji. Więc tym bardziej należy poddać to weryfikacji przez skład Sądu wyższej instancji. Jak można w sentencji wyroku przeczytać
    1. Zmienia zaskarżony wyrok wobec D W i K W w ten sposób, że:
    1. a) w miejsce czynów przypisanych oskarżonym w pkt 1 i 10 części rozstrzygającej uznaje D W i K W za winnych tego, że: […] czyniąc z tego procederu stałe źródło dochodu tj. przestępstwa z
    2. art. 9 § 1 k. k. s, w związku z art. 62 § 2 k. k. s. i art. 6 § 2 k. k. s. i art.18 § 3 k.k. w zw. z art. 56 § 1 k. k. s. i w zw. z art. 7 § 1 k. k. s. w zw. z art. 37 § 1 pkt 2 k. k. s. w brzmieniu ustawy kodeks karny skarbowy z dnia 23 grudnia 2016r, Dz.U. z 2016r poz. 2137 tj. w zw. z art. 2 § 2 k. k .s. i za to na podstawie
    3. art. 56 § 1 k. k. s. przy zastosowaniu art. 7 § 2 k. k. s. i w zw. z art. 38 § 2 pkt 1 k. k. s. wymierza D W i K W kary”
  24. Na wstępie należy zwrócić uwagę, że rzekome przestępstwo miało zostać popełnione w roku 2014 a więc, dlaczego Sąd wskazuje na brzmienie ustawy z 2016 roku, skoro prawo nie działa wstecz. Jak wynika z cytowanej treści Sąd wskazuje na zmianę czynów przypisanych oskarżonym, lecz faktycznie tego nie dokonuje ponieważ czyny jakie wynikają art. 9 & 1, art. 62 & 2 i art. 56 & 1 k. k. s. są to te same czyny za które skazał nas Sąd I instancji, jedynie zmianie uległa wysokość kary. Również opis czynów nie uległ zmianie a w zw. z tym również i tutaj doszło do obrazy prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanej oskarżonym. Jedyną zmianą czynów, którą dokonał Sąd Apelacyjny co do czynów przypisanych przez Sąd okręgowy to, zmiana, która dotyczy skazanej D W w I instancji z art. 258 & 3 kk tj. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą na czyn z art. 258 & 1 kk tj. udział w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowaną przez nieustaloną osobę. Za tym jest to w mojej ocenie naruszenie
    1. art. 399 k p k, który mówi
    2. § 1. Jeżeli w toku rozprawy okaże się, że nie wychodząc poza granice oskarżenia można czyn zakwalifikować według innego przepisu prawnego, sąd uprzedza o tym obecne na rozprawie strony.
    3. § 2. Na wniosek oskarżonego można przerwać rozprawę w celu umożliwienia mu przygotowania się do obrony.
  25. Definicja czynu zabronionego została określona w
    1. art. 53 & 1 k. k. s. „Czyn zabroniony jest to zachowanie o znamionach określonych w kodeksie, chociażby nie stanowiło ono przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego. Określenie czynu zabronionego jako przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego może nastąpić tylko w niniejszym kodeksie.” Zgodnie z tą definicją czynem zabronionym z
    2. art. 62 & 2 k. k. s. będzie wystawienie lub posługiwanie się nierzetelną fakturą, natomiast
    3. art. 56 $ 1 k. k. s. będzie złożenie organowi podatkowemu deklaracji podając w niej nie prawdę lub zatajając prawdę. Jak wynika z
    4. art. 53 & 1 k. k. s. zdanie drugie określenie czynu może nastąpić tylko w tym kodeksie, co w mojej ocenie wyklucza zastosowanie
    5. art. 18 & 3 k.k.
    6. art. 9 & 1 k. k. s. z art. 62 & 2 k. k. s. ponieważ z logicznego punktu patrzenia nie można kierować inną osobą bądź ją wykorzystać do popełnienia czynu wystawienia nierzetelnej faktury, a jednocześnie samemu wystawiać nierzetelną fakturę. Myślę, że przypisując oskarżonemu czyn polegający na pomocy czy wykorzystaniu kogoś do innego czynu, należało by udowodnić, kogo się wykorzystało do np. wystawienia faktury jak w tym przypadku.
  26. Kończąc chcę tylko napisać swój wniosek, który teraz się nasuwa, otóż:
    1. W moim przekonaniu postawienie takiego zarzutu, ma na celu obejście konieczności zebrania materiału dowodowego, który byłby dowodem na dokonanie czynu zabronionego, jak i kto ten czyn faktycznie popełnił. Zakładając, że całe postępowanie nie ma nic wspólnego z odgórnym zleceniem do jego przeprowadzenia, to jedynie mogę przyjąć, że taki sposób przebiegu w którym występują tak względne jak i bezwzględne przyczyny odwoławcze, gdzie dochodzi do obrazy prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonym. Jedynym tłumaczeniem, dlaczego Sąd Nas nie uniewinnił a jedynie obniżył wysokość kary, to nic innego jak próba zatuszowania błędów popełnionych podczas śledztwa, brak materiału dowodowego, gdzie jedynym dowodem z aktu oskarżenia są pomówienia przez osoby niewiarygodne oraz zatuszowania błędu Sądu I instancji.
  27. Jak wynika z orzeczenia SN sygn. akt IV KK 81/19, to wyrok SA w Wrocławiu został wydany z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego a mianowicie
    1. art. 41a & 1 „Warunkowego zawieszenia wykonania kary nie stosuje się także do sprawcy określonego w art. 37 nadzwyczajne obostrzenie kary § 1 pkt 2 i 5, chyba że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami”. Bądź też został wydany z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego a mianowicie
    2. art. 41 & 4 k. k. s. w zw. z art. 41 & 2 k. k. s. z których wynika, że „jeżeli doszło do uszczuplenia należności publicznoprawnej i tej wymagalnej należności nie uiszczono, sąd określa także obowiązek uiszczenia jej w całości w wyznaczonym terminie”.
  28. Sąd Najwyższy wydał takie orzeczenie uchylając wyrok do ponownego rozpoznania w związku z złożoną skargą kasacyjną na niekorzyść skazanego przez Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro. Jaki z tego można wyciągnąć wniosek, otóż myślę, że po złożeniu kasacji przez adwokata dojdzie do uchylenia wyroku z tym, że może dojść do zwrócenia uwagi na tą okoliczność, bądź też zostanie złożona kasacja przez MS i PG Z. Ziobro. Jednak jeszcze bardziej niepokojącą rzeczą jaka wynika z innych orzeczeń Sądu Najwyższego, jest w mojej ocenie kwestia rozpoznawania skarg kasacyjnych w granicach prawa, dającej podstawę prawną do złożenia skargi a więc bezwzględne przyczyny odwoławcze.
  29. Tutaj w szczególności moją uwagę zwróciło kolejne orzeczenie dotyczące skargi kasacyjnej od wyroku w którym orzeczono karę której wykonanie zawieszono Sygn. akt V KK 345/15. Sąd Najwyższy rozpoznając skargę uznał, dopuszczalność złożenia skargi w zw. z
    1. art. 439 & 1 k p k, tj. bezwzględna przyczyna odwoławcza a jednocześnie orzekł, że jest ona nie zasadna. Natomiast co do pozostałych zarzutów uznał kasację za niedopuszczalną powołując się na
    2. art. 523 § 2 k.p.k. i § 4 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k. k. s. Dodam tutaj, że w tym wyroku osoba została skazana z art. 62 § 2 k. k. s. w zw. z art. 54 § 1 k. k. s. w zw. z art. 56 § 1 k. k. s. w zw. z art. 6 § 2 k. k. s. przy zastosowaniu art. 7 § 1 k. k. s. oraz art. 37 § 1 pkt 1 i 2 k. k. s. i art. 38 § 2 pkt 1 k. k. s. Więc są to zarzutu tożsame z Naszymi jak i zawartymi w orzeczeniu Sygn. akt III KK 407/14, różnica polega na tym iż rozpoznanie skargi kasacyjnej w tym ostatnim przykładzie dotyczyła wyroku z karą bezwzględną pozbycia wolności, a w pierwszej i naszej warunkowo zawieszonej. Nie wiem jak zakończy się kasacja w naszym przypadku, jednak przykład tych dwóch orzeczeń budzi pewne wątpliwości. Patrząc od strony obowiązującego prawa można twierdzić, że takie rozpoznania są prawidłowe, jednak pojawia się jedno z wielu pytań, najbardziej mnie nurtujące. Czym jest sprawiedliwość ?
  30. W dniu 27 stycznia 2021 r. odebrałem z systemu informatycznego Sądów powszechnych uzasadnienie wyroku SA w Wrocławiu. Szczerze nie wiem, czy mam się śmiać czy raczej płakać nad tym jak Polskie Sądy orzekają zgodnie z przepisami prawa zawartymi w kodeksach jak również mając na uwadze
    1. art. 45 Konstytucji RP który mówi o tym, że każdy ma prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Całość uzasadnienia udostępniam w powyższym linku, natomiast przytoczę tutaj jeden tylko fragment z strony 38 i 39 uzasadnienia.
  31. Sąd wskazuje jakie były powody zmiany wyroku I instancji gdzie skazano nas na 8 i 6 lat, natomiast Sąd Apelacyjny zmienił wyrok i skazał nas na 2 lata w zawieszeniu na 5 lat. W celu zrozumienia powodów zmiany Sąd powołuje się na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2019 r. w sprawie sygn. akt VKK 108/18, z którego przywołuje podstawy prawne z ustawy o podatku VAT odnośnie zarzutów z
    1. art. 56 & 1 k. k. s. art. 62 & 2 k. k. s. zarazem przyjmuje tą wykładnie i dochodzi do kilku wniosków.
    2. „oskarżeni D W i K W nie mogli dopuścić się przestępstwa z art. 56 § 1 k. k. s. w formie dokonanej. […] Takie ustalenie prowadzić musi do wniosku, że nie wiadomo czy w rzeczywistości dopuszczono się przestępstwa bazowego to jest rzeczywistego uszczuplenia bądź narażenia na uszczuplenie należności podatkowej w rozumieniu art. 56 § 1 k .k. s.”
  32. To dlaczego Nas nie uniewinnił z tego zarzutu?
  33. Jak można skazać człowieka za pomoc w przestępstwie, którego nie było?
    1. „a skoro tak, to niemożliwym jest dokonanie przestępstwa „prania brudnych pieniędzy” w rozumieniu art. 299 § 1 i 5 k.k. […] Skoro zatem rodzi się wątpliwość, co do zaistnienia tak zwanego przestępstwa „bazowego” stanowiącego konieczny element ustalenia, że doszło do realizacji wszystkich ustawowych znamion przestępstwa z art. 299 § 1 k.k. to koniecznym rozstrzygnięciem jest uwolnienie obojga oskarżonych od tego zarzutu, co też uczynił Sąd Odwoławczy”. –
  34. A od tego zarzutu nas uniewinnia?
    1. „Konsekwencją takiego orzeczenia musiało być uchylenie rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 33 § 1 k. k. s.” – Artykuł dotyczy osiągnięcia korzyści majątkowej z przestępstwa skarbowego. –
  35. To jak rozumieć, że uchyla ten artykuł a nie uniewinnia Nas od popełnienia przestępstwa skarbowego?
    1. „Z uwagi na przypisanie oskarżonym czynów o niższym stopniu szkodliwości społecznej konieczna stała się zmiana wymiaru kar jednostkowych poprzez ich istotne obniżenie. Sąd miał jednak na uwadze ustawowe okoliczności dotyczące nadzwyczajnego zaostrzenia wymiaru kary wynikające z art. 38 § 2 pkt. 1 k. k. s” –
    1. Sąd dochodząc do wniosku, że nie mogliśmy się dopuścić przestępstwa z art. 56 & 1 k. k. s. powinien nas uniewinnić a to oznaczałoby, że niema zastosowania art. 38 & 2 pkt. 1 k. k. s.”

KASACJA WYROKU

Przebieg procesu kasacyjnego sygn. akt V KK 310/21
  1. W dniu 23 grudnia 2020 roku, wpłynęły do Sądu Apelacyjnego w Wrocławiu wnioski o uzasadnienie wyroku mojego obrońcy oraz PPO z Opola D. Bagrowskiego, natomiast wnioski dwóch pozostałych również wpłynęły do Sądu w dniu 28 grudnia 2020 roku. Zgodnie z art. 423 & 1 k p k
    1. „Uzasadnienie wyroku powinno być sporządzone w ciągu 14 dni od daty wpływu do sądu wniosku o sporządzenie uzasadnienia, a w wypadku sporządzenia uzasadnienia z urzędu – od daty ogłoszenia wyroku; w sprawie zawiłej lub z innej ważnej przyczyny, w razie niemożności sporządzenia uzasadnienia w terminie, prezes sądu może przedłużyć ten termin na czas oznaczony.”
  2. Teoretycznie, obrońca powinien już otrzymać uzasadnienie, jednak zważywszy na okres świąteczny i noworoczny jest zrozumiałe, że ten termin się wydłuży do 18 stycznia 2021 roku. Kolejnym krokiem po otrzymaniu uzasadnienia będzie przygotowanie skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego o kasację wyroku, na co strona wraz z obrońcą mają czas 30 (trzydziestu) dni.
  3. Według informacji na Portalu informatycznym Sądów powszechnych, uzasadnienie sporządzono w dniu 15 stycznia 2021 r. jednak w systemie ukazało się 27 stycznia 2021 r. W związku z tym, czas na złożenie skargi kasacyjnej to koniec lutego 2021 r. następnie będziemy odliczać czas na wyznaczenie terminu rozpoznania skargi, bądź też jej odrzucenie przez Sąd Najwyższy. Jednak fakt, że obrońca otrzymał uzasadnienie w dniu 09 luty 2021, za tym ostatecznym terminem jest 09 marca 2021.
  4. W dniu 08 marca 2021 została wysłana do Sądu Najwyższego Skarga Kasacyjna od wyroku Sądu Apelacyjnego z Wrocławia. Jak już wcześniej pisałem orzeczenie kary w zawieszeniu jest pewnym ograniczeniem do złożenia skargi kasacyjnej. Jednak w mojej ocenie jak i mecenasa w tym przypadku zachodzi przesłanka o którą się oparliśmy podając podstawę z art. 439 & 1 pkt. 2 która mówi o nienależycie obsadzonym składzie Sądu, który w tym przypadku rozpoznawał złożoną apelację.
  5. Głównym zarzutem przedstawionym przez mecenasa w związku z wskazaną podstawą jest art. 47b ustawy Prawo o ustroju Sądów.
    1. art. 47b – Zmiana składu Sądu
    2. & 1 Zmiana składu sądu może nastąpić tylko w przypadku niemożności rozpoznania sprawy w dotychczasowym składzie albo długotrwałej przeszkody w rozpoznaniu sprawy w dotychczasowym składzie. Przepis art. 47a przydział spraw sędziom i asesorom sądowym stosuje się odpowiednio.
    3. & 2 Jeżeli konieczne jest podjęcie czynności w sprawie, w szczególności gdy wynika to z odrębnych przepisów lub przemawia za tym wzgląd na sprawność postępowania, a skład sądu, któremu została przydzielona sprawa, nie może jej podjąć, czynność ta jest podejmowana przez skład sądu wyznaczony zgodnie z planem zastępstw, a jeżeli czynność nie jest objęta planem zastępstw, przez skład sądu wyznaczony zgodnie z art. 47a przydział spraw sędziom i asesorom sądowym.
    4. & 3 Decyzje w sprawach, o których mowa w § 1 i 2, podejmuje prezes sądu albo upoważniony przez niego sędzia.
    5. & 4 Zmiana miejsca służbowego sędziego lub delegowanie do innego sądu oraz zakończenie delegowania nie stanowi przeszkody do podejmowania czynności w sprawach przydzielonych w dotychczasowym miejscu służbowym albo miejscu pełnienia służby, aż do ich zakończenia.
  6. Dotyczy to zmiany składu orzekającego po otwarciu przewodu sądowego, gdzie doszło do zmiany przewodniczącego składu z powodu urlopu wypoczynkowego, który miał trwać do 31 stycznia 2021 a więc wystarczyło przełożyć o niecałe dwa miesiące termin rozprawy, w Naszej ocenie odroczenie sprawy o dwa miesiące nie jest długotrwałą przeszkodą w rozpoznaniu sprawy.
  7. Na temat zmiany składu orzekającego wypowiedział się w dniu 05 grudnia 2019 Sąd Najwyższy, który wydał uchwałę pod sygn. akt III UZP 10/19 na, którą powołał się mecenas w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
  8. Wydana uchwała Sądu Najwyższego potwierdza szczególnie fakt, iż zmiana składu Sądu nie daje gwarancji wymogów, które Sąd powinien spełniać zgodnie z
    1. art. 45 Konstytucji RP oraz
    2. art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
  9. W dniu 30 marca 2021 prokurator Prokuratury Okręgowej w Opolu wystosował Odpowiedź na kasację, którą otrzymałem w dniu 06 kwietnia 2021. Zdaniem prokuratora, wpływ na zmianę składu orzekającego nie wynikał z wyznaczenia urlopu wypoczynkowego do dnia 31 stycznia 2021 podczas którego sędzia P. Kaczmarek miałby poddać się zabiegowi operacyjnemu (o tym mówi protokół rozprawy z dnia 10 grudnia 2020) lecz podstawą takiej decyzji był fakt konieczności poddania się zabiegowi operacyjnemu. W tym przypadku nie jest istotny wskazany termin zakończenia urlopu, a kwestia trwania rehabilitacji po dokonanym zabiegu.
    1. Moim zdaniem idąc tokiem rozumowania prokuratora, to należało odroczyć termin 10 grudnia 2020 do lutego 2021, międzyczasie doszłoby do wykonania, właśnie czego?
    2. Prokurator powiązał dwa zagadnienia medyczne w jedno „zabieg operacyjny”, należy pamiętać, że w medycynie czym innym jest zabieg a czym innym operacja.
    3. Generalnie różnica zależy od poziomu interwencji oraz jakie znieczulenie jest stosowane. Aby dokładnie sprecyzować różnicę, możemy założyć, że nie ma konieczności robienia znieczulenia ogólnego (narkozy) jeśli będzie wykonywany zabieg np. usunięcie zęba jest zabiegiem.
    4. Inaczej jest, jeśli chodzi o operację, która wymaga zdecydowanej interwencji do wnętrza organizmu, przez co konieczne jest uśpienie pacjenta, który nie może mieć świadomości przeprowadzanej operacji. Operacja jest też znacznie bardziej interwencyjna, co oznacza tyle, że chirurdzy muszą nacinać więcej tkanek oraz operują znacznie głębiej ciała.
    5. Sama różnica zagadnień oznacza, że inaczej wygląda okres rekonwalescencji co również nie jest jednoznaczne z rehabilitacją o której wspomina prokurator. O czym jedynie lekarz może zdecydować po wykonaniu zabiegu czy operacji wystawiając zwolnienie lekarskie na ten okres, w tym przypadku to Sąd zdecydował jeszcze przed wykonaniem zabiegu czy operacji.
  10. Następnie zdaniem prokuratora powyższa okoliczność stanowiła podstawy do uznania, że jeśli nie niemożność rozpoznania sprawy w tym samym składzie, to na pewno uznanie długotrwałej przeszkody w jej rozpoznaniu w tym składzie jest okolicznością o której mówi art. 47b p u s p.
    1. Jak wyżej wskazałem w tych okolicznościach jakie zaistniały Sąd nie miał podstawy do uznania długotrwałej przeszkody w rozpoznaniu tej sprawy, gdyż Sąd nie jest lekarzem, a sędzia nie przedstawił zwolnienia lekarskiego określającego okres niezdolności do pracy.
  11. Kolejna odpowiedź dotyczyła wskazanego przez mecenasa podejrzenia o stronniczość jednego z sędziów składu orzekającego czyli sędziego delegowanego z SO w Opolu do SA w Wrocławiu Jarosława Mazurka, który w czasie wydania wyroku przez Sąd w Opolu był przewodniczącym wydziału w którym zapadł wyrok.
    1. Dodam, że sędzia ten był sprawozdawcą w składzie rozpoznającym apelację a nadto po złożeniu wniosków o uzasadnienie wyroków w I instancji, jako przewodniczący w ramach podjętej przez siebie kontroli miał dostęp do akt sprawy. O ile, każda z tych okoliczności może nie budzić podejrzeń o stronniczość, tak w połączeniu tych zbiegów okoliczności moim zdaniem jako skazanego wzbudziła podejrzenia. Śmiem nawet przypuszczać, że tak uzasadnienie wyroku I instancji jak i drugiej napisał właśnie ten sam sędzia.
  12. Zdaniem natomiast prokuratora w żaden sposób nie można znaleźć związku przyczynowego na który wskazuje składający kasację. Argumentując to tym, że sędzia J. Mazurek występował w jednym jak i drugim składzie.
    1. Właśnie, to jest jeden z związków przyczynowych, ponieważ jako sędzia sprawozdawca (referent) to on zapoznawał się z aktami sprawy i referował pozostałym członkom składu orzekającego, sytuacja zmiany składu orzekającego w mojej ocenie miała związek z sędzią J. Mazurkiem.
    2. Potwierdzeniem tego może być sytuacja, która miała miejsce podczas drugiej rozprawy, kiedy to podczas składania wyjaśnienia mojego co do złożonego wyjaśnienia jednego z świadków doszło do rozmowy między sędzią przewodniczącym a sędzią sprawozdawcą. Jak również fakt odrzucenia dwóch wniosków obrony.
    3. Na koniec również sam fakt zmiany wyroku z 8 i 6 lat pozbawienia wolności na 2 lata w zawieszeniu, gdzie przewodniczący pierwszego składu, chciał przeprowadzić uzupełnienie materiału dowodowego, czy też naprawić błędy Sądu I instancji, natomiast w składzie zmienionym zaniechano tego, a mimo to zmieni w znacznym stopniu wysokość kary, a jednocześnie naruszając kolejne przepisy kodeksu postępowania karnego. O czym prokurator nie raczył w swojej odpowiedzi wspomnieć.
    4. Tutaj muszę przyznać, że podejrzewałem, iż Prokuratura złoży również kasację a nie tylko ustosunkuje się do kasacji obrony.
  13. Kończąc prokurator odniósł się co do dodatkowego argumentu wskazanego w kasacji przez obronę. W tym odniesieniu prokurator wskazał okresy obejmujące rzekome popełnienie czynów zabronionych, co według prokuratora miałoby obalić dodatkowy argument a ten dotyczy uzasadnionej obawy, że w procesach, które mają szczególne znaczenie z punktu widzenia interesów ekonomicznych Państwa Polskiego. Krótko mówiąc chodzi o polityczne podporządkowanie sobie przez władzę wykonawczą, trzeciej władzy jaką są Sądy i Trybunały.
    1. Należy zauważyć, że prawdopodobnie prokuratorowi w tym przypadku chodziło o fakt, iż prawo nie działa wstecz, czyli zdaniem prokuratora powołanie się na wydane wyroki Sądu Najwyższego czy też Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej czy Naczelnego Sądu Administracyjnego w latach 2019/2020 nie powinny mieć znaczenia, gdyż zostały wydane później niż miałoby mieć miejsce przestępstwo.
    2. Nie wiem, czy ma to świadczyć o braku podstawowej wiedzy prawniczej, czy jest to świadome podniesienie przez prokuratora, ponieważ moim zdaniem argument podniesiony przez obronę nie dotyczy kwestii odnoszącej się co do zarzutu przestępstwa, tylko kwestii niewłaściwie obsadzonego składu orzekającego, który orzekał już po wydanych wyrokach przez w/w Sądy.
  14. Jak wynika z informacji zamieszczonej na Portalu Informacyjnym Sądów Powszechnych, skarga kasacyjna złożona do Sądu Najwyższego za pośrednictwem Sądu Apelacyjnego z Wrocławia w dniu 15 marca 2021 została zarejestrowana w Sądzie pośredniczącym, natomiast do Sądu Najwyższego akta sprawy wraz z skargą zostały wysłane, uwaga 30 czerwca 2021, czyli po czasie 2,5 miesięcy. W sprawie kasacji wypowiedź prokuratora została zarejestrowana 30 marca 2021, za tym w jakim celu przez dwa miesiące nie przesłano akt do Sądu Najwyższego?
  1. Po ponad pięciu miesiącach od złożenia skargi kasacyjnej, w dniu 25 sierpnia 2021 Sąd Najwyższy Izba Karna sygn. akt V KK 310/21 w składzie jednoosobowym SSN Dariusz Świecki na posiedzeniu w trybie art. 535 & 3 k p k, wydał postanowienie w którym postanowił oddalić skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu sygn. akt II AKa 433/19, jako oczywiście bezzasadną i tym samym obciążyć skazanego kosztami sądowymi.
    1. art. 535 & 3 Oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej nie wymaga pisemnego uzasadnienia; jeżeli postanowienie zostało wydane na posiedzeniu oraz wtedy, gdy zostało wydane na rozprawie a strona pozbawiona wolności nie miała przedstawiciela procesowego i nie została sprowadzona na rozprawę, uzasadnienie sporządza się na jej wniosek. Przepisy art. 422 wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienie wyroku i art. 423 termin sporządzenia uzasadnienia wyroku stosuje się odpowiednio.
  2. Oczywiście mecenas wystąpi do Sądu Najwyższego w Warszawie o sporządzenie uzasadnienia do wydanego postanowienia, w związku z tym do czasu otrzymania nie będę komentował tego postanowienia. Jedynie co mogę napisać, to poinformować, że oczywiście sprawa na tym nie zostanie zakończona i po otrzymaniu uzasadnienia będę przygotowywał skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasbourgu przeciwko Polsce.
  1. W ocenie Sądu Najwyższego nie doszło do naruszenia przepisu prawa z art. 47b § 1 u. s. p., ponieważ okres urlopu sędziego, trwał prawie dwa miesiące, więc jest to wystarczająca przesłanka zdaniem Sądu Najwyższego. Tylko o jednym Sąd Najwyższy zapomniał, że przerwa pomiędzy pierwszym a drugim terminem, również trwała dwa miesiące, więc nie byłoby niczym nadzwyczajnym, gdyby w dniu 10 grudnia 2021 Sąd Apelacyjny odroczył rozprawę na początek lutego 2021, skoro sędzia miał urlop do końca stycznia. Jednak dla Sądu Najwyższego nie ważnym było, że osoba niewinna zostanie uznana za przestępcę, a cytuję:
    1. „W rozpatrywanej sprawie zmiana składu sądu skutkowała wydaniem przez Sąd Apelacyjny wyroku już w dniu 16 grudnia 2020 r.”
  2. tzn., że istotny był czas zakończenia procesu, przez Sąd Apelacyjny w Wrocławiu. Argumentując swój wywód Sąd Najwyższy, podważył wręcz odwołanie się obrońcy do wydanej, przez Sąd Najwyższy uchwały z dnia 5 grudnia 2019 r., Ili UZP 10/19, jako że zapadła na kanwie innego stanu faktycznego, w którym doszło do naruszenia zasady niezmienności składu sądu. Natomiast faktem jest, że w uchwale Sąd rozważając nad zagadnieniem prawnym, co należy rozumieć przez „niemożność rozpoznania sprawy” oraz przez „długotrwałą przeszkodę w rozpoznaniu sprawy”. Sąd w swojej uchwale doszedł do przekonania, że
    1. „wynikająca z art. 47b ust. 1 p. u. s. p. zasada niezmienności składu sądu ma charakter ustrojowy, a więc nadrzędny oraz niezmienność składu sądu, z zastrzeżeniem ust. 2 art. 47b p. u. s. p., jest gwarantem sprawiedliwego, właściwego, bezstronnego i niezawisłego sądu. W tej sytuacji również orzekanie w składzie, w którym zasiada sędzia-zastępca wyznaczony z naruszeniem art. 47b ust. 1 i 2 p.u.s.p. prowadzi do nieważności postępowania.
  3. Co do drugiego punktu zaskarżenia Sąd Najwyższy odniósł się tymi to słowami:

Wszelkie zaś sugestie odnośnie do przeświadczenia oskarżonego, że skład sądu w postępowaniu został celowo tak ukształtowany, aby zagwarantować jego skazanie oraz wskazywanie, że cel ten w szczególności miał zostać osiągnięty poprzez przydzielenie apelacji do rozpoznania sędziemu, który był Przewodniczącym Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Opolu, w czasie, gdy ten wydał wyrok w pierwszej instancji, a także to, że na drodze do osiągnięcia tego celu miał stanąć sędzia Piotr Kaczmarek, stanowią jedynie niedopuszczalne spekulacje.

Uzasadnienie Postanowienia Sądu Najwyższego Sygn. akt V KK 310/21 z dnia 25 sierpień 2021
  1. W kasacji obrońca wskazał punkt po punkcie pięć istotnych okoliczności, które zostały przez Sąd Najwyższy uznane za niedopuszczalne spekulacje. Wśród nich jeden z punktów dotyczy delegowania z Sądu Okręgowego w Opolu do Sądu Apelacyjnego w Wrocławiu sędziego Jarosława Mazurka, który pełnił funkcję sprawozdawcy w składzie trzech sędziów, rozpoznających apelację. I w tym miejscu nie można nie zwrócić na to uwagi, że w dniu 20 maja 2021 Rzecznik generalny TSUE wydał opinię w sprawach połączonych od C-748/19 do
  2. C-754/19, w której stwierdził, że:
    1. „prawo Unii sprzeciwia się polskiej praktyce delegowania sędziów do sądów wyższej instancji, które to delegowanie może zostać zakończone w każdym czasie według uznania Ministra Sprawiedliwości będącego zarazem Prokuratorem Generalnym”.
  3. Prawdą jest, że w kasacji nie wspomniał nic na ten temat obrońca, ponieważ kasacja została złożona dwa miesiące przed wydaniem tej opinii. Ale w kasacji została wskazana okoliczność o delegacji sędziego, który znajdował się w składzie orzekającym. Natomiast nie zmienia to faktu, że Sąd Najwyższy rozpoznając kasację zapewne musiał słyszeć o takiej opinii Rzecznika generalnego TSUE. Oczywiście taka opinia nie jest wiążąca, jednak prawie zawsze TSUE w swoich orzeczeniach przychyla się do opinii Rzecznika generalnego .
  4. Rozumiem, że Sąd Najwyższy nie musiał powoływać się na tą opinię, jednak w mojej ocenie, Sąd Najwyższy nie ukształtował swojego przekonania z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania o czym mówi art. 7 k. p. k. Świadczy o tym, chociażby przyjęta teza w tym cytacie
    1. „Wszelkie zaś sugestie odnośnie do przeświadczenia oskarżonego, stanowią jedynie niedopuszczalne spekulacje”.
  5. Jeżeli logicznie pomyślimy, to jaki wysnujemy wniosek z następującego stanu faktycznego? Otóż jak możemy usłyszeć, zapadło już wiele uchwał i wyroków tak w polskich Sądach jak i europejskich Trybunałach, które mówią wprost, że sędziowie powołani przez neo-KRS, nie powinni orzekać, ponieważ będzie to prowadzić do nieważności postępowania.
    1. Więc, moim skromnym zdaniem. Jeżeli mamy do czynienia z delegacją sędziego, przez czynnego polityka pełniącego funkcję Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, to taki sędzia nie daje nam gwarancji sprawiedliwego, właściwego, bezstronnego i niezawisłego sądu, dlatego też delegowanie sędziów do wyższej instancji powinno prowadzić do nieważności postępowania.

Podsumowując, nie potwierdził się sformułowany w kasacji zarzut wystąpienia w sprawie bezwzględnej przyczyny odwoławczej dotyczącej nienależytej obsady sądu, dlatego też oddalono przedmiotową skargę jako oczywiście bezzasadną.

Uzasadnienie Postanowienia Sądu Najwyższego Sygn. akt V KK 310/21 z dnia 25 sierpień 2021
  1. Reasumując, jeszcze jeden szczegół zwrócił moją uwagę, a mianowicie o ile Sąd Najwyższy w sposób merytoryczny aczkolwiek nie koniecznie słuszny odniósł się do zaskarżenia zmiany składu orzekającego Sądu II instancji. Natomiast w kwestii zasiadania w składzie sędziego delegowanego do Sądu wyższej instancji, Sąd Najwyższy ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że moje sugestie są niedopuszczalnymi spekulacjami, odpowiem tak:
    1. 1) Wysoki Sądzie, pełnienie przez sędziego Jarosława Mazurka funkcji przewodniczącego wydziału III karnego Sądu Okręgowego w Opolu, w czasie wydania przez ten Sąd wyroku I instancji, jest faktem,
    2. 2) Wysoki Sądzie, delegacja sędziego Jarosława Mazurka z Sądu Okręgowego w Opolu do Sądu Apelacyjnego w Wrocławiu, jest faktem,
    3. 3) Wysoki Sądzie, wyznaczenie tego sędziego Jarosława Mazurka do składu apelacyjnego, jako sędziego sprawozdawcy, jest faktem,
    4. 4) Wysoki Sądzie, są to fakty poparte niepodważalnym materiałem dowodowym, wprost przeciwnie do faktów ustalonych przez wymiar sprawiedliwości w procesie,
    5. 5) Wysoki Sądzie, nawet jeżeli uznać, że były to sugestie, to były oparte na faktach i niezbitych dowodach, więc błędnie zostały ocenione jako niedopuszczalne spekulacje.

WYKONANIE WYROKU

Partnerka walczy o odroczenie/zawieszenie kary grzywny
  1. Współoskarżona, przed złożeniem skargi do ETPC, dostała wezwanie do zapłaty zasądzonej grzywny oraz kosztów postępowania, która nie jest małą kwotą ponieważ w sumie jest to 250 tyś. zł., ponieważ w sytuacji nie uiszczenia zapłaty, Sąd może zamienić grzywnę na areszt. W celu uniknięcia złożyła wniosek o odroczenie zapłaty do końca roku i rozłożenie płatności na raty, zgodnie z ustawowymi przepisami, jest możliwość maksymalnego rozłożenia spłaty na 36 rat, co w rzeczywistości kwota raty miesięcznej to prawie 7 tyś. zł.
  2. Sąd Okręgowy w Opolu rozpoznał wniosek i wydał postanowienie w którym nie odroczył spłaty a jedynie rozłożył na raty, co w obecnej sytuacji nie zmienia sytuacji, ponieważ nie zapłacenie chociażby pierwszej raty oznacza, że Sąd dokona zmiany grzywny na areszt.
  3. Faktem jest, że ustawodawca zniósł możliwość odroczenia spłaty zostawiając jedynie możliwość rozłożenia na raty o czym mówi
    1. art. 49 & 1 k. k. w. „Jeżeli natychmiastowe wykonanie grzywny pociągnęłoby dla skazanego lub jego rodziny zbyt ciężkie skutki sąd może rozłożyć grzywnę na raty…”
  4. Jeżeli weźmiemy pod uwagę przytoczony fragment przepisu, to z niego wynika, że z jednej strony ustawodawca myśli o skutkach dla skazanego i jego rodziny z drugiej strony usunięcie zapisu o możliwości odroczenia, tak jak w tym przypadku powodują nie tylko ciężkie skutki dla skazanego ale i dla rodziny. Tutaj nie bez znaczenia powinna być sprawa o szczególnym znaczeniu, jeżeli mamy taką sytuację, że partnerka ukarana została grzywną, mając rodzinę będzie miała zapłacić wskazaną kwotę, tym samym nie będzie miała środków na zaspokojenie potrzeb małoletniego syna,
    1. czy to oznacza jedynie zbyt ciężkie skutki?
    2. czy też nie będzie to oznaczać, że została nałożona kara również na jej niewinnego syna?
  5. Jednak jest jeszcze inna rzecz, ponieważ partnerka między czasie złożyła skargę do ETPC, to postanowiliśmy żalić postanowienie dotyczące grzywny.
  6. W zażaleniu z dnia 26 czerwca 2021 wskazaliśmy kilka kwestii, związanych z wydanym postanowieniem o rozłożeniu na raty, jednak bez odroczenia spłaty, wskazaliśmy również na fakt, że postanowienie wydał nienależyty skład Sądu I instancji, ponieważ sędzia była nominowana przez organ powołany niezgodnie z Konstytucją RP, czyli neoKRS.
  7. Owszem zgodzić się należało, że faktycznie wyeliminowano możliwość odroczenia spłaty z art. 49 & 1 k. k. w., jednak w kodeksie karnym wykonawczym można znaleźć przepisy pozwalające na zawieszenie wykonania np.
    1. art. 9 & 3 „Postanowienie w postępowaniu wykonawczym staje się wykonalne z chwilą wydania, chyba że ustawa stanowi inaczej lub sąd wydający postanowienie albo sąd powołany do rozpoznania zażalenia wstrzyma jego wykonanie„.
    2. art. 15 & 2 „Jeżeli zachodzi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca postępowanie wykonawcze, a w szczególności jeżeli nie można ująć skazanego albo nie można wykonać wobec niego orzeczenia z powodu choroby psychicznej lub innej przewlekłej, ciężkiej choroby, postępowanie zawiesza się w całości lub w części na czas trwania przeszkody.
  8. Biorąc pod uwagę, chociażby te dwa przepisy, to widzimy na przykładzie pierwszego, nawet jeżeli zostało wydane postanowienie, które stało się wykonalne, to i tak Sąd I instancji czy II instancji ma możliwość wstrzymania wykonalności, co zresztą ma zastosowanie, chociażby w moim przypadku, gdy składając skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego mecenas złożył jednocześnie wniosek o zawieszenie wykonania kary grzywny i jak pokazuje sytuacja, Sąd zawiesił wykonanie kary, ponieważ nie dostałem żadnego postanowienia o zapłacenie grzywny.
  9. Zresztą jest to jak najbardziej zgodne z logiką, ponieważ po uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy, zapłaconą grzywnę Sąd musiałby zwrócić, a co gorsza mógłbym trafić do aresztu i wówczas Państwo Polskie poniosło by podwójne straty.
  10. Dlatego, też w zażaleniu wskazaliśmy, że została złożona skarga do ETPC, patrząc że skutek skargi może być taki sam jak w wyniku skargi kasacyjnej złożonej do Sądu Najwyższego, to logika wskazuje, by w takiej sytuacji miało zastosowanie zawieszenie wykonalności wyroku, czy wydanego od wyroku postanowienia.
  11. Patrząc z kolei na drugi przepis, widzimy że on również daje możliwość zawieszenia, gdy zachodzi długotrwała przeszkoda, oczywiście zostały wymienione w przepisie przypadki, jednak poprzedzone „a w szczególności”, co oznacza, że nie koniecznie tylko w tych wymienionych przypadkach, ale również jest możliwość w innych, np. w uniknięciu konieczności zwrotu zapłaconej grzywny przy uchyleniu wyroku przez ETPC, czy też w uniknięciu ciężkich skutków dla rodziny.
  12. W dniu 6 lipca 2021 Sąd Apelacyjny w Wrocławiu w składzie sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy del. do Sądu Apelacyjnego w Wrocławiu Andrzej Szliwa rozpoznał zażalenie i wydał postanowienie utrzymujące w mocy zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego w Opolu. Sędzia został delegowany na czas określony od 1 października 2020 do 30 września 2021 przez Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro.
  13. Jak wynika z postanowienia sędzia przyznał rację Sądowi I instancji, że brak jest możliwości odroczenia spłaty, jak wynika z art. 49 k. k. w.
  14. Tutaj dodam, że w zażaleniu nie negowano przepisu, który nie pozwala na odroczenie, tylko w sentencji zażalenia, wskazano przepis, który pozwala na zawieszenie wykonania , co zdaniem skarżącej odnosi ten sam skutek cytuję:  

Wobec powyższego wnoszę o – uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości  – zawieszenie na podstawie art. 15 k. k. w. postępowania wykonawczego do czasu wydania orzeczenia przez Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Sentencja zażalenia na postanowienie SO w Opolu – samoukprawa – 15 czerwca 2021

Postanowienie w części dotyczącej wniosku o odroczenie terminu spłaty grzywny i kosztów procesu uważam, że Sąd błędnie uznał za bezzasadny. Oczywiście nie kwestionuję, że aktualne przepisy k. k. w. nie przewidują możliwości odroczenia spłaty tych należności, jednak k. k. w. przewiduje możliwość zawieszenia postępowania wykonawczego. Prawdą jest, że literalnie różnią się pojęcia odroczenie od zawieszenia, jednak pozwalają na uzyskanie tożsamego efektu.

Uzasadnienie zażalenia na postanowienie SO w Opolu – samoukprawa – 15 czerwca 2021
  1. Jednak dalej sędzia ten zauważa, że
    1. „zaskarżone postanowienie nie zawiera rozstrzygnięcia w tym przedmiocie (nie zawiera orzeczenia w przedmiocie oddalenia wniosku o odroczenie wykonania tych należności). W zw. z powyższym Sąd I instancji powinien w tej kwestii podjąć odrębną decyzję procesową.”
  2. Tutaj powiem, że ciężko jest zrozumieć, co sędzia ma na myśli, twierdząc, że zaskarżone postanowienie nie zawiera rozstrzygnięcia w przedmiocie odroczenia spłaty, w moim przekonaniu takie rozstrzygnięcie zostało w postanowieniu zawarte, ponieważ jak inaczej rozumieć odmowę odroczenia jak nie rozstrzygnięcie, owszem można założyć, że sędziemu chodziło, iż Sąd I instancji nie brak pod uwagę możliwości zawieszenia na podstawie innego artykułu niż artykuł mówiący o odroczeniu, czyli np. jeden z dwóch przytoczonych powyżej.
    1. Za tym pytanie, czy w sytuacji uznania przez sędziego, braku rozstrzygnięcia w przedmiocie odroczenia, przy sugestii, że Sąd I instancji powinien podjąć odrębną decyzję procesową, nie powinien uchylić postanowienia do ponownego rozpoznania?
  3. W dalszej części Sąd odniósł się do drugiej kwestii a mianowicie co do rozłożenia spłaty na raty. Tutaj może za nim przejdę do oceny Sądu, przytoczę kolejne cytaty z zażalenia.
    1. Zaskarżanemu postanowieniu zarzucam

Błędne uznanie wniosku w części odnoszącej się do odroczenia spłaty grzywny i kosztów procesu pozostałych do uiszczenia za bezzasadne, przy czym twierdząc, iż przepisy k. k. w. nie przewidują możliwości odroczenia spłaty tych należności.

Sentencja zażalenia na postanowienie SO w Opolu – samoukprawa – 15 czerwca 2021

Zwrócić należy uwagę na występującą przesłankę z art. 439 & 1 pkt. 2 k p k, czyli skład Sądu wydający postanowienie był nienależycie obsadzony.

Sentencja zażalenia na postanowienie SO w Opolu – samoukprawa – 15 czerwca 2021

Nadto, wskazać należy nowe okoliczności, które zaistniały po wydaniu Postanowienia.

Sentencja zażalenia na postanowienie SO w Opolu – samoukprawa – 15 czerwca 2021

Otóż w dniu 15 czerwca 2021 została złożona Skarga od wyroku z dnia 16 grudnia 2020 przeciw Polsce do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasbourgu.

Sentencja zażalenia na postanowienie SO w Opolu – samoukprawa – 15 czerwca 2021

W uzasadnieniu wskazując, że obecnie nie posiadam środków finansowych do uregulowania należności. W dalszej części wniosek dotyczył umożliwienia spłaty zobowiązania w systemie ratalnym. Krótko mówiąc negatywne rozpoznanie w części pierwszej wniosku powoduje, że pozytywne rozpoznanie części drugiej, czyli rozłożenia na raty nie zmienia mojej sytuacji. Ponieważ obecnie nie jestem wstanie zapłacić chociażby jednej raty.

Uzasadnienie zażalenia na postanowienie SO w Opolu – samoukprawa – 15 czerwca 2021

W składzie wydającym Postanowienie zasiadała sędzia nominowana przez Krajową Radę Sądownictwa, której status prawny został podważony uchwalą Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 sygn. akt BSA I-4110-1/20, jak również przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Za tym występuje uzasadniona obawa co do niezawisłości oraz bezstronności składu wydającego postanowienie.

Uzasadnienie zażalenia na postanowienie SO w Opolu – samoukprawa – 15 czerwca 2021

Składając w miesiącu kwietniu bieżącego roku wniosek, nie miałam wiedzy, czy będę składać skargę od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Wrocławiu z dnia 16 grudnia 2020 r., sygn., akt. II AKa 433/19, z którym to wyrokiem, jako osoba niewinna nie mogę się zgodzić. Tym bardziej, że został wydany z naruszeniem prawa nie tylko krajowego, ale również prawa międzynarodowego w tym art. 6 oraz art. 7 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Uzasadnienie zażalenia na postanowienie SO w Opolu – samoukprawa – 15 czerwca 2021

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie jest to skarga kasacyjna złożona do Sądu Najwyższego, co zgodnie z kodeksem postępowania karnego daje możliwość wstrzymania wykonania orzeczenia, lecz skarga do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Jednak patrząc od strony analogicznej jak i logicznej, również w tym przypadku zasadnym jest zawieszenie wykonania kary, chociażby mając na uwadze sytuację wydania przez ETPC wyroku na korzyść skarżącej.

Uzasadnienie zażalenia na postanowienie SO w Opolu – samoukprawa – 15 czerwca 2021
    1. „Druga kwestia dotyczy zarzutów skierowanych przeciwko orzeczeniu dot. rozłożenia należności na raty.”
    2. Zarzut nienależytej obsady Sądu jest chybiony. Odnosząc się do tej kwestii, na wstępie należy wskazać […] w związku z tym zarzut nie należytej obsady Sądu był bezpodstawny” – wywód trwał przez ponad dwie strony.
    3. Identycznie należy ocenić wskazaną przez skazaną okoliczność dot. „złożenia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka”. Otóż z treści zażalenia wynika, że powodem jej złożenia było to, że skazana kwestionuje swoją winę. Tymczasem zaskarżone orzeczenie dotyczy zupełnie innej materii, to jest wykonania prawomocnego wyroku w zakresie należności Sądowych.
    4. „W związku z powyższym należało utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie podzielając zawartą w jego uzasadnieniu argumentację dot. potrzeby rozłożenia należności na 36 rat.”
  1. Muszę powiedzieć dość kolokwialnie wymiękłem, po zapoznaniu się z uzasadnieniem postanowienia wydanego przez Sąd II instancji, który w hierarchii Sądów w Polsce jest na trzecim stopniu, co oznacza, że do tego Sądu trafiają bardziej poważne sprawy niż np. te które rozpoznaje w I instancji Sąd Rejonowy, gdyż w tych sprawach Sądy Okręgowe rozpoznają jako II instancja. Więc od sędziego Sądu Apelacyjnego powinno naprawdę się wymagać, już nie tylko niezawisłości ale przede wszystkim merytorycznych uzasadnień.
  2. Po pierwsze w zażaleniu nie było mowy na temat zarzutów odnośnie rozłożenia na raty, ale sędzia jednak postanowił w tej kwestii napisać epopeje, którą jak rozpoczął „Zarzut nienależytej obsady Sądu jest chybiony„, tak podobnie skończył „zarzut nie należytej obsady Sądu był bezpodstawny” z czym nie do końca mogę się zgodzić, by zarzut nienależytej obsady składu wydającego postanowienie był bezpodstawny.
    1. Podstawą do wskazania tej okoliczności, było wystąpienie uzasadnionej obawy co do niezawisłości oraz bezstronności składu wydającego postanowienie, które wynika z orzeczenia Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zresztą tylko w tej kwestii sędzia dał tak obszerny wywód.
  3. Po drugie jak wynika z zacytowanej treści odnośnie złożonej skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, to o ile dobrze rozumiem treść, to sędzia nie koniecznie zrozumiał wskazaną w sentencji zażalenia nową przesłankę, która zaistniała w międzyczasie od złożenia wniosku o odroczenie i rozłożenie na raty, a złożeniem zażalenia na postanowienie Sądu I instancji. Jak również źle zrozumiał treść uzasadnienia w części odnoszącej się do do tej przesłanki. O czym świadczy chociażby stwierdzenie „Identycznie należy ocenić„, czyli jako bezpodstawną.
  4. Jak wynika z sentencji skarga do ETPC dotyczy wyroku z 16 grudnia 2020 którym to wyrokiem skarżąca została ukarana grzywną i z którym to wyrokiem się nie zgadza i w skardze do ETPC kwestionuje swoją winę. Natomiast w zażaleniu na postanowienie wskazuje złożoną skargę do ETPC jako przesłankę do zawieszenia wykonania kary, uznając ją na równi z złożoną skargą kasacyjną do Sądu Najwyższego, która to skarga daje możliwość zawieszenia wykonania kary. Argumentując to w zażaleniu słowami;
    1. „Jednak patrząc od strony analogicznej jak i logicznej, również w tym przypadku zasadnym jest zawieszenie wykonania kary, chociażby mając na uwadze sytuację wydania przez ETPC wyroku na korzyść skarżącej.”
  5. Reasumując, sędzia rozpoznając zażalenie na postanowienie, które faktycznie dotyczyło jedynie tej części postanowienia w którym Sąd I instancji nie odroczył wykonania orzeczonych należności z jednej strony przyznał rację, ale z drugiej stwierdził brak rozstrzygnięcia tej kwestii, sugerując, że Sąd I instancji powinien podjąć odrębną decyzję. Co oznacza, że Postanowienie powinno zostać uchylone do ponownego rozpoznania, bynajmniej w tej części postanowienia, tym bardziej, że zażalenie nie wskazywało zarzutów w części dotyczącej rozłożenia należności na raty. Tylko jak już to w zażaleniu wskazano przesłankę do zawieszenia wykonania kary grzywny, czyli złożenie skargi do ETPC od wyroku nakładającego karę grzywny oraz przesłankę odnoszące się do całości wydanego postanowienia wynikającą z nienależnie obsadzonego składu wydającego postanowienie. Jednak sędzia nie wiedzieć dlaczego te dwie przesłanki rozpoznawał w kwestii, nie objętej zarzutami wskazanymi w zażaleniu a jednocześnie najbardziej to uzasadniał.
    1. Po raz kolejny muszę napisać o tym, że co raz bardziej przeraża mnie to w jaki sposób czy to Sądy czy Prokuratura wydaje wyroki czy postanowienia, chociaż jestem od wielu lat osobom świadomą panującego w Polsce bezprawia, jednak jeszcze do nie dawna myślałem, że chociaż osoby wydające takie wyroki czy postanowienia będą robiły to w sposób trudny do zauważenia, jednak widzę, że już są na tyle pewni siebie albo na tyle niedouczeni, że robią to w sposób ignorancki, bezczelny, perfidny itp. bez najmniejszych skrupułów, że ich działania często decydują nie tylko o życiu ludzi, ale również często o ich życiu. Tego nie jestem wstanie zrozumieć ani wybaczyć.

skarga do etpc

Złożona przez współoskarżoną
  1. W dniu 15 czerwca 2021 współoskarżona, która została również skazana w tej sprawie wyrokiem z dnia 16 grudnia 2020 Sądu Apelacyjnego w Wrocławiu, wysłała do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka skargę przeciwko Polsce.
  2. Wskazując za podstawę naruszenie: Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności
    1. art. 6 ust. 1 zarzut naruszenia prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez niezawisły i bezstronny Sąd
    2. art. 6 ust. 3 pkt. d zarzut przesłuchania kluczowego w sprawie świadka pod usprawiedliwioną nieobecność oskarżonej
    3. art. 7 ust. 1 zarzut ukarania bez podstawy prawnej
  3. Poniżej zamieszczam wersję roboczą skargi zawierającą najważniejsze istotne fakty.
  1. Europejski Trybunał Praw Człowieka oddalił skargę z powodu niewykorzystania wszystkich możliwości odwoławczych przewidzianych w krajowej strukturze wymiaru sprawiedliwości. W tym przypadku partnerka nie składała kasacji do Sądu Najwyższego z powodu przepisu prawa, który dyskryminuje osoby skazane wyrokami w których Sąd zawiesza wykonanie kary. Ten przykład jest tego dowodem, wystarczy porównać partnerki przykład z moim przykładem.
    1. Mecenasi partnerki z góry zakładali, że kasacja nie ma racji bytu w sytuacji zawieszenia wykonania kary przez Sąd Apelacyjny z Wrocławia, dlatego złożyła bezpośrednio skargę do ETPC, jak widzimy Trybunał jednak podważył fakt, że nie została złożona kasacja.
    2. Ja natomiast uparłem się, by wykorzystać jednak zaistniałe przesłanki, które w mojej ocenie powinny skutkować rozpoznaniem kasacji, przez Sąd Najwyższy m. in. zasiadanie w składzie sędziego delegowanego do wyższej instancji oraz według oceny mojego obrońcy drugą przesłanką była zmiana składu apelacyjnego w trakcie rozpoznania apelacji.
  2. Analizując przedstawioną sytuację wnioskuję, że ETPC zapoznając się z skargą mojej partnerki musiał uznać, że istniały przesłanki, do złożenia kasacji i jej rozpoznania przez Sąd Najwyższy. Tym samym potwierdzając, że kasacja nie powinna ograniczać się, tylko do wyroków w którym orzeczono bezwzględne wykonanie kary pozbawienia wolności. Z drugiej strony widzimy, że Sąd Najwyższy przy takich samych okolicznościach faktycznych nie znajduje przesłanek do rozpoznania kasacji. Zobaczymy jaka będzie reakcja ETPC na skargę, którą już niedługo złoże do Trybunału.
Złożona przez moją osobę 21 październik 2021
  1. W dniu 21 października 2021 wysłałem skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasbourgu i będę oczekiwał na odpowiedź Trybunału, czy uwzględni skargę, czy zostanie odrzucona, tak jak miało to miejsce w przypadku partnerki. Chociaż w jej przypadku inaczej wyglądała sytuacja, gdyż partnerka nie składała kasacji do Sądu Najwyższego, natomiast Trybunał uznał, że była ku temu podstawa prawna i faktyczna. Co pozwala na pozytywne myślenie, w moim przypadku, bynajmniej jeżeli chodzi spełnienie warunku wykorzystania wszelkich krajowych środków odwoławczych.
%d bloggers like this: