Zapamiętajmy datę

20 grudnia 2019 roku w godzinie 04.15 – 05.15

Ten dzień przejdzie do niechlubnej części Polskiej historii, w tym dniu nastąpił koniec ustroju demokratycznego w Polsce, a został zastąpiony przez dyktaturę na czele której stoi Prezes partii PiS oraz poseł na Sejm Jarosław Kaczyński mający przy Swoim boku osoby, które wspierają go w budowaniu ustroju totalitarnego. Zapamiętajmy Sobie te osoby i ich zajmowane stanowiska, by historia im tego nie zapomniała. Należy do tych osób zaliczyć posłów na Sejm z koalicji Zjednoczonej Prawicy, którzy głosowali za ustawą, członków rządu z ramienia tej koalicji na czele z Premierem Polski Mateuszem Morawieckim i podległej premierowi Radzie Ministrów na czele Wiceprezesami Jarosławem Gowinem, Jackiem Sasinem oraz z Ministrami: Z. Ziobro, M. Błaszczak, M. Kamiński, M. Woś i inni, dalej Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę. Współodpowiedzialność ponoszą również partie, których członkowie uzyskali mandat poselski od Narodu Polskiego, a których to zabrakło podczas głosowania. Owszem, będzie jeszcze to ustawę procedował Senat, który wykorzysta czas który pozwala na konsultacje nie tylko krajowe ale i międzynarodowe jak zapowiedział Marszałek Senatu, jednak dzisiaj po tym, co zrobili opozycyjni członkowie sejmu nie można być pewnym odrzucenia projektu przez Senat. Oczywiście w demokratycznym Państwie można by liczyć jeszcze na weto Prezydenta, jednak w sytuacji gdy Prezydentem Polski jest osoba reprezentująca partię PiS na czele z jej Prezesem Jarosławem Kaczyńskim, każdy wie, że tej osobie nie sprzeciwi się „Prezydent”. Owszem jest jeden warunek pozwalający myśleć, że będzie w tej sprawie weto, ale tylko wówczas jeżeli plan Jarosława Kaczyńskiego, był związany z wyborami na Prezydenta. Wówczas wetując tą ustawę Prezydent zostanie według propagandy pozytywnym kandydatem, który obronił kraj przed rządami dyktatora.